POLECAMY

Złamanie trójkostkowe kości podudzia ze zwichnięciem stawu..

napisał/a: K85ILA , 2012-12-10 11:24
Witam. Mam 27 lat.6. października poślizgnęłam się w wyniku czego doszło do złamania kości podudzia ze zwichnięciem stawu skokowo-goleniowego. Tego samego dnia miałam operację. Teraz mam w nodze 8 śrub i jakąś blaszkę ;)
Opatrunku gipsowego już nie mam. 27.11 byłam na kontroli. Kość się ładnie zrasta ale jeszcze nie doszło do całkowitego zlania.
Przez pierwsze 2 tyg. po kontroli miałam obciążać ją tylko ciężarem nogi a teraz obciążam ją ok. 25-30% wagi ciała.
Chodzę bardzo wolno, ale idę :) O kulach rzecz jasna.
I mam kilka pytań.
1. Kiedy śruby zostaną wyjęte?
2. Czy po ich wyjmowaniu noga boli tak samo jak po pierwszej operacji?
3. Zginam tylko trochę kostkę. Czy to normalne? Nawet jakbym chciała bardziej, z bólem to i tak się nie da. Jakiś opór mam w nodze.
4. Stopa jest troszkę czerwona. Czy to normalne?
5. Dostałam skierowanie na rehabilitację. Lekarz niewyraźnie napisał i chyba mam iść na laser, lampy, bierne ćwiczenia i magnetronik chyba. Niestety terminów brak tzn. są ale na 2014 rok. Będę musiała chodzić prywatnie na w/w. I w związku z tym, ze to tanie nie jest chciałabym wiedzieć które z tych terapii są najlepsze na zrost (w takim celu lekarz mnie tam kieruje)?
Dziękuję za odpowiedź.
napisał/a: madark , 2012-12-10 12:01
1. To pytanie do ortopedy prowadzącego leczenie. Niewykluczone, że będzie konieczny więcej niż jeden zabieg.
2. Zwykle dużo mniej.
3. Normalne.
4. Normalne.
5. Te zabiegi nie mają na celu przyśpieszenia zrostu kostnego, choć niektórzy fizjoterapeuci mogą mówić co innego.
napisał/a: K85ILA , 2012-12-10 12:49
O tym, ze to przyspiesz wzrost dowiedziałam się od lekarza ortopedy. Na rehabilitacje się dopiero wybieram. Nie wiem kiedy.
Dziękuję za odpowiedź na pozostałe pytania bo trochę się bałam, że jakąś zakrzepicę tam mam ;)
Pozdrawiam.
napisał/a: madark , 2012-12-11 19:49
Prawdopodobnie chodziło o magnetronik, co do którego są teorię odnośnie przyśpieszenia zrostu. Podobno ten kto to udowodni dostanie Nobla
napisał/a: K85ILA , 2012-12-11 19:58
Hmm dobrze wiedzieć :) Czyli to mogę sobie darować. Noga i tak jest prawie zrośnięta. Chciałabym jakoś ją rozruszać. Czy pozostałe 3 terapie pomogą w tym? Mogę w domu coś sama robić?
napisał/a: madark , 2012-12-11 20:09
Te 3 terapie miałyby większy sens jakbyś udając się na nie miała dodatkowo ćwiczenia, zabiegi manualne. W domu sama niewiele zrobisz. Pamiętaj, że ograniczenie ruchu w stawie może być efektem obecności stabilizacji.
napisał/a: K85ILA , 2012-12-11 20:18
Czyli może być tak, że dopóki mam śruby i tą blaszkę kostka nie zegnie się całkiem?
napisał/a: FizjoBartek , 2012-12-12 00:07
Witaj.
Odpowiadając na Twoje pierwsze pytanie napiszę tylko tyle. Bardzo ciężko jest mi określić termin wyjęcia śrub i blaszek z Twojej nogi nie wiedząc co dokładnie zespoliły. Czas ten może się wahać czasem nawet do roku po urazie.
2. Po wyjęciu zespoleń w postaci blaszek czy śrub każdy z nas może odczuwać inne dolegliwości bólowe, jeden większe inny mniejsze.
By do tego nie dopuścić warto jest rozpocząć od razu po tym rehabilitację, która jest w zasadzie kontynuacją tej podjętej wcześniej ,ale prowadzona może być trochę inaczej.
3. Opór w nodze spowodowany może być zespoleniem. Nie warto przekraczać granicy bólu niezależnie od tego czy da się to zrobić czy też nie, z tego względu, że to prowadzi do niezależnego od naszej woli skurczu mięśnie czego efektem jest pogłębienie przykurczu.
Ćwicz zginanie i prostowanie ale tylko do granicy bólu, z czasem ta zacznie się rozszerzać :)
4. Czerwonawą stopą bym się absolutnie nie przejmował bo może to być jeszcze pozostałość po urazie.
5. Skierowanie od lekarza na laser, lampy i ćwiczenia bierne w cale mnie nie dziwi, co więcej jest częściowo prawidłowe.
Osobiście rozszerzyłbym je jeszcze w dalszym etapie rehabilitacji o ćwiczenia czynne w odciążeniu.
Sam laser i lampa to tylko elementy wspomagające regenerację tkanki, rozluźniające, ale grunt to dobrze prowadzone ćwiczenia.
Powodzenia !
napisał/a: K85ILA , 2012-12-12 08:38
Dziękuje Ci Bartku za wyczerpującą odpowiedź :)
Jeszcze jak miałam longetę gipsową i podczas zmiany opatrunku próbowałam delikatnie nogę w kostce zginać. I widzę, że od tamtego czasu jest zdecydowanie lepiej. Teraz wiem, że ćwiczenia są najważniejsze by noga do normy wróciła.
Ciekawi mnie też to ile czasu będę o kulach chodzić... Muszę się przyznać, że jakbym miała teraz iść bez kul to ze strachu upadłabym, miałam lęki by nogę na ziemi postawić ;)
A to zdjęcia rtg nóg http://imageshack.us/g/1/9915382/
napisał/a: madark , 2012-12-12 09:03
K85ILA napisal(a):Czyli może być tak, że dopóki mam śruby i tą blaszkę kostka nie zegnie się całkiem?

Tak. Dlatego przy złożonych złamaniach czasem wyjmuje się stabilizację na raty, po to aby zwiększać zakres ruchu.
napisał/a: K85ILA , 2012-12-12 09:45
madark napisal(a):
K85ILA napisal(a):Czyli może być tak, że dopóki mam śruby i tą blaszkę kostka nie zegnie się całkiem?

Tak. Dlatego przy złożonych złamaniach czasem wyjmuje się stabilizację na raty, po to aby zwiększać zakres ruchu.


To ładnie się załatwiłam :/
napisał/a: FizjoBartek , 2012-12-12 13:21
Co do terminu zdjęcia zespoleń i śrub w nodze proponuje Ci skonsultować się ze swoim lekarzem prowadzącym.
Grunt to nie tracić wiary, a sprawność przy dobre rehabilitacji na pewno powróci.
Powodzenia !