POLECAMY

torbiel na tarczycy

napisał/a: kasiaa3 , 2008-03-27 20:07
witam,na ostatnim usg tarczycy wyszlo,ze mam torbiela tarczycy,lekarz powiedzial,ze tego sie nie leczy,mam watpliwosi co do tej odpowiedzi,czy ktos ma podobny problem?prosze o rade,dziekuje.
napisał/a: iwonn75 , 2008-03-29 01:35
kasiaa napisal(a):witam,na ostatnim usg tarczycy wyszlo,ze mam torbiela tarczycy,lekarz powiedzial,ze tego sie nie leczy,mam watpliwosi co do tej odpowiedzi,czy ktos ma podobny problem?prosze o rade,dziekuje.

Zmień lekarza a wogole bierzesz jakiesś leki.Ja mam 4 al nie są złośliwe wiec może dlatego tak ci powiedział musisz to kontrolowac i zrobić wszystkie bagania jeśli ten niechce nic wiecej zrobić idź do innego doktora.najlepiej poradni na tarczyce.
napisał/a: kasiaa3 , 2008-03-29 17:41
dziekuje iwonn75 za odpowiedz,cos z tym dalej musze robic,a co do lekow to na tarczyce nic nie biore bo badania mam w porzadku.
napisał/a: KATERINA , 2008-03-30 01:29
kasiaa napisal(a):dziekuje iwonn75 za odpowiedz,cos z tym dalej musze robic,a co do lekow to na tarczyce nic nie biore bo badania mam w porzadku.

Witam!!!
Za całym szacunkiem co to znaczy w porządku?
Czy miałaś robione pełne badania
TSH [i najlepsze tsh to między 1 a 1,5 powyżej 3 to człek sie najczęściej kwalifikuje do leczenia}
Anti TG i TPO
ft4
oraz usg tarczycy?
dopiero wtedy można mówić że jest ok.
Poza tym przy niepewnym wyniku zawyżonym ,przy historii rodzinnej[takie ch.występują w rodzinie},należy REGULARNIE badanieTSH powtarzać m.in raz na 6miesięcy.
napisał/a: kasiaa3 , 2008-03-31 19:20
Witam!!!
Za całym szacunkiem co to znaczy w porządku?
Czy miałaś robione pełne badania
TSH [i najlepszes m co tsh to między 1 a 1,5 powyżej 3 to człek sie najczęściej kwalifikuje do leczenia}
Anti TG i TPO
ft4
oraz usg tarczycy?
dopiero wtedy można mówić że jest ok.
Poza tym przy niepewnym wyniku zawyżonym ,przy historii rodzinnej[takie ch.występują w rodzinie},należy REGULARNIE badanieTSH powtarzać m.in raz na 6miesięcy.


Witam, badania zwiazane z tarczyca robie srednio co pol roku,gdyz cos mi nie daje spokoju,i czuje,ze mam cos w gardle(lekarze twierdza,ze to nerwica),wyniki za kazdym razem wychodzily mi prawidlowe az do dwoch tygodni temu,gdy wyszlo ze mam torbiela,jednak uslyszalam,ze to nic powaznego i martwic sie nie trzeba.Moje ostanie badania z lutego;
tsh 3.070(norma 0.27-4.20)
ft3 3.740
ft4 1.240
W rodzinie : mama leczy sie na tarrczyce.
A u mnie do tego dochodzi zgrubione gardlo,dusznosci,trudnosci w przelykaniu,tylko tak jak juz wspomnialam kazdy doktor twierdzi,ze to nerwica.
napisał/a: KATERINA , 2008-03-31 20:33
kasiaa napisal(a):Witam!!!
Za całym szacunkiem co to znaczy w porządku?
Czy miałaś robione pełne badania
TSH [i najlepszes m co tsh to między 1 a 1,5 powyżej 3 to człek sie najczęściej kwalifikuje do leczenia}
Anti TG i TPO
ft4
oraz usg tarczycy?
dopiero wtedy można mówić że jest ok.
Poza tym przy niepewnym wyniku zawyżonym ,przy historii rodzinnej[takie ch.występują w rodzinie},należy REGULARNIE badanieTSH powtarzać m.in raz na 6miesięcy.


Witam, badania zwiazane z tarczyca robie srednio co pol roku,gdyz cos mi nie daje spokoju,i czuje,ze mam cos w gardle(lekarze twierdza,ze to nerwica),wyniki za kazdym razem wychodzily mi prawidlowe az do dwoch tygodni temu,gdy wyszlo ze mam torbiela,jednak uslyszalam,ze to nic powaznego i martwic sie nie trzeba.Moje ostanie badania z lutego;
tsh 3.070(norma 0.27-4.20)
ft3 3.740
ft4 1.240
W rodzinie : mama leczy sie na tarrczyce.
A u mnie do tego dochodzi zgrubione gardlo,dusznosci,trudnosci w przelykaniu,tylko tak jak juz wspomnialam kazdy doktor twierdzi,ze to nerwica.


Masz za duże TSH i co z tego że w tzw normie?
Miałaś badane przeciwciała ?Nic nie piszesz?
Polecam iść do dobrego lekarza a nawet pojechać w tym celu nawet do innego województwa!!
Nie podałaś norm dla wolnych hormonów.
Jak nie było przeciwciał robionych koniecznie trzeba zrobić JE!!!!Oprócz tej torbielki czy lekarz powiedział Ci że tarczyca ma prawidłowa wielkość,echogeniczność etc?Masz to usg?Nie?A to źle bo powinnaś je mieć co by je do kogo innego zanieść a nie tajne przez poufne.
Mama Twoja miała sprawdzane przeciwciała ?
Tez by było warto ,nawet prywatnie zaoszczędzić ,spr chociaż jedno np TG .Mamy TSH powinny oscylować na poziomie góra do 2 .A ty się zacznij leczyć ,ja dostałam pierwszą receptę jak miałam TSH na poziomie 2,36 i już parę objawów.Twojemu lekarzowi DO MYśLENIA winna dać choroba Twojej Mamy a pominięcie przeciwciał to Duży błąd jeśli takowy był.
napisał/a: kasiaa3 , 2008-04-01 18:13
Masz za duże TSH i co z tego że w tzw normie?
Miałaś badane przeciwciała ?Nic nie piszesz?
Polecam iść do dobrego lekarza a nawet pojechać w tym celu nawet do innego województwa!!
Nie podałaś norm dla wolnych hormonów.
Jak nie było przeciwciał robionych koniecznie trzeba zrobić JE!!!!Oprócz tej torbielki czy lekarz powiedział Ci że tarczyca ma prawidłowa wielkość,echogeniczność etc?Masz to usg?Nie?A to źle bo powinnaś je mieć co by je do kogo innego zanieść a nie tajne przez poufne.
Mama Twoja miała sprawdzane przeciwciała ?
Tez by było warto ,nawet prywatnie zaoszczędzić ,spr chociaż jedno np TG .Mamy TSH powinny oscylować na poziomie góra do 2 .A ty się zacznij leczyć ,ja dostałam pierwszą receptę jak miałam TSH na poziomie 2,36 i już parę objawów.Twojemu lekarzowi DO MYśLENIA winna dać choroba Twojej Mamy a pominięcie przeciwciał to Duży błąd jeśli takowy był.

Wiesz ja nie mam, az takiej wiedzy na temat tarczycy jak ty,zreszta ciagle lekarze mnie pouczali,ze przesadzam i za duzo badan wyczyniam i ciagle wracal jeden temat: nerwica i wszystkie choroby,ze biora sie z tego(wiec sie leczylam i na nerwice). O przeciwcialach pierwsze slysze,ze twoja rada na pewno je zrobie.Co do wielkosci tarczycy to tyle uslyszalam,ze mam powiekszona ale to nic,ze sie zdarza a reszta echogeniczosc itd.nic na ten temat mi nie wiadomo.Kazde usg mam,nawet te z przed kilku lat.
A co do mojej mamy to ona nawet sie ie orientuje co miala robione i co tam lyka na tarczyce,jej rowniez tak jak u mnie uaktywnila sie ona po porodzie.Endokrynolog przepisal jej leki i powiedzial,ze jest skazana dozywotnio je lykac wiec je lyka...
Na pewno zaczne sie leczyc,choc chodzilam juz do roznych specjalistow i w roznych miejscach robilam usg i wszyscy twierdzili jednakowo wiec chyba cos w tym racji bylo...
I najwazniejsze,dziekuje za rady.
napisał/a: kasiaa3 , 2008-04-01 19:28
A jeszcze mi tak przyszlo do glowy,KATERINA,czy zaburzenia tarczycy,takie jak wystepuja u mnie moga miec zwiazek,moga wplywac na poped seksualny?
napisał/a: KATERINA , 2008-04-02 01:04
kasiaa napisal(a):Masz za duże TSH i co z tego że w tzw normie?
Miałaś badane przeciwciała ?Nic nie piszesz?
Polecam iść do dobrego lekarza a nawet pojechać w tym celu nawet do innego województwa!!
Nie podałaś norm dla wolnych hormonów.
Jak nie było przeciwciał robionych koniecznie trzeba zrobić JE!!!!Oprócz tej torbielki czy lekarz powiedział Ci że tarczyca ma prawidłowa wielkość,echogeniczność etc?Masz to usg?Nie?A to źle bo powinnaś je mieć co by je do kogo innego zanieść a nie tajne przez poufne.
Mama Twoja miała sprawdzane przeciwciała ?
Tez by było warto ,nawet prywatnie zaoszczędzić ,spr chociaż jedno np TG .Mamy TSH powinny oscylować na poziomie góra do 2 .A ty się zacznij leczyć ,ja dostałam pierwszą receptę jak miałam TSH na poziomie 2,36 i już parę objawów.Twojemu lekarzowi DO MYśLENIA winna dać choroba Twojej Mamy a pominięcie przeciwciał to Duży błąd jeśli takowy był.

Wiesz ja nie mam, az takiej wiedzy na temat tarczycy jak ty,zreszta ciagle lekarze mnie pouczali,ze przesadzam i za duzo badan wyczyniam i ciagle wracal jeden temat: nerwica i wszystkie choroby,ze biora sie z tego(wiec sie leczylam i na nerwice). O przeciwcialach pierwsze slysze,ze twoja rada na pewno je zrobie.Co do wielkosci tarczycy to tyle uslyszalam,ze mam powiekszona ale to nic,ze sie zdarza a reszta echogeniczosc itd.nic na ten temat mi nie wiadomo.Kazde usg mam,nawet te z przed kilku lat.
A co do mojej mamy to ona nawet sie ie orientuje co miala robione i co tam lyka na tarczyce,jej rowniez tak jak u mnie uaktywnila sie ona po porodzie.Endokrynolog przepisal jej leki i powiedzial,ze jest skazana dozywotnio je lykac wiec je lyka...
Na pewno zaczne sie leczyc,choc chodzilam juz do roznych specjalistow i w roznych miejscach robilam usg i wszyscy twierdzili jednakowo wiec chyba cos w tym racji bylo...
I najwazniejsze,dziekuje za rady.



Witaj!
Choroby tarczycy zwłaszcza niedoczynność jest jednym z powodów depresji ,złego samopoczucia,często gęsto psychologowie faszerują człeka różnymi rzeczami a nie spr podstaw.Tak samo niski poziom ESTROGENU przyczynia się do depresji,spadku samopoczucia etc.Proponuję Ci żebyś się kompleksowo przebadała.
Możesz mieć poporodowe zapalenie tarczycy to czasem przechodzi a czasem przeradza się w trwała niedoczynność.
Warto spr sobie te nieszczęsne przeciwciała TG I TPO
oraz w odp dniu cyklu zrobić estrogen.Poza tym co to za usg tarczycy które nie informuje o jej wielkości
echogeniczności
strukturze etc?
Nie jest dobrze jak tarczyca jest powiększona i nie rozumiem dlaczego oni uważają to za normalne?
Tak od choroby tarczycy można mieć niski popęd płciowy --inne objawy już tu kiedyś pisałam warto poczytać a również można przez google wyszukać wpisując objawy niedoczynności /nadczynności tarczycy.
Twoja Mama koniecznie powinna mieć robione m.in raz na 6 miesięcy TSH i odpowiednio przy tym modyfikowaną dawkę ,koniecznie zabierz ją na usg tarczycy[dobre ,poszukaj w necie przez polecenia ludzi z Twojego miasta/ Województwa] oraz spr przeciwciał tarczycowych TG i TPO ,może się okazać ze ta choroba jest dziedziczna w Waszej rodzinie /niestety częściej chorują kobiety i Warto za jakiś czas przebadać dziecko Twe.Jak masz brata/siostrę oni tez winni sie spr.To podstawa,u nas nie ma co prawda jakiś info co by rodzinę badać ale wierz mi naprawdę warto.Oszczędza się na własnym zdrowiu i nerwach jak się wie co może "chodzić"po człowieku za choroba i nie daje się on zbić z tropu jak mu lekarze wciskają HIPOCHONDRię ,tak sądzę ,więc przebadajcie się gruntownie Ty dodatkowo estrogen w odp dniu cyklu--warto pogadać o tym z ginem.
napisał/a: kasiaa3 , 2008-04-02 15:30
[quote]Witaj!
Choroby tarczycy zwłaszcza niedoczynność jest jednym z powodów depresji ,złego samopoczucia,często gęsto psychologowie faszerują człeka różnymi rzeczami a nie spr podstaw.Tak samo niski poziom ESTROGENU przyczynia się do depresji,spadku samopoczucia etc.Proponuję Ci żebyś się kompleksowo przebadała.
Możesz mieć poporodowe zapalenie tarczycy to czasem przechodzi a czasem przeradza się w trwała niedoczynność.
Warto spr sobie te nieszczęsne przeciwciała TG I TPO
oraz w odp dniu cyklu zrobić estrogen.Poza tym co to za usg tarczycy które nie informuje o jej wielkości
echogeniczności
strukturze etc?
Nie jest dobrze jak tarczyca jest powiększona i nie rozumiem dlaczego oni uważają to za normalne?
Tak od choroby tarczycy można mieć niski popęd płciowy --inne objawy już tu kiedyś pisałam warto poczytać a również można przez google wyszukać wpisując objawy niedoczynności /nadczynności tarczycy.
Twoja Mama koniecznie powinna mieć robione m.in raz na 6 miesięcy TSH i odpowiednio przy tym modyfikowaną dawkę ,koniecznie zabierz ją na usg tarczycy[dobre ,poszukaj w necie przez polecenia ludzi z Twojego miasta/ Województwa] oraz spr przeciwciał tarczycowych TG i TPO ,może się okazać ze ta choroba jest dziedziczna w Waszej rodzinie /niestety częściej chorują kobiety i Warto za jakiś czas przebadać dziecko Twe.Jak masz brata/siostrę oni tez winni sie spr.To podstawa,u nas nie ma co prawda jakiś info co by rodzinę badać ale wierz mi naprawdę warto.Oszczędza się na własnym zdrowiu i nerwach jak się wie co może "chodzić"po człowieku za choroba i nie daje się on zbić z tropu jak mu lekarze wciskają HIPOCHONDRię ,tak sądzę ,więc przebadajcie się gruntownie Ty dodatkowo estrogen w odp dniu cyklu--warto pogadać o tym z ginem.


Hej!!!
Bardzo dziekuje za rady,na pewno duzo sie dowiedzialam i zaczne dzialac bo szczerze powiedziawszy czuje sie fatalnie,a juz mnie to wkurzalo slyszac odpowiedzi lekarzy,znajomych,ze przesadzam,ze powinnam sie wziasc w garsc i sama sobie poradzic,latwo im mowic ale jak...
Z ginekologiem tez o tym gadalam ale on powiedzial,ze to kwestia czasu,ze to minie itd.zadnych badan nie zlecil.
Na pewno zrobie sobie wszystkiete badania o ktorych wspomnialas bo juz mam dosc tego zlego samopoczucia,nie wspominajac o tym,ze w moim malzenstwie dzieje sie coraz gorzej.
Mam corke wiec i na nia zwroce szczegolna uwage.
Zapisalam sie do endokrynologa na 18 kwietnia,zobacze co uslysze,jesli znow to samo znajde innego i tak,az do skutku,jakiegos pozytywnego rozwiazania.
Jeszcze raz wielkie dzieki.Zastanawiam sie tylko dlaczego od lekarzy tego nie uslyszalam co od Ciebie.Lekcewaza czlowieka i tyle.
Pozdrawiam.
napisał/a: KATERINA , 2008-04-02 16:05
Wydrukuj sobie proszę --jak ten link co podałam wpiszesz art o Normie TSH--- czy należy ją zmienić?To może Ci pomóc.Art jest pare postów dalej
napisał/a: KATERINA , 2008-04-02 16:18
KATERINA napisal(a):Wydrukuj sobie proszę --jak ten link co podałam wpiszesz art o Normie TSH--- czy należy ją zmienić?To może Ci pomóc.Art jest pare postów dalej


Poszukaj for np Mamo--Tato[google],art o poporodowym zapaleniu tarczycy,metodach,objawach,leczeniu ,dalszym"losie"osób dotk.tą chorobą .pzdr