POLECAMY

JAK "ROZŁOŻYĆ" SZCZEPIENIA + SKŁAD SZCZEPIONEK

napisał/a: pinkster, 2013-03-18 14:45
WITAM,

jak bardzoooo wielu rodziców zastanawiam się nad sczepieniami - niestety jestem dość sceptycznie do nich nastawiona, ale jednocześnie nie mam odwagi nie szczepić dziecka w ogóle, więc zamierzam to zrobić z maksymalną dozą rozskądku, próbując zdobyć jak najwięcej informacji w temacie. Wiem na pewno, że obowiązujący kalendarz szczepień+szczepionki refundowane do mnie nie przemawia.
Dlaczego "boję" się szczepień to pisać chyba nie trzeba (a jest to temat bardzo długi i trudny).

Więc generalnie moje pytanie/pytania są następujące (poprzedzę je krókim opisem mojego "planu" szczepienia):

W tej chwili syn ma skończone 3 miesiące - przy urodzeniu dostał BCG i WZW B (Engerix) + w 8 tygodniu drugą dawkę Engerixu - nic więcej na razie nie dostał.
Zamierzam jeszcze poczekać z jakimkolwiek szczepieniem aż skończy 4 miesiące (czyli jeszcze miesiąc).
Planuję nie szczepić dziecka kombajnami 5w1 lub 6w1 - wiem też, że chcę szczepić DTPa (bezkomórkową), i NA PEWNO chcę używać szczepionek bez tiomersalu. Na ten moment nie zamierzamy z mężem szczepic również na HIB (ani żadnych "zalecanych" szczepień).
Więc przez najbliższe 12 miesięcy pozostaje mi zaszczepić syna na tężec, błonicę, krzytusiec i polio. Zastanawiam się, jak najsensowniej to zrobić i czym.

A moje pytania są takie:

1) jeżeli chodzi o DTPa - jaką szczepionkę wybrać? Czytając składy szczepionek zastanawiam sie nad TRIPACELem oraz INFANRIXem DTPa (nie wiem, czy są jakieś inne opcje na polskim rynku) - to co przemawia za tripacelem to mniejsza ilość "czynnika" krztuścowego, ale jest na ulotce komentarz "może zawierać śladowe ilości formaldehydu... " - a tego też chciałabym uniknąć w szczepionce - z kolei ulotka infanrixu dtpa nie wspomina nic o formaldehydzie (więc to na "plus") ... czy w takim razie jest to wybór: ilość czynnika krzuścowego VS formaldehyd? co mniej szkodliwe dla małego człowieka?

2) jaką szczepionkę na polio wybrać? Na ten moment widzę jedynie IMOVAX POLIO - czy jest jakaś inna "bezpieczniejsza" opcja?

3) No i teraz kluczowe pytanie - mówi się o tym, że szczepionki skojarzone są mniej bezpieczne (mam tutaj na myśli te kombajny 6w1, 5w1) i że lepiej szczepić "pojedynczymi" - czy to chodzi o to, żeby zrobić odstępy w czasie pomiędzy w miarę możliwości pojedynczymi szczepieniami, czy szczepienie na jednej wizycie "pojedynczymi" szczepeniami (kilka wkłóć) już jest potencjalnie bezpieczniejsze niż jeden kombajn?

4) i znowu nawiązanie do kombajnów - przykładowo kombajn 6w1 jakim jest Infanrix Hexa wg ulotki nie zawiera podobno formaldehydu (gdzie np. Pentaxim zawiera) - czy to w ogóle możliwe? A jeżeli tak, czy w takim razie "pojedyncze" szczepienia DTPA+POLIO nie aplikują dziecku sporej dawki formaldehydu (Imovax Polio zawiera formaldehyd wg ulotki), jeżeli wspomniany Infanrix Hexa mógłby potencjalnie w ogóle nie aplikować dziecku formaldehydu? (chyba, że jest to jakaś "sztuczka" producenta).

5) odnośnie szczepienia HIB i moich obiekcji co do niego (podobnie dotyczy to pneumokoków) - tutaj proszę mnie sprostować jeżeli chodzi o "fakty" i funkcjonowanie naszego organizmu (pomijam w tym punkcie w ogóle skutki uboczne samych szczepień! - które również mogą być bardzo tragiczne): z tego co czytałam, to bakteria haemophilus influenzae b oraz pneumokoki stanowią jedne z bakterii "zamieszkujące" nasze nosogardło i stanowią pewnego rodzaju barierę przed innymi zjadliwymi bakteriami (na które nie ma i nie będzie - przynajmniej na razie - szczepionki), tworząc razem z innymi bakteriami pewnego rodzaju ekosystem, który wzajemnie się blokuje, przez co w "normalnych" warunkach nie powinno dojść do żadnej infekcji/zakażenia. Nie pamiętam już która bakteria blokuje którą przed rozprzestrzenianiem, ale wnioskuję stąd, że szczepiąć np. na HIB zaburzymy ten ekosystem, zostawiając otwartą drogę pneumokokom, meningokokom i innym bakteriom ... szczepiac dalej przykłądowo na pneumokoki, dalej osłabimy nasz ekosytem, zostawiajac otwartą drogę innym pneumokokom (podobno jest około 90 szczepów pneumo - a szczepionka obejmuje jedynie 7/13/20 - czy jakoś tak) i znowu innym bakteriom .. i tak można byc szczepić w nieskończoność, zaburzając dalej równowagę. Proszę mnie wyprostować, jeżeli w punkcie "5" piszę jakieś "bzdury".

Z góry dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie powyższych "wypocin" oraz odpowiedź.

pozdrawiam
pinkster
napisał/a: Peter, 2013-03-19 09:56
Początkowy tok myślenia zupełnie dobry. Jednakże nie lekceważyłbym HIB i pneumokoków.

Ad 1 Obydwie są dość dobre i zwykle polecam. Tripacel jak najbardziej. Moim zdaniem każda szczepionka posiada formaldehyd. Tylko niektórzy producenci pomijają uważając, że to bardzo śladowa ilość.

ad 2 Imovax polio też ok.

ad 3 Zdecydowanie chodzi o rozdzielenie w czasie szczepionek w celu zmniejszenia atakowania organizmu tak ogromną ilością antygenów jakie posiadają te wspomniane kombajny.

ad 4. Mało możliwe. Patrz pkt. 1. Formaldehyd nie jest największym tutaj złem tych szczepionek.

ad 5. To wymaga zdecydowanego sprostowania. Żaden pneumokok z wyjątkiem Streptococcus viridans (to faktyczny komensal dróg oddechowych) nie jest traktowany jako zupełnie niechorobotwórczy. Tak samo nie można mylić haemophilus parainfluenzae (komensal) z h. infuenzae B (typowy patogen chorobotwórczy). Tak więc szczepienie przeciwko pneumokokom (popularne określenie) jest wskazane dla dzieci do lat 5 i to wykonać możliwie najwcześniej, by dziecko uchronić przed możliwymi poważnymi powikłaniami w przypadku takiej infekcji. Sugeruję szczepionkę Synflorix.
Tak naprawdę to właśnie tylko h. parainfluenzae i str. viridans chronią przed dostępem innych szkodliwych patogenów. I szczepiąc dziecko p. pneumokokom niczego nie zaburzamy, bo to całkiem inne bakterie.
Bakterie nie tylko różnią się nazwami, często nawet szczepami w obrębie tych samych nazw.
Pozdr Peter
napisał/a: pinkster, 2013-03-19 18:54
Bardzo dziękuję za odpowiedź,
pozwolę sobie jeszcze kontynuować "wątek" i zadać dalsze pytania do już zadanych ...

Ad.1. Rozumiem, że Pan "osobiście" wybrałby Tripacel? (przepraszam, za tak skonstruowane pytanie ... czy to właśnie ze względu na mniejsza ilość czynnika krzuścowego, czy jakiś inny aspekt?

Ad.2. OK - zostaniemy więc przy Imovaxie Polio

Ad.3. Teraz jeżeli chodzi o rozłożenie szczepień w czasie - przy założeniu, że chcę teraz zaszczepić DTPa oraz Polio dziecko pod koniec 4 miesiąca życia - jak najlepiej rozłożyć to w czasie? Mnie przychodzą na myśl następująca warianty:
a) w cyklach miesięcznych: czyli podać najpierw DTPa, a powiedzmy miesiac później Polio, i póżniej za kolejny miesiąc drugą dawkę szczepionki DTPa (czyli dwa miesiące od podania pierwszej dawki DTPa) i w następnym miesiącu Polio etc. (wtedy zachowujemy dwumiesięczne odstępy pomiedzy poszczególnymi rodzajami szczepionek i miesiąc pomiędzy szczepieniami licząc DTPa i Polio)
b) czy może zrobić jak w punkcie a), tylko wydłużyć odstępy powiedzmy do 6 tygodni pomiedzy szczepieniami? (tylko wtedy nie będzie się to mieściło w schemacie podanym przez producentów szczepionek - ponieważ wg ulotek, DTPa powinno być podane co 2 miesiace, a Polio z tego co pamiętam odstępy co 1-2 miesiące - a tutaj odstęp pomiędzy kolejnymi dawkami np. DTPa wyniósłby 3 miesiące!)
c) zaszczepić na raz DTPa + Polio (Tripacel+Imovax) i wtedy zachować odstępy dwumiesięczne pomiędzy poszczególnymi szczepieniami
d) czy może w ogóle zaszczepić najpierw np. DTPa (3 dawki) i później zupełnie osobno Polio

Którą opcję by Pan polecił?

I jeszcze do tego pytanie, jak tutaj upchać 3 dawkę szczepionki WZW B (Engerix)? Jak "wpleść" ją pomiędzy DTPa i Polio? (jak rozumiem, 3 dawka WZW B powinna być podana około 5 miesięcy od drugiego szczepienia)

Ad.4. Rozumiem, że "największe zło" tych szczepionek to wstrzykiwane dziecku "bakterie/wirusy" same w sobie? ... i jeżeli mogę zapytać - skąd podejrzenie, że prawdopodobnie taki Infanrix Hexa tak czy inaczej zawiera (chociażby śladowe ilości) formaldehyd?

Ad.5. Ma Pan niewątpliwie rację, żeby nie lekceważyć HIB ani Pneumokoków ... i może na początku mojej wypowiedzi zbyt zdecydowanie stwierdziłam, że nie będę na to szczepić - ponieważ prawda jest taka, że nie będę tego robić przynajmniej na razie - zobaczymy później np. jak skończymy na spokojnie powyższe szczepienia, zobaczę jak dziecko będzie w ogóle reagować na szczepionki (dotychczas nie zauważyłam jakiś niepożądanych reakcji po WZW B), jak w ogóle będzie z odpornością dziecka/czy będzie chorować etc. ... chociaż jakby uwzględnić obowiązkowy kalendarz szczepień + Pneumokoki + Meningokoki to ilość szczepień robi się stanowczo za duża! ... a do tego zaraz wymyślą szczepionki na kolejne serotypy pneumokoków i będzie trzeba "doszczepiać" dziecko ... przerażające ... a na razie mocno chcę wierzyć w to, że karmienie piersią uchroni nas przed chorobami ...

Czytając Pana odpowiedź w tym punkcie, wygląda na to, że mało precyzyjnie napisałam pierwotnie to co chciałam przekazać - miałam od początku na myśli właśnie patogenne bakterie HIB i pneumokoki - z tego co czytałam "po internecie", one również mogą egzystować w naszym organizmie (aczkolwiek nie jest to naturalny składnik naszej flory bakteryjnej) i o ile pewna równowaga nie zostanie zachwiana, ani nie nastąpią jakieś niesprzyjające dla odporności organizmu zdarzenia, to nie powinno dojść do infekcji, ponieważ bakterie będą się wzajemnie blokowały i nie dojdzie do rozprzestrzenienia się żadnej z nich - co z kolei nie dopuści do wystąpienia infekcji.
Podobało mi się porównanie w jednym z artykułów bakterii HIB/Pneumo etc. do groźnych psów rottweilerów, które bronią swojego pana, jednak mogą być również w niesprzyjających okolicznościach groźne dla swojego właściciela

Nie będę tutaj na forum cytować źródeł z ktorych czerpię powyższą "wiedzę", aczkolwiek wkleję linka, może Pan, albo ktoś inny będzie zainteresowany lekturą: http://hipokrates2012.wordpress.com/2012/04/01/szczepionka-na-pneumokoki-prevenar-czyli-kolejna-afera-medyczna-iii-rp/
Dodam jeszcze, że w powyższym artykule do którego podaję linka, znajdują się liczne odwołania do konkretnych pozycji książkowych/badań, które również warto przeczytać - dość sporo ciekawych informacji, dających do myślenia.

A to co naprawdę mnie martwi dodatkowo w zakresie szczepienia przeciwko pneumokokom, to nie tylko powyższe "zaburzenie ekosystemu", ale również sama w sobie szczepionka, która jak rozumiem, jest stosunkowo nowa na rynku (chyba, że się mylę) ... i nie chcąc siać zamętu, wkleję jeszcze tylko jednego linka odnośnie szczepienia na pneumokoki: http://vaccgenocide.wordpress.com/tag/pneumokoki/ ... i to jest kolejny powód, który budzi mój niepokój względem tego szczepienia.

A już abstarhując: dlaczego właśnie Synflorix Pan poleca, a nie Prevnar ?

dziękuję i pozdrawiam
napisał/a: Peter, 2013-03-20 12:32
Ad 1. Widzę, że pani niezwykle dokładnie drąży temat. Gdybym napisał, że obie dobre, to zapytałaby pani konkretnie którą bym wybrał. Jeśli napisałem konkretnie którą, to pyta pani dlaczego. Jeśli pani tak chce, to wybrałem właśnie z tego powodu, co pani sugeruje.
ad 3. Wariant a) jest najbardziej optymalny.

Co do WZWB jest wyraźnie napisane około 5 msc. od poprzedniej dawki. Jak pani przesunie miesiąc czy nawet 2 nie robi to żadnej różnicy w przypadku 3-ciej dawki.

Największym złem szczepionek skojarzonych jest właśnie duża ilość antygenów, czy jak pani woli wirusów i bakterii "różnych rodzajów i typów". Skąd podejrzenie - bo każda szczepionka musi posiadać konserwant. A najbardziej popularnym i najtańszym jest właśnie formaldehyd. A każda firma farmaceutyczna jest skierowana na zysk poprzez wyprodukowanie jak najtańszym kosztem szczepionki.

HIB i pneumokoki stanowią zagrożenie dla najmłodszych. Potem nie widzę znaczącego sensu takiego szczepienia. Ale to pani podejmuje decyzję.
Dokładnie, nie powinno dojść do infekcji, jeśli odporność jest dobra. Tylko jest pewne ale, nigdy nie wiemy, czy odporność jest na tyle dobra. Jak się dowiadujemy że nie, to bywa już za późno.

Co do polecenia synflorixu, a nie prevenaru - to jak wyżej pkt 1. Ja nie napisałem, że go nie polecam. Ja napisałem którą polecam, a to nie to samo.
napisał/a: pinkster, 2013-03-20 13:05
dziękuję ... to już w takim razie ostatnie dwa pytania i nie będę więcej Pana "męczyć":

- co do WZW B - czy jest różnica, czy podać dziecku szczepionkę WZW B razem z DTPa na jednej wizycie, czy z Polio? (ponieważ w przypadku wybory wariantu "a", nie ma już miejsca na samo WZW B) - czy zrobić to pomiędzy tymi szczepieniami w odstępnie 2 tygodniowym?

- co do HIB i pneumokoków - cały czas mocno biję się z myślami odnośnie tego szczepienia - tylko potencjalnie, jeżeli byśmy się zdecydowali, to kiedy w takim razie szczepić? Planowałam potencjalnie (jeżeli w ogóle) po zakończeniu DTPa i HIB. Co by oznaczało, że po zakończeniu tych szczepień dziecko miałoby jakieś 10-12 miesięcy - czy już wtedy wg Pana szczepienie na HiB-pneumo ma mniejszy sens? ... tylko wtedy to pewnie wypadałoby również zaszczepić na meningokoki ...

pozdrawiam
napisał/a: Peter, 2013-04-02 10:56
WZW B proponuję z DTPa
Meningokoki zawsze odradzałem, o ile nie ma wzmożonych zachorowań w regionie. Jeśli się pani zdecyduje, to szczepienie HIB i pneumokoki wykonać pomiędzy dawkami DTPa (nie po zakończeniu).
napisał/a: mikol, 2013-05-27 14:40
Witam
Do pinkster
Wyraznie przeanalizowalam PAnstwa posta i tez zdecydowalam zaszczepicw w/w sposob swojego 4 miesiecznego synka . Mam tylko pytanie czy miala PAni jakiekolwiek problemy ze strony lakarza aby uzyskac recepte na DPTa, czy zgodzil sie na taki cykl szczepien i przede wszystkim czymaluszek dobrze tolerowal tor szczepien obranych przez Pania

Dziekuje i pozdrawiam
Kasia
napisał/a: mikol, 2013-05-27 14:41
Witam
Do pinkster
Wyraznie przeanalizowalam PAnstwa posta i tez zdecydowalam zaszczepicw w/w sposob swojego 4 miesiecznego synka . Mam tylko pytanie czy miala PAni jakiekolwiek problemy ze strony lakarza aby uzyskac recepte na DPTa, czy zgodzil sie na taki cykl szczepien i przede wszystkim czymaluszek dobrze tolerowal tor szczepien obranych przez Pania

Dziekuje i pozdrawiam
Kasia
napisał/a: waldiksik, 2013-05-29 09:41
Witam,
Do Wojtyla.

Ja również szczepię synka DTPa oraz indywidualnym programem co niestety nie spodobało się personelowi medycznemu w mojej placówce. Oczywiście ich tłumaczenie, że 5w1 i 6w1 są najlepsze co potraktowałem z prymróżeniem oka. Co do recepty to faktycznie miałem lekki problem gdyż po rozmowie z panią z recepcji, która miała wszystko podane jak na tacy okazało się, że lekarz postawił na swoim i wypisał receptę na 5w1. Po kolejnej rozmowie dostałem w końcu (niechętnie) receptę na DTPa. Poza tym mój syn jest wcześniakiem i taką szczepionkę ma refundowaną o czym dowiedziałem się niedawno. Przy drugiej dawce musiałem z kolei walczyć o darmową dawkę gdyż personel nie wiedział, że od 2013r weszły nowe przepisy i mało brakowało a chciałem pisać skargę lecz dopiąłem swego:)
Synek poza lekkim marudzeniem dobrze przyjął szczepionkę.
Pozdrawiam
napisał/a: mikol, 2013-05-29 12:15
Witam,
Waldiksik
Dziekuje za informacje, ja na chwile obecna odkladam szczepienie bo mamy mala infekcje. Moj lekarz homeopata karze i tak bez wzgledu wstrzymac sie ze szczepieniami nawet jezeli dziecko jest zdrowe, szkoda tylko ze nie ma podpisanej umowy z nfz i po wszystko trzeba isc do rejonu :( Szczepionka ta jest ogolnie dostepna w aptece bo wczoraj pytalam wiec nie wiem skad ta niechec lekarzy, z moja tez bedzie przeprawa ale juz wiem ze ide tam zmezem bedzie llzej. Pozdrawiam
napisał/a: mikol, 2013-05-29 12:17
Jeszcze do Waldoksik
Mam jeszcze pytanie czy PAn szczepi takim torem jak podany wyzej w postach czy innym
napisał/a: waldiksik, 2013-05-29 13:02
Plan sczepień wykonany do tej pory:
Na pierwszej wizycie synek dostał 1 dawkę DTPa oraz 2 wzw
Miesiąc po otrzymał 1 dawkę Hib
Miesiąc po otrzymał 2 dawkę DTPa oraz 1 dawkę Pneumokoków,

Za 3 tyg kolejna wizyta i na niej 1 dawka Polio oraz 2 dawka Hib,
Staram się aby przerwy pomiędzy szczepieniami miały ok. miesiąca choć nie zawsze da się tak dogadać jak byśmy tego chcieli,

Pozdrawiam