POLECAMY

Wyrywanie zęba.

napisał/a: damianm1, 2009-10-22 22:13
Dzisiaj miałem wyrywaną dolną 6. Niestety nic nie szło po mojej myśli. Dostałem znieczulenie, ale mimo tego podczas rwania bardzo bolało. Pani stomatolog stwierdziła, że to przez jakieś zmiany w zębie. Na domiar złego, nie wyrwała go całego ponieważ nie dała rady. Górnej części zęba już nie mam. Został tylko korzeń w dziąśle. Mam zgłosić sie za 2 tygodnie na dalsze rwanie. Jak myślicie, powinienem zmienić dentystę, czy poczekać 2 tygodnie i iść jeszcze raz. Boję się, że będę musiał znowu przeżywać ten straszny ból. A podobno wyrywanie zęba nie boli....
napisał/a: ~gość, 2009-10-22 22:29
Zmień dentystę! jak nie mogła wyrwać powinna zrobić dłutowanie. Ja miałam zrobione tak od razu i mimo, że nie chciał wyjść ząb, to dentysta zrobił mi dłutowanie i zagoiło się i teraz mam spokój :) a znieczulenie mogło nie działać, bo miałeś pewno ropę, a jak jest ropa to znieczulenie może słabiej działać :(
napisał/a: Itzal, 2009-10-23 06:56
A dostales jakies leki do domu? Np. antybiotyk? Moim zdanie powinienes, tym bardziej, ze zab dolny i w dodatku z ropą... Ja bym zmienila dentyste, tak czy siak.....Na wszelki wypadek- tez mialam rwanego zeba, nie wylazł caly od razu,bo pekł przy rwaniu, i byl wybierany na czesci co prawda za jednym posiedzeniem, ale kilka razy Antybiotyk potem dostalam, i w sumie na drugi dzien nie pamietalam, ze mialam rwanego zeba Ale to byla gorna 6, a z dolnymi jest gorzej, bo zuchwa czesciej sie rusza...Idz na wszelki wypadek skonsultuj to z innym dentystą
napisał/a: Misia7, 2009-10-23 07:09
damianm, Tak jak radzą dziewczyny też bym zmieniła dentystkę. Nie powinna ci zostawiać pół zęba tylko od razu wyrwać cały.
napisał/a: damianm1, 2009-10-23 09:58
Dostałem antybiotyk i mam iść do niej jeszcze raz za dwa tygodnie. Po tym czasie jeśli ząb się poluźni to mi go wyrwie, a jak nie to do chirurga do wyrwania. Trochę mi dzisiaj dziąsło spuchło, ale nie boli. Chyba będę musiał udać się do innego dentysty.
napisał/a: Misia7, 2009-10-23 10:00
damianm, Wiesz moja denstystka też miała mi wyrywać zęba, ale oceniła, że mogą podczas wyrywania wystąpić trudności i od razu dała mi skierowanie do chirurga szczękowego. Twoja denstystka też powinna była tak zrobić a nie brać się sama za rwanie.
napisał/a: damianm1, 2009-10-23 23:26
Teraz mamy weekend to żadnego stomatologa nie odwiedzę. Zastanawiam się, czy takie pozostawienie kawałka zęba nie jest szkodliwe dla zdrowia. A poza tym bardzo boli mnie szczęka, szczególnie podczas przełykania.
napisał/a: szprycha1, 2009-10-24 01:56
damianm napisal(a):A poza tym bardzo boli mnie szczęka, szczególnie podczas przełykania.


poniewaz masz wszystko podraznione w buzi od tego rwania
ale lepiej zmien dentyste bo na raty to wiesz tv sie bierze a zeba sie raz a porzadnie wyrywa albo wysyla najpierw na rtg zeby wiedziec co i jak a nie eksperymentowac :/
napisał/a: margaret3, 2009-10-24 19:54
Misia7 napisal(a):od razu dała mi skierowanie do chirurga szczękowego.

Dokładnie ja miałam wyrywane dwa zęby u góry bo szykuje się do założenia aparatu ale ja sama poszam do chirurga szczękowego. Nic nie bolało i rach ciach było po wszystkim. Nie pozwoliłabym zwykłemu dentyście rwać mi zęba.
napisał/a: żabbcia, 2009-10-26 11:49
Wyrwanie zęba nic nie boli, nie wiem że kiedyś rwali bez znieczulenia jak to można jeszcze zobaczyć na niektórych filmach z epoki nieboszczki Polski Ludowej.
Z moim lekarka nie dawała sobie rady (trzonowy) i przez nieuwagę czy brak siły, koordynacji ruchowej (z kwadrans z nim walczyła, nie miała już sił) ukłuła mnie z całym impetem tym ekstraktorem w dziąsło, chciała ucelować w ząb . Głupio jej się zrobiło... W domu zobaczyłam w lustrze podeszłą krwią rankę. Normalnie bym się zwijała z bólu na fotelu, i ją bym chyba zabiła. Ale nic nie czułam, a pewności że mnie ugodziła nabrałam dopiero w domu. Wszystko zakończyło się tym,że ta drobna kobitka nie dała za wygraną, wyrwała mi zęba, ale że miał dłuugi korzeń do zatoki szczękowej zrobiło mi się tzw. połączenie zatokowo-szczękowe. Mogłam oddychać przez tę dziurkę po zębie - aż gwizdało. Niewiele jest osób które mogło sobie pogwizdać zębem
Nazajutrz trafiłam do szpitala na operację zaszycia. W szpitalu leżałam tydzień z rurką w nosie którą kapała krew na piżamę na piersi. Powinnam dostać tę rurkę z takim zbiorniczkiem ale nie było.Polskie szpitale... Wszystko co spływało z tej zatoki po operacji trafiało na piżamę. Cały czas byłam we krwii. Jeden z pacjentów miał jednak z tym zbiorniczkiem, było to w sumie jeszcze gorsze. Plastikowy zbiorniczek był uwiązany u szyi i było widać jak ta spłynięta krew chlubocze podczas chodzenia. Dość to traumatyczne, poszłam sobie rano do stomatologa, skończyłam w szpitalu gdzie leżałam tydzień. Jednak nie wszystko w życiu to miód i powidła