POLECAMY

Dziwne bóle u mojego męża

napisał/a: joan4, 2007-06-07 20:24
Jakie 1,5 msc temu mój mąż przechodził przeziębienie. Podzedł do lakarza jak objawy nie ustępowały po ponad tygodniu, dostał standardowe na przeziębienie. Trochę mu przeszło. Wyjechaliśmy na parę dni, po powrocie znowu poczuł sie źle. Temperatura 36,1, ciągle jest mu słabo, ma zawroty głowy. Ma bóle w różnych miejscach, bolą go stawy; kolana, łokcie, palce u rąk i nóg. Bolą go kości, tak jakby miał siniaka, ale nic tam nie ma, jak leży na boku to go boli biodro, bolą go żebra, znajduje na ciele bolące punkty. Byliśmy u lekarza, dostał antybiotyk, nie przeszło. Ciągle się czuje chory, boli go głowa. Poszliśmy jeszcze raz dostał skierowanie na badnia. Badania ogólne krwi wyszły dobre, mocz wszystko w normie, ASO 90- dobre, ma tylko lekko podwyższony cholesterol. Bardzo się martwię, nie wiem do jakiego lekaża powinien pójść, do reumatologa, neurologa a może do jakiegoś innego specjalisty. Z góry dziękuję za wszelką pomoc
napisał/a: Peter, 2007-06-08 10:28
Obawiam się, że nie było to zwykłe przeziębienie, ale przechodzona grypa. I to są powikłania po niej. Może być to spowodowane stanem zapalnym mięśni lub nerwów, bo wirus grypy posiada neurotoksyny.
Nic nie piszesz, czy badano OB lub CRP. Warto też sprawdzić ASPAT i ALAT (też nic nie wspominasz, czy było robione).
Co do ewentualnych leków, to uważam, że przydałyby się leki p/zapalne i p/bólowe (np. diclofenak), wit. B12 w zastrzykach - działa stymulująco i ma zastosowanie przy wszelkich zapaleniach nerwów. Razem z tą wit. B12 widziałbym lek podnoszący odporność Echinacea compositum forte SN (ampułki).
Uważam, że takie leczenie powinno przynieść efekt.
Odnośnie antybiotykoterapii, dalsze przepisywanie antybiotyków nie ma sensu - tylko pogorszą sprawę.
Co do specjalisty, dobry lekarz ogólny powinien sobie z tym poradzić.
I jeszcze jedno, zaproponowane przeze mnie leki są tylko wskazówką, bo trzeba brać pod uwagę przeciwskazania (np. choroba wrzodowa, uczulenia itp.).