POLECAMY

Nieprzyjemny zapach.

napisał/a: nick181, 2007-12-02 10:33
Witam mam taki dziwny problem że moje okolice intymne dziwnie pachną dość nie przyjemnie , do tego stopnia że ja sam tez potrafię poczuć ten zapach. Nie jest to kwestią higieny bo dokładnie sie kąpie codziennie nawet czasem 2 razy. Bezpośrednio po kąpieli wszystko jest ok ale po upływie paru godzin zaczyna być już wyczuwalny ten zapach, a dookoła penisa jestem jak gdyby spocony i to niezbyt przyjemnie pachnie. Podobnie jest pod napletkiem czasem tez potrafi być bardzo nieprzyjemny zapach czasem zbliżony do ryby jednakże jak już wspomniałem myje sie bardzo dokładnie nawet pod napletkiem więc nie bardzo wiem o co chodzi a strasznie mnie to irytuje i krępuje gdyż np. nie mogę sobie pozwolić na jakiś szybki numerek gdyż jestem wtedy bardzo zdenerwowany i przerażony tym zapachem. Sex bez kąpieli nie wchodzi w grę . Mam już blokadę psychiczną. Może powinienem używać jakiś płynów do higieny intymnej dla panów jeżeli takowe są. Z góry bardzo dziękuje za pomoc i przepraszam jeżeli ten post tu nie pasuje ale nie mam do kogo sie zwrócić z tym. Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam
napisał/a: Bojownik89, 2007-12-04 16:03
Czasami też mam coś takiego, na szczęście nie zawsze, ale jest to irytujące
cholera wie skąd to się bierze - też dbam o higienę
napisał/a: doloress10, 2007-12-05 23:45
Podejrzewam, że za ten zapach odpowiedzialne są bakterie (tlenowe lub beztlenowe). Najlepszym rozwiązaniem byłby wyzmaz wydzieliny z członka i odpowiednie leczenie jakąś maścią,kremem np. metronidazolem (działa na szczereg bakterii tlenowych i beztlenowych).To że w miejscu intymnym wyczuwasz przykry zapach (rybi) świadczy o jakiejś infekcji.
moderator djfafa
napisał/a: djfafa, 2007-12-06 16:41
Tylko doloress jest jeden problem. "To" miejsce jest bardzo narażone na bakterie, więc ich wyeliminowanie jest bardzo ciężkie. Możliwe są nawroty, a nie można w nieskończonośc używać antybiotyków. Pozostaje nam dokładna higiena tych miejsc. Chłopaki jeżeli w waszym przypadku to bakterie (no bo co innego) spróbujcie dodatkwo łykać tabletki z żurwiną. Mają działanie właśnie bakteriobójcze, a dodakowo nie pozwolą na ich osadzanie na moczowodzie.