POLECAMY

dziwny brak sił i energii

napisał/a: mamakubusia, 2008-01-16 09:00
Witam serdecznie,
postanowiłam kolejny raz skorzystać z wiedzy jaką mozna tu uzyskać, gdyż niepokoi mnie troche jedna sprawa.
Chciałabym prosić o poradę co mogłoby mi dodać trochę sił. Od jakiegoś czasu czuję się wciąż zmęczona i kompletnie bez sił witalnych i energii. Bardzo mi to doskwiera gdyż najprostsze czynności życiowe są troche dla mnie trudne. Trochę mnie to niepokoi, gdyż trwa to juz tak generalnie od nowego roku. Jestem niskociśnieniowcem i zdarzają mi się "gorsze" dni (takie w ktorych ciśnienie jest tak niskie że trudno mi ustać na nogach). Teraz mam ciśnienie w normie (115/80) ale nie zmienia to faktu że energii brak.
Nie jestem nadmiernie skoncentrowana na własnym zdrowiu ale ten stan troche mnie niepokoi.
Jeśli mogę znowu liczyć na pomoc to będę jak zwykle bardzo wdzięczna.
moderator djfafa
napisał/a: djfafa, 2008-01-16 09:37
A poziom hormonów tarczycy miałaś badany?
napisał/a: mamakubusia, 2008-01-18 10:52
nie nie miałam nigdy. Co prawda moja mama choruje na tarczyce ale nie wiem czy to jest dziedziczne.
Praktycznie od świąt nie mogę pozbyć sie jakiej infekcji (katar i kaszel ) i moze dlatego z tą moją energią jest coś nie tak. A powinnam zrobić ten poziom hormonów tarczycy?
napisał/a: Peter, 2008-01-18 11:15
Do pewnego stopnia istnieje skłonność dziedziczna przy chorobach tarczycy. Jesli stan zmęczenia utrzymuje sie dość długo, to warto sobie zrobić następujące badania:
-pełna morfologia
-CRP
-hormony tarczycy TSH, FT3, FT4
-wymaz z nosa i gardła (bo opisujesz, kaszel i katar)
Doraźnie można przyjmować preparaty mineralne typu Bio-Selen-Cynk (podnosi odporność), działanie wzmacniające ma Vita Buerlecitin. Oczywiście na efekty trzeba poczekać.
napisał/a: mamakubusia, 2008-01-18 12:05
dziękuję bardzo. Jutro rano wybieram się zrobić morfologię. Zacznę od tego bo podejrzewam że moja anemia na którą cierpię już długo daje o sobie znać.
Nieustająco wdzięczna dziękuję i pozdrawiam
napisał/a: Mezmerize, 2008-01-23 23:44
Witam. Rowniez mam podobny problem. Jestem ciagle zmeczona i opadam z sil, mam czeste zawroty glowy i czuje sie jakbym byla pijana (nic nie pilam i nie bralam zadnych lekow, jedynie przeciwbolowe), meczy mnie bol glowy (juz od dawna, lekarz powiedzial ze to migrena i na to leku nie ma) i najprostsze czynnosci sprawiaja mi ogromna trudnosc, jestem "otepiala", rozbita, w rozmowie czesto trace watek, moglabym spac calymi dniami. Praktycznie caly czas boli mnie brzuch i wymiotuje "kwasem", czuje zasysanie w zoladku i bole glodowe w nocy, mam wstret do jedzenia (dolegliwosci zwiazane z zoladkiem wystepuja u mnie od dawna, jednak lekarz uwaza ze to zwykla niestrawnosc). W ciagu ostatnich 3 tygodni na zmiane wymiotuje, mam biegunke a potem zaparcia. Jestem kompletnie nie do zycia :( Nie wiem co sie ze mna dzieje :( Obawiam sie, ze to cos powaznego, czy ktos wie co sie ze mna dzieje?

Podczas swiat Bozego Narodzenia, mialam podobne objawy ale o wiele slabsze (chodzilo glownie o bardzo zle samopoczucie). W Sylwestra dostalam goraczki (nie mam pojecia dlaczego). Do tej pory goraczka czesto mnie lapie. Na poczatku stycznia mialam infekcje gornych drog oddechowych, goraczke, bralam antybiotyk (Doxycylinum przez 7 dni, obowiazkowo lakcid). Lecze ja do tej pory, pozostal jedynie lekki kaszel i katar.

Opisalam wszystkie moje objawy, byc moze maja jakis zwiazek ze soba. Prosze o szybka odpowiedz, co robic? Pozdrawiam i dziekuje.
napisał/a: Mezmerize, 2008-01-24 00:20
Dodam jeszcze, ze od paru dni bola mnie nogi, jakbym miala zakwasy (nie przemeczam sie za bardzo, ale staram sie totalnie nie rozleniwiac).
napisał/a: Peter, 2008-01-24 07:58
No cóż. Konieczne ogólne badania: morfologia (pełna), CRP lub OB, mocznik, glukoza w surowicy krwi, magnez, potas i ogólne badanie moczu.
Wskazany posiew kału na bakterie typu Campylobacter, Yersinia i koniecznie na drożdżaki.
Nie wszystkie objawy akurat pasują do migreny. I nie jest prawdą, że nie ma na to leków.
napisał/a: mamakubusia, 2008-01-24 08:51
moja objawy na szczęście miały charakter przejściowy związany prawdopodobnie z infekcją której nie mogłam sie pozbyć. Ale na szczęście już się jej pozbyłąm i wróciły siły i energia:)
napisał/a: Mezmerize, 2008-01-24 10:17
Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Zaraz wybieram sie do lekarza, zapewne zaleci badania. Pozdrawiam.
napisał/a: Ola221, 2008-01-29 20:43
ja też TO mam, to jakis koszmar nie mam zupełnie siły żyć nawet. Wstaję o 6, haruje przy biurku non stop do 15:30 i po wyjściu z tamtąd nie czuję nóg. Prawdę mówiąć czuję sie jakbym byłą chora na grypę!Choć nie jestem. Patrze na ludzi pracujących ze mną i nie chce mi się wierzyć że oni mają siłę wogóle jeszcze gadać a co dopiero sie wygłupiać. Jak na nich patrzę to tak jaby to był jakiś film oglądany z ostaniego rzędu, a jak bym była po ciężkiej orce w polu!Po przyjściu do domu zaraz śpię budze się po 20 i myślę że to już 6 i mam tam znowu iść! Cała się trzęsę ze zmęczenia choćbym spała i 10 h!Nic nie mogę poradzić na to. A dodam że jestem na stażu dopiero 3 dzień!! co bedzie dalej(do lipca)?!.Prosze powiedzcie mi co tu zrobić żeby mieć więcej energii dodam że jestem zdrowa jak ryba i mam ciśnienie120/80 i krew w porządku. Poprostu nie mgę tak wcześnie wstawać!.ale co zrobić żeby było inaczej z tym całym samopoczuciem?? Może macie jakieś pomysły ? tylko nie kawę. bo po niej i tak czuję sie skatowana tylko tyle że mi serce wali jak szlone!.....PLEAS HELP ME!!
napisał/a: Peter, 2008-01-30 08:04
Tutaj moze być wiele aspektów:
- odżywianie (o stałych porach, urozmaicone), higiena samej pracy, czy ta praca daje Ci jakąkolwiek satysfakcję, czy jest męczarnią
- czy jesteś osobą impulsywną, "łatwo się wypalasz", czy praca jest na komputerze (ile godzin?)
- czy bierzesz jakieś suplementy np. magnez, potas, wit z gr. B?
- czy masz skłonmność do zmiennych nastrojów, czy jesteś podatna na zmiany pogody?