szczypie mnie skóra

napisał/a: fiury1, 2009-03-19 23:07
Witam mam 34 lata i od 2 miesięcy szczypie i swędzi mnie skóra na rekach i nogach tak jak by mi szpilki wbijano.Robiłem próby wątrobowe i bilirubine i oki,niewiem co jest grane .Od kilku lat jestem pod obserwacją endokrynologa (guzki ,torbiele ,tarczyca nieco niejednorodna w usg) tsh w normie .Lekarz twierdzi że nic się nie dzieje!Biore magnez i wapń i niema poprawy!Czasami też drżą mi mięsnie jak galareta, musze napisać że jestem nerwósem i mam taką przypadłość jak tężyczka (2,3 ataki) ale ponoć szczypanie skóry to nie jest typowy objaw tężyczki.Prosze o rady!
napisał/a: KATERINA, 2009-03-19 23:12
fiury1 napisal(a):Witam mam 34 lata i od 2 miesięcy szczypie i swędzi mnie skóra na rekach i nogach tak jak by mi szpilki wbijano.Robiłem próby wątrobowe i bilirubine i oki,niewiem co jest grane .Od kilku lat jestem pod obserwacją endokrynologa (guzki ,torbiele ,tarczyca nieco niejednorodna w usg) tsh w normie .Lekarz twierdzi że nic się nie dzieje!Biore magnez i wapń i niema poprawy!Czasami też drżą mi mięsnie jak galareta, musze napisać że jestem nerwósem i mam taką przypadłość jak tężyczka (2,3 ataki) ale ponoć szczypanie skóry to nie jest typowy objaw tężyczki.Prosze o rady!

A to rzekome tsh w normie ile wynosi -wraz z normami?
napisał/a: KATERINA, 2009-03-19 23:16
fiury1 napisal(a):Witam mam 34 lata i od 2 miesięcy szczypie i swędzi mnie skóra na rekach i nogach tak jak by mi szpilki wbijano.Robiłem próby wątrobowe i bilirubine i oki,niewiem co jest grane .Od kilku lat jestem pod obserwacją endokrynologa (guzki ,torbiele ,tarczyca nieco niejednorodna w usg) tsh w normie .Lekarz twierdzi że nic się nie dzieje!Biore magnez i wapń i niema poprawy!Czasami też drżą mi mięsnie jak galareta, musze napisać że jestem nerwósem i mam taką przypadłość jak tężyczka (2,3 ataki) ale ponoć szczypanie skóry to nie jest typowy objaw tężyczki.Prosze o rady!

Przecież tężyczka nie jest od tego że jest pan nerwowy ?! Jak tam wyglada pana leczenie w tej kwestii ,może trzeba iśc na konsultację?
napisał/a: fiury1, 2009-03-19 23:19
nie pamiętam ale przy każdym badaniu masz norme ,a ja jej nie przekroczyłem i z tego co pamiętam to był duzy margines w jedna i drugą strone!
napisał/a: fiury1, 2009-03-19 23:27
nerwica to diabelstwo z którym różne organiamy różnie sobie radzą lub nie i własnie mój sobie nie radzi i wypłókuje mi podstawowe minerały (potas ,magnez i wapń)5 lat temu trafiłem na odział neurologi w stanie krytycznym z utrata przytomnosci ,a po wnikliwych badaniach okazało sie że to ,,tylko" tężyczka!
napisał/a: fiury1, 2009-03-20 00:15
Ty KATERINA ja widze w twoich innych poradach że albo jesteś domorosłym medykiem albo wykfalifikowanym lekarzem,więc to twoje stwierdzenie że tęzyczka nie jest następstwem nerwicy to jakis żart z twojej strony -tylko szkoda że w stosunku do mnie bo ja tego nie lubie.Zalogowałem się tutaj po porade ,a nie by byc poddawanym sprawdzianom ,,a jakie są normy tsh"skoro je dobrze znasz.
napisał/a: KATERINA, 2009-03-20 10:35
fiury1 napisal(a):Ty KATERINA ja widze w twoich innych poradach że albo jesteś domorosłym medykiem albo wykfalifikowanym lekarzem,więc to twoje stwierdzenie że tęzyczka nie jest następstwem nerwicy to jakis żart z twojej strony -tylko szkoda że w stosunku do mnie bo ja tego nie lubie.Zalogowałem się tutaj po porade ,a nie by byc poddawanym sprawdzianom ,,a jakie są normy tsh"skoro je dobrze znasz.


W profilu mam dokładnie napisane "co jest grane" kwestia kliknięcia. Strasznie pan przewrażliwiony, każdemu kto podaje że ma TSH w normie piszę tak samo - żeby podał wynik wraz z zakresem referencyjnym{każde lab ma inne zakresy} ponieważ w normie nie znaczy że jest ok. Podawałam odpowiednie medyczne artykuły{ że najlepiej jak TSH jest w przedziale 1- 1,5}. Poza tym cytuje mnie pan błędnie więc pretensje trzeba mieć tylko do siebie ja za innych nie myślę ani nie piszę. Jeżeli coś jest nie tak trzeba albo dopytać swojego lekarza albo iść do innego na konsultację! Tężyczka może mieć podłoże psychogenne ale tarczyca i inne rzeczy mogą mieć wpływ więc pytanie moje powinno raczej brzmieć jak pana dokładnie przebadano co na to pana lekarz i czy np nie powiedział panu że leczenie nerwicy poprawi panu funkcjonowanie org i np "zniesie "ataki? I jakie ma pan te badani i normy bo może tu tez głównie jest pies pogrzebany skoro od dłuższego czasu ma pan problemy z tarczycą a nie jest pan leczony bo teoretycznie jest TSH w normie {co wcale nie musi oznaczać że jest ok} to może tarczyca dopomaga panu?! Nikt się z pana nie nabija więc proszę bez takich wtrętów!
napisał/a: fiury1, 2009-03-23 17:44
Kochanie ,ach te normy -niema czegoś takiego jak różne normy w zależności od lab.norma to norma , a wachania są ale nieznaczne!Zresztą żeby miec objawy chorobowe które utrudniają życie to najczęściej te nieszczęsne normy są mocno przekroczone!A tak żeby nie było to ja ,o czym wczesniej nie pisałem jestem farmaceutą więc z tąd moja irytacja bo troche o medycynie wiem!A jeżeli chodzi o temat to jestem dobrze przebadany (5 usg ,liczne tsh,nawet parashormony i biobsja)wszystko oki.Więc niema punktu zaczepienia ,a skóra jak szczypala i kóła tak dalej ...A ch i przepraszam panią za moją ostą irytację...!
napisał/a: monickaja, 2009-03-26 11:10
fiury1 napisal(a):Kochanie ,ach te normy -niema czegoś takiego jak różne normy w zależności od lab.norma to norma , a wachania są ale nieznaczne!Zresztą żeby miec objawy chorobowe które utrudniają życie to najczęściej te nieszczęsne normy są mocno przekroczone!A tak żeby nie było to ja ,o czym wczesniej nie pisałem jestem farmaceutą więc z tąd moja irytacja bo troche o medycynie wiem!A jeżeli chodzi o temat to jestem dobrze przebadany (5 usg ,liczne tsh,nawet parashormony i biobsja)wszystko oki.Więc niema punktu zaczepienia ,a skóra jak szczypala i kóła tak dalej ...A ch i przepraszam panią za moją ostą irytację...!



może będę złośliwa ale jak na farmaceutę - czyli osobę z wyższym wykształceniem - to liczba błędów (nie literówek!) we wpisach jest porażająca

co do norm tsh - i nie tylko - to bywają różne w różnych laboratoriach zwykle jest to 0,4-4,0 ale czasem 0,27-5,00 - a i jeszcze inne parę razy spotkałam, to samo dotyczy norm innych hormonów

do tego sporo osób ma tsh w normie - a ma niedoczynność , mnie tak przez lat nie zdiagnozowano bo "tsh było w normie" a ja chorowałam coraz bardziej - nie ma więc co krzyczeć na Katerine :)

jeśli się szuka pomocy to warto odpowiadać na pytania a nie reagować nerwowo
niedoczynność tarczycy u mnie daje objawy skórne ale nie kłucia akurat, nikt tu nie wywróży czy akurat Pan ma je od tego czy innego czynnika ale możemy pozgadywać mając jakieś dane :)