na jaki zabieg do spa?

ladymimi
napisał/a: ladymimi, 2011-01-10 14:12
hej, czy jeśli chodzicie do spa to jakie zabiegi najcześciej wybieracie, co jest najfajniejsze? dostalam od męza niedawno bon upominkowy własnie do spa a nigdy nie chodziłam i nie mogę się zdecydowac :o
Marthalla
napisał/a: Marthalla, 2011-01-10 20:54
Ja uwielbiam zabiegi relaksacyjne na ciało: połączenie masażu, pilingu i maseczki. Są zwykle najdroższe, ale i kompleksowe. No i naprawdę się czuję wypoczęta.
To przykłady z "mojego" salonu:
1. "Rytuał marokański", 2 h. Inspirowany tradycyjną łaźnią Hammam, o działaniu oczyszczającym i wygładzającym. Na początek głębokie oczyszczanie skóry tradycyjnym Afrykańskim Czarnym Mydłem oraz rękawicą arabską, następnie kosmetyczka otacza ciało ciepłym okładem z błota Ghassoul, kolejny etap to masaż wykonanymi ręcznie tradycyjnymi arabskimi stemplami Mhakka i olejem argonowym Złoto Maroka. Cały rytuał odbywa się w klimacie tajemniczego Maroka, orientalnej muzyki wśród zmysłowych zapachów egzotycznych ziół, przypraw i olejków np. cynamonu, cedru, gałki muszkatałowej, kardamonu. Orientalne wonności czynią cały rytuał wyjątkowym doznaniem.
2. "Plaże Polinezji", 2 h. Tropikalny, letni rytuał całego ciała nawilżająco-odżywczy. Poprawia jędrność i napięcie skóry. To chwile marzeń o egzotycznych podróżach. Ceremonia rozpoczyna się naturalnym peelingiem z soli morskiej i olejku. Kosmetyczka wykonuje peeling posypując nim całe ciało i jednocześnie masaż całego ciała. Już na tym etapie skóra staje się bardzo gładka. Teraz idealny czas na cytrusową maskę - soczyście owocowy okład, która nawilża, regeneruje i głęboko odżywia skórę. Kolejny etap to przyjemny, spokojny masaż całego ciała olejem kokosowym (ekologiczny olej otrzymywany ze świeżego miąższu owoców o zniewalającym kokosowym zapachu). Atmosferę podkreśla specjalna polinezyjska muzyka oddająca klimat gorącego, tropikalnego wieczoru. Resztę pozostawiamy wyobraźni: szmaragdowe morze, mięciutki biały pasek, słońce...
3. "Brazylijska fiesta", 2 h. Rytuał energetyzująco-regenerujący całego ciała z czekoladą i echinaceą. Aromatyczna czekolada nadaje skórze satynowej gładkości, poprawia koloryt, działa ujędrniająco. Dodatkowo endorfiny zawarte w specjalistycznym serum poprawiają humor i dodają pogody ducha. Echinacea (posiada certyfikat Ecocert) działa ochronnie na skórę i podnosi odporność. Rytuał rozpoczyna się cukrowym peelingiem czekoladowym, następnie kosmetyczka wmasowuje serum z endorfinami oraz nakłada ciepłą maskę czekoladową (postać czekoladowego kokonu). Ostatnim etapem jest masaż całego ciała olejem pomarańczowym. Rytuałowi towarzyszą palące się w wielu miejscach świece, słodkie zapachy wanilii, pomarańczy lub cynamonu oraz specjalnie dobrana do tego zabiegu muzyka - "Brazyliska Bryza" z elementami samby i bossa novy. Bardzo przyjemne spotkanie w ciepłym, przytulnym klimacie. Rytuał jest niezwykle apetyczny dlatego łączymy go z czekoladowym poczęstunkiem.
Lulak
napisał/a: Lulak, 2011-01-10 21:44
masaże, masaże,masaże ! jak dla mnie to zdecydowanie są najfajniejsze ;D a jeszcze tam gdzie ja chodze, w CeCe to mam np czekoladowe, żurawinowe i różne takie.
napisał/a: aniaroz, 2011-01-11 17:48
Ja też polecam masaże. Nie wiem skąd jesteś, ale jeśli z krakowa to polecam Vacu-Centrum, a zwłaszcza masaż gorącymi kamieniami

na facebooku mają mieć jakiś konkurs może będą masaże do wygrania:)