POLECAMY

Wcierka do wlosow

napisał/a: RicS, 2011-06-01 17:41
Witam, od dermatologa dostalem wcierke do wlosow ktora mam wcierac w skore glowy. Byla ona do zrobienia w aptece. Z tym, ze byla w buteleczce z ktorej nijaak nie wiedzialem jak to wcierac...wiec przelalem ja do buteleczki po seboradinie(taki spryskiwacz). I kiedy spryskuje nia skore glowy wytwarza sie jakas mgielka po ktorej kicham i mam przez chwile katar. Czy moze to wplywac jakos na dzialanie wcierki? Jak tak to jak wcierac ja inaczej(mam dluzsze wlosy)?
napisał/a: piotrosiama, 2011-06-01 17:57
Ta mgiełka to pozostałość po tym szamponie - nic złego się nie stanie, stosuj wcierkę zgodnie z zaleceniem.
pozdr.
napisał/a: RicS, 2011-06-01 19:02
Ten seboradin to tez byla wcierka...czyli ok. A powiedz mi czy znasz jakies sprawdzone kuracje na wypadajace wlosy? Mialas juz taki problem? Bo stosuje Vitapil i ta wcierke od miesiaca i nic sie nie zmienilo...nadal sie nie trzymaja glowy.
napisał/a: piotrosiama, 2011-06-01 19:53
Właśnie też stosuję Vitapil plus mix witamin a do tego maseczki Vax na wypadające włosy. Poprawę już zauważyłam, a Ty od kiedy prowadzisz tę kurację ?
pozdr.
napisał/a: RicS, 2011-06-01 20:24
Vitapil biore od okolo miesiaca a wcierke niecale 2 tygodnie a wlosy jak lecialy tak leca...tak jakby sie w ogole nie trzymaly, wieczorem wcieram we wlosy ten preparat i tez leca wlosy do umywalki. Niby nic ale strasznie to wplywa na samopoczucie. Tez oprocz Vitapil-u biore jakies witaminy, tran. A co sadzisz o szamponie derma albo garnier neril?Aktualnie uzywam Alpecin. Sslyszalas cos moze o tych ampulkach dercos aminexill?
napisał/a: piotrosiama, 2011-06-01 20:33
Miałam kiedyś te ampułki ale jak dla mnie to nie było rewelacyjnego efektu. Jeśli chodzi o szampono to używam czarną rzepę.
napisał/a: RicS, 2011-06-01 22:09
A myslisz ze maseczki Vax nie zaszkodza? Moge ich uzywac z ta wcierka? A witaminy jakies konkretne bierzesz, jakis kompleks?:)
napisał/a: piotrosiama, 2011-06-01 22:15
Witaminy które łykam to Vitrum, maseczka nie zaszkodzi stosują ją nawet osoby po chemio czy radioterapii. Nakłada się ją 1 raz w tygodniu dla mnie super - można trafić w saszetce tak na 1-2 razy w zależności od długości włosów więc można spróbować. Koszt ok. 2,50 zł za saszetkę.