POLECAMY

Dziwne strzykanie/strzelanie w gardle

napisał/a: stefan_kula , 2011-01-25 17:45
Witam, jestem nowy na forum, ale nie mam juz sily sie zamartwiac wiec postanowilem sie odezwac...

Od kilku dni przy połykaniu, pokarmu lub nawet śliny, strzyka mi w gardle, nad krtania, kiedy ta jest w gornym polozeniu. Odczucie takie jakby przeskakiwalyjakieś chrząstki. Wrazenie bardzo podobne - choc nieporownywalne, dostrzykania stawow. Zauwazylem ze "zjawisko" jest zalezne od pozycji, w ktorejznajduje sie glowa w momencie przełykania. Planuje "wycieczke" do laryngologa.
Czy jest sie czego obawiac ? Mam 28 lat, od okolo 13 pale papierosy, od lakoholu raczej stronie. Dosyc czesto miewam zgage, kilka razy w roku choruje z reguly na zapalenie oskrzeli, ostatnimi czasy biore lek uodparniajacy o nazwie broncho-vaxom by wyleczyc bakterie paciorkowca.

Dziekuje za wszelakie sugestie, niestety do specjalisty czekam w kolejce... Jeszcze miesiac, do tego czasu wizja raka i innych zagrozen mnie dobije chyba. Nie, nie jestem chipochondrykiem, nigdy nic takiego nie mialem. Ostatnio po prawej stronie gardla mialem rowniez uczucie jakby cos mi sie przykelilo - po 2-3 dniach zniknelo i dzien pozniej pojawilo sie to.
napisał/a: niccollet , 2011-01-26 11:36
Witam. Mam to samo dziwne strzykanie w gardle jakby jakieś chrząstki mi tam przeskakiwały,ale tylko czasami.Lekarz mi powiedział,ze to normalne czasami tak się dzieje.Pozdrawiam
napisał/a: stefan_kula , 2011-01-27 17:15
Hm, srednio satysfakcjonuje mnie, ze lekarz na przypadek jaki mu opisuje odpowiada "to tak ma byc, czasem tak jest". Dalej mi cos przeskakuje w gardle, palcami wyczuwam mocno powiekszone migdaly badz wezly chlonne. Dziwne jest to, ze sa momenty dnia gdy nagle przelykam bez efektow specjalnych, co lepsze gdy zegne glowe w dol rowniez przelykaniu nie towarzyszy zaden defekt, to samo z glowa wysoko w gorze. Nie mam pojecia co to. W internecie nie znalazlem podobnego przypadku wiec sie zainteresowalem. W nast. tygodniu ide do lekarza 1 kontaktu i tak potrzebuje wizyty u laryngologa a przy okazji dowiem sie co on sadzi.

Moze ktos ma jakies przypuszczenia co to moze byc?
napisał/a: niccollet , 2011-01-27 17:36
Na takich lekarzy trafiam od których nigdy niczego konkretnego się nie dowiem. A o skierowanie na jakieś specjalistyczne badanie trzeba żebrać,a i tak nie dadzą bo powiedzą ze nic mi nie jest.I co tu robić z takimi. Ja już jar robię jakiekolwiek badania z krwi to tylko prywatnie chodzę robić a potem dopiero do lekarza. A wracając do tego strzykania to daj znac co Ci powiedział lekarz na ten temat jestem bardzo ciekawa:)
napisał/a: stefan_kula , 2011-01-28 21:42
Ja mam to juz 4-5 dzien, w poniedzialek ide do lekarza 1 kontaktu, odezwe sie co powiedzial.
napisał/a: niccollet , 2011-01-29 01:00
Ok. będę czekać:)
napisał/a: stefan_kula , 2011-01-31 18:24
Lekarz 1 kontaktu skierowal mnie na USG szyi celem potwierdzenia chrzestniaka na krtani. Nie wiem jak owa pani doktor to odkryla i na to wpadla, ale wiadomosc lekko mna wstrzasnela. Ide jutro na USG, odezwe sie wieczorem. Mam stracha, chociaz sam nie wiem czemu.
napisał/a: niccollet , 2011-02-01 00:24
Wszystko będzie dobrze nic się nie martw. Tez niedawno miałam robione usg,ale tarczycy.Szłam z bardzo złymi wynikami,ale wszystko był ok tz. Zero jakiś guzków. Myślę,ze by coś znalazł jak bym coś miała w tym gardle bo jeździł mi po całej szyi.
napisał/a: stefan_kula , 2011-02-01 18:45
Witam ponownie. Wrocilem z USG. Wszystko w normie, nieznacznie powiekszone wezly chlonne podzuchwowe okolo 14 mm sr, tarczyca ok, wymiary tarczycy ok. "W okresie obserwowanej zmiany widoczny jest cien "wpaienny" - prawdopodobnie asymetrycznie uksztaltowana kosc gnykowa - byc moze kostniak".

No i teraz do laryngologa i rentgen szyi. Ych. Chyba jakby mial to byc jakis nowotwor to na USG byloby go widac...
napisał/a: niccollet , 2011-02-01 19:44
Na pewno byłoby widać i lekarz by wiedział ze to coś poważnego. Czekam na dalszą relacje. jeśli się wybiorę do laryngologa tez powiem o tym strzykaniu w szyi. Zobaczymy co mi powie.
napisał/a: stefan_kula , 2011-02-27 17:23
Witam ponownie.

Jestem po badaniu laryngologicznym, gdzie lekarz stwierdzil zwyrodnienie na kosci gnykowej a konkretnie chrzastki nalewkowatej. To ona podczas procesu przelykania powoduje moj "problem". Mam zglosic sie za okolo 3 tygodnie na konsultacje ale niestety raczej skonczy sie na tym, ze bedzie mi ta przypadlosc towarzyszyc.
napisał/a: niccollet , 2011-02-27 22:04
Dzieki,ze napisałeś co to jest. A co znaczy NIESTETY.... Czy chodzi Ci o to ze nie wybierasz sie na tą konsultacje?