POLECAMY

Rwa kulszowa

napisał/a: agnesB , 2012-09-30 18:32
Bardzo dobry specjalista od rwy kulszowej jest w Kręg-Clinic w Poznaniu. Prof. Mariusz Posłuszny jest chiropraktykiem i właścicielem tej prywatnej kliniki i podobno dziala cuda, mój znajomy poszedł do niego z rwą, na którą cierpiał od paru lat i po serii zabiegów i ćwiczeń w domu ból minął, a w chłopaka wróciło życie. Mówi ze spotkał tam sporo osób,które do niego przyjeżdżają nawet z innych miast, bo podobno jest jednym z lepszych specjalistów w tym temacie z Polsce.
napisał/a: AndyPSV1 , 2012-10-03 01:26
problem moze takze powodowac zatrucie organizmu metalami ciezkimi (metody ich usuwania zostana opisane w ksiazce jaka zostanie prawdopodobnie wydana pt. "Najwazniejsza Ksiazka Jaka Kiedykolwiek Przeczytasz Zdrowie" - Andrzej Jęziorski w ciagu kilku nast. tygodni); konieczne jest napewno przeprowadzenie glodowki leczniczej (10 dni) a chelacja w wyniku niezareagowania na poprzednie leczenie (a takze oczyszczanie jelita grubego)

zbyt duzo tego, trzeba poczekac na ksiazke lub uzupelnic wiedze np. zawarta w: xernt.com/p1
napisał/a: kreska-ooo , 2012-11-28 14:49
dorotkaOz napisal(a):Bardzo dobry specjalista od rwy kulszowej jest w Kręg-Clinic w Poznaniu. Prof. Mariusz Posłuszny jest chiropraktykiem i właścicielem tej prywatnej kliniki i podobno dziala cuda, mój znajomy poszedł do niego z rwą, na którą cierpiał od paru lat i po serii zabiegów i ćwiczeń w domu ból minął, a w chłopaka wróciło życie. Mówi ze spotkał tam sporo osób,które do niego przyjeżdżają nawet z innych miast, bo podobno jest jednym z lepszych specjalistów w tym temacie z Polsce.


Własnie, słyszałam o nich, chce się tam wybrać, bo już nie mogę wytrzymać z rwą kulszową i nic nie pomaga. Wiesz moze cos więcej, jakie są terminy i godziny przyjec? Tylko prywatnie, czy na NFZ tez? Dlugo się czeka na wizytę?
napisał/a: agnesB , 2012-11-30 09:59
kreska-ooo napisal(a):
dorotkaOz napisal(a):Bardzo dobry specjalista od rwy kulszowej jest w Kręg-Clinic w Poznaniu. Prof. Mariusz Posłuszny jest chiropraktykiem i właścicielem tej prywatnej kliniki i podobno dziala cuda, mój znajomy poszedł do niego z rwą, na którą cierpiał od paru lat i po serii zabiegów i ćwiczeń w domu ból minął, a w chłopaka wróciło życie. Mówi ze spotkał tam sporo osób,które do niego przyjeżdżają nawet z innych miast, bo podobno jest jednym z lepszych specjalistów w tym temacie z Polsce.


Własnie, słyszałam o nich, chce się tam wybrać, bo już nie mogę wytrzymać z rwą kulszową i nic nie pomaga. Wiesz moze cos więcej, jakie są terminy i godziny przyjec? Tylko prywatnie, czy na NFZ tez? Dlugo się czeka na wizytę?


To jest prywatna klinika rehabilitacyjno-ortopedyczna, przyjmują prywatnie, na NFZ prowadzą tylko oddział dziennego pobytu (coś jak sanatorium chyba). Nie czeka się długo, jak ja bylam to czekałam kilka dni ale w nagłych przypadkach przyjmują od razu. Najlepiej zadzwoń sama. Jeśli chodzi o godziny przyjęć to nie wiem dokładnie jak jest od rana, ale wieczorem tez przyjmują. Szczegóły masz tutaj http://www.kreg.com.pl/ Pozdrawiam
napisał/a: ulganarwe , 2012-12-28 13:25
Witam, z moja rwa kulszowa borykam się od 2ch miesięcy, próbowałem różne tabletki, zastrzyki, masaże u specjalistów, znachorów a nawet kupiłem haki treningowe na nogi i drążek (co przyniosło choć chwilowa ulgę podczas wiszenie do góry nogami) ale po za tym nic nie pomagało. Szukając dalej desperacko aby poradzić sobie z tym potwornym bólem który pozwalał mi na 2 góra 3 godziny snu (cala lewa strona od krzyża do małego palca) postanowiłem spróbować bańki chińskie i EUREKA NARESZCIE ULGA!!!!!!
Musiała mi je postawić zona bo brakuje specjalistów od baniek w moim mieście ale ULGA przyszła odrazu. spróbujcie to koniecznie i głoście na wszystkich forach bo cierpiących jest dużo. BAŃKI POMAGAJĄ!!!!
napisał/a: FizjoklinikaWarszawa , 2013-01-06 17:21
Magda napisal(a):Od ośmiu miesięcy mam rwę kulszową, brałam masaże .próbowałam ćwiczyć , była też akupunktura i nic tak naprawdę nie pomaga ostatecznie. Ból jest mniejszy zszedł na podudzie , biorę dicloratio uno , bo tylko to trochę uśmierza ból .Od dwóch miesięcy mam mrowienie i drętwienie podudzia,zapisana jestem do nęurochirurga na konsultację w pażdzierniku(mam rezonans) ale boję się że może to sie skończyć paraliżem .Proszę o radę czy może udać się do szpitala na izbę przyjęć czy można jeszcze poczekać na umówioną wizytę ?

Pozdrawiam


Witam
Jeśli problem bólowy nie cofną się od 8 miesięcy to znaczy, że mamy do czynienia z przewlekłym bólem, który jest dość problematyczny w leczeniu. Po pierwsze należałoby ocenić czy ma Pani objawy neurologiczne tj. zaburzenia siły mięsniowej, czucia czy zniesione odruchy, co przy tak długim okresie bólowym mogłoby być wskazaniem do operacji. Jeśli problemem jest ból powinna skontaktować się Pani z terapeutą manualnym, który zastosuje odpowiednie zabiegi. Sam masaż nie rozwiąże problemu. W przypadku długomiesięcznego bólu korzeń nerwowy jest uwrażliwiony na ból, napięcia w obrębie kręgosłupa i kończyn są znaczne i dużo trudniej pozbyć się dolegliwości. Jest to jednak możliwe.

Pozdrawiam
Fizjoklinika
Warszawa
napisał/a: FizjoklinikaWarszawa , 2013-01-06 17:31
ulganarwe napisal(a):Witam, z moja rwa kulszowa borykam się od 2ch miesięcy, próbowałem różne tabletki, zastrzyki, masaże u specjalistów, znachorów a nawet kupiłem haki treningowe na nogi i drążek (co przyniosło choć chwilowa ulgę podczas wiszenie do góry nogami) ale po za tym nic nie pomagało. Szukając dalej desperacko aby poradzić sobie z tym potwornym bólem który pozwalał mi na 2 góra 3 godziny snu (cala lewa strona od krzyża do małego palca) postanowiłem spróbować bańki chińskie i EUREKA NARESZCIE ULGA!!!!!!
Musiała mi je postawić zona bo brakuje specjalistów od baniek w moim mieście ale ULGA przyszła odrazu. spróbujcie to koniecznie i głoście na wszystkich forach bo cierpiących jest dużo. BAŃKI POMAGAJĄ!!!!


Rwa kulszowa jest objawem ucisku korzenia nerwowego, który powoduje stan zapalny w kręgosłupie. W rezultacie pojawia się duże napięcie w okolicy przykręgosłupowej a także w kończynach. Bańki mogły być czynnikiem, który wpłyną na napięcia a tym samym zmnieszył kompresję działająca na dysk i zmniejszenie dolegliwości bólowych.

Pozdrawiam
Fizjoklinika
Warszawa
napisał/a: Michał7 , 2013-04-10 21:00
Witam serdecznie!!!
Mam takie pytanie odnośnie rwy kulszowej: Jaki rodzaj wysiłku fizycznego jest wskazany? Chodzi mi o dbanie o formę i rozwój umięśnienia.
napisał/a: rehacore , 2013-04-11 06:47
Michał7 napisal(a):Witam serdecznie!!!
Mam takie pytanie odnośnie rwy kulszowej: Jaki rodzaj wysiłku fizycznego jest wskazany? Chodzi mi o dbanie o formę i rozwój umięśnienia.


Witam,
sprecyzuj swoją wypowiedź. W jakim celu chcesz stosować te ćwiczenia ? Czy jesteś po wyleczeniu rwy ? w tkacie ? chcesz prewencyjnie zastosować ćwiczenia ? Rozwój umięśnienia tutaj nie odgrywa dużej roli. Chodzi o zachowanie balansu mięśniowego między przednią a tylną taśmą mięśniową ciała. Daj znać.

pozdrawiam
www.rehacore.pl
napisał/a: Michał7 , 2013-04-11 08:39
Byłem u lekarza ogólnego i zapisał mi lek Trosicam. Jestem w trakcie leczenia...Ból ustąpił lecz boje sie ze nadejdzie. Moja pasja sa ćwiczenia kulturystyczne. Wobec tego chciałbym dbać o formę i mięśnie. Boje sie ze ten ból sprawi iz bede w niemocy cwiczyc a tego nie chcę.
napisał/a: rehacore , 2013-04-11 14:41
Do zakończenia leczenia proponuje odpuścić ćwiczenia, dać tkance się zregenerować.
Nie wiem jak przebiegała u Ciebie ta rwa, ale jeśli był to jednorazowy incydent, który po podaniu leku przeciwzapalnego ustąpi, to nie widzę przeciwwskazań do uprawiania dalej tego sportu.
Oczywiście odpuszczamy/ograniczamy sobie wszystkie ćwiczenia przeciążające odcinek lędźwiowy kręgosłupa.

pozdrawiam
www.rehacore.pl
napisał/a: Michał7 , 2013-04-11 14:44
Trenuje w celu zwiększenia masy mięśniowej no i ogólnej kondycji fizycznej...Mam plany by uczestniczyć w zawodach kulturystycznych...Rwa ma to do siebie że wkurza i uniemożliwia koordynację ruchową...Ja trenując nie odczuwam bólu lecz gdy jestem w spoczynku ból się jakby nasila....Teraz biorę ten Trosicam. Bardzo mi zależy na tym by moje treningi odbywały się bez przeszkód...Powiem coś o tym bólu: Zaczyna się od takiego podkuwania w prawym pośladku. Ból potem rozprzestrzenia się na udo i łydkę...Jest bardzo denerwujący i doprowadza mnie do sfrustrowania...Mój ojciec też ma te dolegliwości...