POLECAMY

Jak ją odzyskać

napisał/a: david9 , 2018-01-08 14:07
Witam , mam 26 lat , byłem w związku z kobietą 13 lat niedawno zaręczyliśmy się , ale po zaręczynach znowu wszystko zaczęło się psuć .

Opiszę wszystko po kolei , poznaliśmy się jeszcze w podstawówce i od tej pory byliśmy razem , jakieś 5 lat temu , wciągnąłem się w hazard , narobiłem sobie długów i problemów , moja kobieta zawsze była wporządku kochała mnie , martwiła się o mnie , ja od czasu kiedy wpadłem w nałóg zacząłęm ją zaniedbywać , praktycznie nie widziałem świata poza hazardem , mimo tego ona była ze mną , często ją okłamywałem , ukrywałem sie z uzależnieniem i długami , po prostu w pewnym momencie stałem się zerem , ona mimo tego kochała mnie i troszczyła się o mnie , w 2016 roku wyjechała za granicę , widzieliśmy się bardzo rzadko , ja ciągle byłem zaślepiony hazardem , unikałem kontaktu , wolałem hazard niż ją choć w głębi duszy wiem , że ciągle ją kochałem , po jakimś czasie coraz mniej zaczęła się kontaktować ze mną , aż w końcu coś do mnie zaczęło docierać , że dzieje się coś nie tak , zacząłem coraz więcej do niej pisać , a ona coraz mniej , coś jakbym dostał wtedy obuchem w głowę , pomyślałem sobie "co ty człowieku robisz" poczułem , że tracę tak wspaniałą kobietę , z dnia na dzień odrzuciło mi hazard , ciągle o niej myślałem , zacząłem podejrzewać , że poznała kogoś , i podejrzenia okazały się prawdziwe , postanowiłem kupić bilet i pojechać do niej w odwiedziny , chciałem ratować wszystko , na szczęście nie było jeszcze zbyt późno , okazało się ze miała chwilową przygodę z innym , znalazłem pracę zostałem tam wszystko zaczęło się układać , oświadczyłem się jej przyjęła oświadczyny , tylko ja głupi nie mogłem pogodzić się z tym , że była z innym , chociaż sam na to zapracowałem , kiedy skończył mi się kontrakt musiałem wracać , umówiliśmy się , że kiedy jej się skończy ona też wróci , pracowała i mieszkała obok tego faceta z którym wcześniej miała miejsce ta przygoda , ciągle się martwiłem chciałem ją kontrolować , ciągle o coś podejrzewałem , byłem poprostu nieznośny , im bliżej było jej przyjazdu tym bardziej wachała się czy wracać , a tym bardziej ja byłem nieznośny , bo martwiłem się o tego faceta ... . Wkońcu postanowiła zostać , mówiła , że robi to dla nas , żebyśmy mogli szybko się pobrać , ciągle mówiłem jej żeby wróciła , że wyjedziemy razem gdzieś indziej . Jak się później okazało ten facet zaczął znowu się do niej odzywać i znowu coś się narodziło , tłumaczy to tym , że sam ją do niego pchnąłem , być może tak było po części . Była teraz na święta w PL , spotkaliśmy się trochę popłakała i powiedziała , że spotyka się z nim , tzn . że są razem , i , że teraz nie potrafi wrócić do tego co było , żebym dał jej czas , żebym pokazał jej , że myliła się co do mnie . Pluję sobie teraz w brodę i cholernie wszystkiego żałuję , ale czasu nie cofnę , planuję wyjechać za granicę do USA , lecz boje się , że gdy tak się oddalimy nie będzie już co ratować . Mieszkaliśmy razem 6 lat , planowaliśmy ślub . Dziwi mnie trochę , że nie oddała mi pierscionka . Nie mogłem się z tym wszystkim pogodzić , ciągle do niej pisałem , teraz wiem , że nie potrzebnie . Jesli możecie to poradzcie mi co mogę zrobić w tej sytuacji .
napisał/a: david9 , 2018-01-08 14:12
Strasznie ją kocham , nie potrafię żyć bez niej .
napisał/a: Hunter , 2018-01-13 13:05
Hej.
Bylem w podobnej sytuacji co ty. Rozni sie paroma szczegolami. Ja akurat nie nawidze hazardu I nigdy go nie lubilem.
Tak jak kazda inna osoba tak I ja ci powiem, zebys sie zastanowil co chcesz osiagnac.
Kobiete swoich marzen czy prace.
Wiadomo praca tez jest wazna, ale prace mozna zmienic, tak jak I kobiete. Wiec zastanow sie co jest dla ciebie wazniejsze.
Jak wyjedzie to jak bedziesz chcial odbudowac wasz zwiazek?
Powiem ci ze odbudowac zwiazek jest bardzo trudno trudniej niz tak jak w twoim przypadku pozucic hazard.
Z powodu chwilowego braku czasu bede zagladal tu. I w miare mozliwosci pomoge ci jezeli mi sie uda. Trzymaj sie.