Swingersi

Są to zwykle małżeństwa i pary z wieloletnim stażem, szukające urozmaicenia. Ludzie po 30 lub 40-tce, mający za sobą wiele lat seksualnych doświadczeń i pragnący odkryć coś nowego. Umawiają się przez Internet, spotykają w grupach po kilkanaście osób, aby wymienić się partnerami lub... popatrzeć, jak robią to inni.

Są to zwykle małżeństwa i pary z wieloletnim stażem, szukające urozmaicenia. Ludzie po 30 lub 40-tce, mający za sobą wiele lat seksualnych doświadczeń i pragnący odkryć coś nowego. Umawiają się przez Internet, spotykają w grupach po kilkanaście osób, aby wymienić się partnerami lub... popatrzeć, jak robią to inni.

Przyczyny
Znudzenie, monotonia, ciekawość, chęć spróbowania czegoś nowego, a może nawet wystawienia na próbę dotychczasowego związku? Próba znalezienia kompromisu pomiędzy poligamiczną naturą a miłością do partnera? Chęć spełnienia erotycznych fantazji? W tym wszystkim możemy doszukiwać się źródeł „seksualnego swingu”. Swingersi, bo tak sami siebie nazywają, spotykają się w klubach (w Polsce powstało ich już około 70!) i oddają się seksualnym rozkoszom: z własnym partnerem na oczach innych, z innym partnerem lub nawet kilkoma.

SwingersiDla kogo swing?
Jeśli:

  • Oboje popieracie taką formę urozmaicenia Waszych łóżkowych igraszek;
  • Ty i partner macie podobną definicję zdrady;
  • Uczucie zazdrości dodaje pikanterii Waszemu związkowi, a nie niszczy Was psychicznie;
  • Macie do siebie absolutne zaufanie;
  • Godzicie się na kontakt fizyczny partnera z innymi partnerami;
  • Potraficie zachować wyznaczone sobie granice;
  • Nie obawiacie się, że takie doświadczenie wpłynie negatywnie na Wasze wzajemne uczucia;

To możecie rozważyć taką możliwość. Bez spełnienia tych warunków angażowanie się w tego typu „rozrywki” może doprowadzić do rozpadu związku. Dlatego „swing” nie jest dla każdego.

Konsekwencje
To, jakie konsekwencje dla związku będzie miała wymiana łóżkowych partnerów, zależy od obu stron. Od tego, czy będziemy pamiętać o szacunku wobec partnera, o jego uczuciach. Jeśli jedna ze stron godzi się na ten rodzaj „urozmaicenia” tylko po to, by spełnić marzenie partnera, najprawdopodobniej doprowadzi to do kryzysu w związku.
Ważne! Seks z wieloma partnerami oznacza zwiększenie ryzyka zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową, w tym także wirusem HIV.
 

Ten film pokazuje nam prawdę o nas samych. IKEA przeprowadziła społeczny eksperyment
SKOMENTUJ (12)
KOMENTARZE (12)
Gość We-Dwoje.pl/2 lata temu
a ja chodze regularnie do klubu Lava w Warszawie. I spotkałam tam ludzi, którzy mają podobne potrzeby co ja! jest mega
Gość We-Dwoje.pl/2 lata temu
swingersi,raczej cos normalnego jeśli chcą tego pary,nowe doznania dla obojga
Gość We-Dwoje.pl/6 lat temu
Pójdźmy dalej, droga autorko. Może np. zabawa w seks ze zwierzętami. "Jeśli a) lubisz zwierzęta b) nie masz uczulenia na sierść c) nie boisz się, że partner nie lubi szczekania" - możesz wypiąć zad i pozwolić sobie na odrobinę rozkoszy w małżeńskim łożu. Jeśli nie spełniasz tych warunków to... Ważne! Seks ze zwierzętami wielokrotnie zwiększa szansę złapania syfa!" Powinno się strzelać za rozpowszechnianie tego typu treści w formie "jeśli się nie boicie, a macie ochotę na nutkę szaleństwa...". Co to ma być, jakaś ciekawostka? Niewinny pomysł na życie?
POKAŻ KOMENTARZE (12)