Pamiątka po ospie

Półpasiec wywołuje ten sam ten sam wirus co ospę. Pozostaje w organizmie na całe życie i atakuje po latach.

 
Na skórze twarzy lub tułowia widać czerwony pas albo obręcz. Takich objawów nie wolno lekceważyć. Narażeni są wszyscy, którzy w dzieciństwie przechodzili... ospę wietrzną. Nawet jeśli jej objawem był tylko jeden pęcherzyk na skórze. Półpaśca u dorosłych wywołuje bowiem ten sam wirus VZV viracella-zoster, który u dzieci powoduje ospę (bywa on też sprawcą opryszczki).
Wirus ospy nie ginie bowiem wraz z ustąpieniem objawów ospy. Pozostaje w organizmie na całe życie. Przyczaja się w komórkach centralnego układu nerwowego, np. w zwojach nerwowych między kręgami kręgosłupa. Tam pozostaje w uśpieniu przez wiele lat.

Atakuje z jednej strony
Wirus daje o sobie znać dopiero wówczas, gdy organizm jest wyjątkowo osłabiony, np. po grypie, anginie, kuracji nowotworowej, ale niekiedy, by zachorować, wystarczy silnie się przegrzać czy przemarznąć (odporność wtedy spada). Półpasiec może zaatakować także w sytuacji, gdy nasze dziecko choruje na ospę wietrzną. Wirus tylko czeka na taką okazję. Zyskuje wówczas całą armię sprzymierzeńców, którzy błyskawicznie przenikają do naszego układu oddechowego.
W sprzyjających warunkach mikroby rozmnażają się w gigantycznym tempie, szybko rozprzestrzeniając się pod skórą, wzdłuż włókien nerwowych.

A może to jest zawał?
Na początku choroby objawy nie wskazują na półpaśca. Możesz być trochę zmęczona, senna, z pewnością też będziesz się pocić nawet przy niewielkim wysiłku. Możesz mieć stany podgorączkowe, odczuwać podrażnienie gardła albo tępy ból głowy. Ludzie zgłaszający się do lekarzy z takimi dolegliwościami bywają przez nich nieraz podejrzewani o zawał serca. Objawy półpaśca mogą być bowiem podobne do zwiastunów zawału. Gdy jednak lekarz kieruje pacjenta na badanie EKG, okazuje się, że jego serce jest zdrowe.

Plamy, grudki, pęcherzyki
Sytuacja staje się jasna po kilku dniach, gdy na ciele chorego, na wysokości żeber, pojawiają się krwistoczerwone lub różowe plamy – tzw. rumień. Wzrasta temperatura ciała, niekiedy nawet powyżej 39 stopni. Może również piec twarz lub boleć okolica żeber lub twarzy, tzn. w miejscu, w którym biegnie pod nią zaatakowany wirusem nerw. Ból jest rwący i bywa tak silny, że trudno go wytrzymać. Plamy na ciele po kilku dniach przekształcają się w małe grudki, a potem w pęcherzyki z przezroczystym lub mętnym płynem. Do złudzenia przypominają wysypkę ospy wietrznej. Swędzące krostki utrzymują się przez kilka tygodni, a potem przysychają, tworząc strupki. Gdy odpadną, pozostawiają po sobie ślady w postaci blizn.

Edipresse Polska S.A.
Oceń artykuł 2 głosy
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Raport specjalny
Oblicz Dni płodne

Podaj pierwszy dzień ostatniej miesiączki

Okres Rok
Miesiąc Dzień
Oblicz