POLECAMY

jakie tabletki antykoncepcyjne...?

napisał/a: patrysia3 , 2007-05-17 11:57
Jakie bierzecie tabletki antykoncepcyjne?
Jak sie po nich czujecie,czy jestescie zadowlone?
Jak dlugo juz je przyjmujecie ?
Ja osobiscie biore Yasmin.Na poczatku bardzo zle sie po nich czulam.Bardzo bolal mnie brzuch.Ale teraz jest wszystko dobrze. Dzieki nim bardzo dobrze czuje sie w okresie miesiaczki.
Wczesniej miaalm okropne bole w czasie miesiaczki teraz wszystko ustapilo:)...
napisał/a: ~gość , 2007-05-17 12:29
Brałam Logest. Na początku miałam dolegliwości żoladkowe i zawroty głowy, po dwoch tygodniach jednak bezpowrotnie ustąpiły. Więc zażywalam je prawie trzy lata bez większych problemów.. Ale odstawilam..zaczęlam być apatyczna, zmęczona...lekarz zasugerowal mi, że to może być wina tych środkow.
napisał/a: patrysia3 , 2007-05-17 12:36
Wskazana jest jakas przerwa w przyjmowaniu tabletek jezlei tak to po jakim czasie?
Bylam u gienkloga ale doktorowa nic mi na net temat nie powiedziala tylko dala ulotke i powiedziala abym poczytala.
napisał/a: Butterfly1 , 2007-05-17 13:19
brałam Yasmin podobnie jak Ty patrysia ale totalnie mi nie odpowiadały, byłam zmeczona i senna po nich, poźniej brałam tez Logest ale tez było cos nie tak i teraz biorę Cilest i wszystko jest w porządku!!
napisał/a: ami1 , 2007-05-17 22:31
Ja brałam Regulon. Z początku było w porządku,a le później bolał mnie brzuch. Choć ginekolog twierdził, że to nie od tabletek. Ale odstawiłam.
napisał/a: Klusia , 2007-05-17 22:54
ja brałam Cilest i nic mi po nich nie było, są ok.
napisał/a: ninka87 , 2007-05-17 23:43
Cilest ...

Biorę od ok 3 lat (z przerwami) i wszystko jest w jak najlepszym porządku, wiec polecam ...
Przez niedługi okres czasu brałam Yasmin ale nie odpowiadały mi, źle się czułam biorąc je ...
napisał/a: żabka , 2007-05-18 10:32
Hejo!
mam pytanie... czy jak pójde do ginekologa żeby mi przepisał tabletki to przepisze mi recepte tylko na jedno opakowanie i będę musiała do niego chodzić co miesiąc po kolejne czy dorezu przepisze mi kilka sztuk?
napisał/a: patrysia3 , 2007-05-18 10:37
JAk ja poszlam do gin.to przepisala mi dwie recepty.Za dwa miesiace kazala mi przyjsc do siebie(po krobioeniu badan z krwi i na cytologie)ale ja nie poszlam. Powiedziala ze jak przyjde za 2 miechy to wypisze mi recepty na pol roku.

[ Dodano: 2007-05-18, 10:38 ]
A skad biore recepty...znajomy mi zalatwia.
napisał/a: żabka , 2007-05-18 10:48
patrysia napisal(a):JAk ja poszlam do gin.to przepisala mi dwie recepty.Za dwa miesiace kazala mi przyjsc do siebie(po krobioeniu badan z krwi i na cytologie)ale ja nie poszlam. Powiedziala ze jak przyjde za 2 miechy to wypisze mi recepty na pol roku.

[ Dodano: 2007-05-18, 10:38 ]
A skad biore recepty...znajomy mi zalatwia.



Własnie od pownego czasu zastanawiam się nad rozpoczęciem branie tabletek... Mam już dosyc zamartwiania się co miesiąc czy nie jestem w ciąży gdy okres mi się spóźnie kilka dni. A tak będę miała 100% pewności. Ale czytając Wasze wypowiedzi jak wasz organizm żle reagował to się troche boję...[/b]
napisał/a: patrysia3 , 2007-05-18 11:03
Jak Tobie nie beda odpowiadac to zaczniesz brac inne. Ja teraz nie wyobrazam sobie zycia bez tabletek :P.
Chociaz na pocztaku bardzo bolal mnie brzuch i po 8 dniach brania ich juz mialam je odstawic bo nie moglam wytrzymac z bolu.ALe przeczekalam to i wszystko juz jest dobrze.Podobno do 3 miesiecy moga wystepowac skutki uboczne ale pozniej przechodzi.
napisał/a: żabka , 2007-05-18 11:12
I chyba tak zrobie choc te skutki uboczne troszkę mnie przerażają...
ale w sumie nasz organizm musi jakoś zareagować na tak dużą ilość hormonów.
a jakie bierzesz? A jeszcze jedno... czy płaci się coś ginekolowi za przepisanie tych tabletek?