POLECAMY

Czy to nerwica ?

napisał/a: Damian18, 2009-04-21 20:45
Mam 18 lat ogolnie zawsze cieszylem sie dobrym samopoczuciem od 2 lat cwicze. 2 miesiace temu obudzilem sie rano i mialem dziwne uczucie jakby goracą na sercu oraz czulem bardzo silne jego bicie. Wystraszylem sie ale pod wieczor mi przeszło. Mialem 2 dni spokoju i znowu zdarzylo sie to samo tyle ze mocniej jakbym zaraz mial dostac jakiegos zawału serca.. poszedlem wiec do lekarza mialem robione badania krwi i moczu ktore wypadly pozytywnie, nastepnie dostalem skierowanie do kardiologa gdzie robili mi badanie EKG i Echo sera ktore rowniez wyszly dobrze, lekarz kardiolog powiedzial iz moge miec nerwice serca i przepisal mi biosotal i premolan. po zjedzeniu calego opakowania biosotalu (premolanu nie bralem bo czulem sie po nim senny) po jakis 2 tyg serce sie "uspokoilo" od tamtego czasu tylko raz na jakis czas mnie lekko zakuje . Ogolnie watpilem w to ze mam nerwice, ale od jakis 2 tyg. odczuwam niepokój raz albo dwa razy dziennie mam jakis dziwny ucisk w pod mostkiem na splocie słonecznym oraz w tym wlasnie momencie mam trudnosci z oddychaniem jakbym mial zemdlec prosze o radę . Pozdrawiam
napisał/a: agusiiia0827, 2009-04-25 21:32
a lekarz nic nie mówił żebyś brał magnes? ja tez miałam robione badania krwi i wypadły pozytywnie i właśnie kazano brać magnez i witaminy... i pomaga dla mnie... ale trzeba brać regularnie bo bóle powracają...
napisał/a: Zmijka, 2009-04-30 18:52
skoro badania wyszły prawidłowo to nie masz powodu do niepokoju tym bardziej,że w wieku 18 lat zawału nie dostaniesz (chyba,że byś miał wrodzone wady) więc też sądzę że jest to nerwica i proponuję iść do neurologa :)
napisał/a: Boner1976, 2009-05-02 02:09
Akurat zawal mozna dostac w kazdym wieku, przy czym gdy sie jest mlodszym to wystapienie tego jest oczywiscie mniej prawdopodobne. Z opisu wynika, ze moze to byc nerwica. Ale ja poprosilbym lekarza o holter, a takze jesli to mozliwe o MRI. Czym wczesniej tym lepiej. Serdecznie pozdrawiam.
napisał/a: Damian18, 2009-05-17 20:21
Nie bylem u lekarza, ale teraz jest juz jakby lepiej ucisk na splocie ustapil, serce nie kluje i nie dokucza :) tylko to dziwne samopoczucie jakbym mial zemdlec nie wiem moze to tez przejdzie :)a i od czasu do czasu mam uczucie jakby wiekszego cisnienia w glowie (brzmi to troche smiesznie) i wtedy jakby piszczy mi w prawym uchu
napisał/a: Ja23423423, 2009-05-25 21:38
Jak by ktoś znał odpowiedź , dołączam się do pytania mój znajomy ma identyczne objawy tylko że piszczy mu w lewym uchu.
napisał/a: Jarost, 2009-06-06 17:24
Witam. Może jeszcze zajrzysz na forum chociaż dawno pisałeś. Ja się zalogowałem parę dni temu ze swoimi sprawami, ale w "nerwicy" jestem specjalistą. żyję z nią od wielu lat. Potrafi dać tak w kość,że żyć się odechciewa. Objawów i dolegliwości/ paskudnych/ tysiące - kołatania serca, uczucie ,że za chwilę się zemdleje, bóle głowy i wrażenie,że mu za chwilę eksploduje, wata w kolanach, przy najmniejszym wysiłku fizycznym człowiek tak się męczy jakby 5 tonę węgla przerzucał, zawroty głowy, lęk przed jakimś zagrożeniem, drętwienie i mrowienie kończyn i... wiele,wiele innych wrednych objawów. Ale chłopie najważniejsze - OD TEGO SIĘ NIE UMIERA!!!. Jak coś zaczyna się dziać proponuję rozlużnić się/ mimo paskudnego samopoczucia/ i oddychać powoli i głęboko 10 razy - wciągać powietrze przez nos glęboko,aż do przepony i powolutku wypuszczać ustami. Pomaga w rozlużnieniu i uspokojeniu się także poruszanie palcami rąk. I jeszcze jedna technika relaksacyjna, świetna na wszystkie nerwowe dni i nie tylko. Codziennie w cichym pomieszczeniu usiąść na czymś, rozlużnić się i zamknąć oczy. Potem nosem, w powietrzu napisać powoli, cały alfabet drukowanymi literami - super sprawa! Wracając do nerwicy. Przychodzi i odchodzi kiedy chce, ale potrafi dać w kość jak się człowiek jej boi. A przychodzi,bo żyjemy wszyscy na wariackich papierach i jak to ktoś, kiedyś powiedział - samo życie jest szkodliwe. Nie bój się, jesteś najzdrowszy na świecie. Nie ma maszyny doskonalszej od serca człowieka w Twoim wieku/ jeżeli oczywiście nie ma jakiejś wrodzonej wady/. W razie "telepaczki" powtarzaj sobie, nic się nie dzieje, tylko spokój i ja tu rządzę a nie jakaś nerwica. Trzymaj się. Pozdrawiam.
napisał/a: Jarost, 2009-06-06 17:47
I jeszcze słowo o lekach na nerwicę. Nie bierz nic, no... może jak bardzo by Cię "brało", w co nie wierzę ,to weż mentoval/ bez recepty/i pij melisę. A przede wszystkim i nade wszystko nie wsłuchuj się bez przerwy w siebie, o tu kłuje a teraz mi duszno, tu boli. To wszystko siedzi w Twojej głowie. Wymądrzam się,bo będąc w Twoim wieku spędziłem 6 tygodni w sanatorium dla nerwic, taki byłem zakręcony. A wiesz czym nas leczyli? Żadnych tabletek, lekka praca fizyczna, imprezy/oczywiście bezalkoholowe/zwiedzanie okolicy, nauka technik relaksacyjnych i nauka radzenia sobie ze stresem. Jak wyniki badań są dobre a lekarz mówi,że to nerwica, to im mniej będziesz sobie "problemem" zawracał głowę tym szybciej złapiesz wiatr w żagle.Jeszcze raz pozdrawiam.
napisał/a: Damian18, 2009-06-07 19:19
Jarost wielkie dzieki za wyczerpujaca odpowiedz :) Tylko ja wciaz nie jestem przekonany czy jest to nerwica ... Ostatnio objawy sie zmienily. to kolatanie serca mialem tylko na poczatku teraz mam taki uczucie jakby mi je ktos sciskał mam tez uczucie jakby "zapychaly" mi sie zyly oraz uczucie jakbym mial sie udusic ;/. Najdziwniejsze jest to ze cwiczac na silowni czuje sie dobrze nie mam jakis problemów ze zbytnim zmeczeniem. Ogolnie nie jestem czlowiekiem podatnym na jakies stresy. Wiec sam juz nie wiem ....
napisał/a: Damian18, 2009-06-07 19:31
Bolów głowy tez nie mam , ogolnie tak sobie doszedlem do wniosku ze moze to byc cos z ukladem krwionosnym bo czesto czuje jak "nawala" mi tetnica w okolicach splotu słonecznego, ogolnie czesto mam takie wrazenie jakby mi mialo przestac bic serce .. przytłaczajace jest to wszystko tymbardziej ze mialem badania EKG i Echo i wyszly pozytywnie tak samo jak badania krwi i moczu, a nawet ostatnio bylem na rezonansie magnetycznym glowy ktory tez wyszedl pozytywnie.. Dendrwuje mnie to bo mysle ze mam jakas chorobe ktorą lekarz przeoczyl , a zarazem uswiadamiam sobie ze moze to byc nerwica.Czytalem wiele o nerwicy i glówne objawy to jakies lęki, budzenie sie w nocy kłopoty ze snem. A ja tego nie mam jedyne czego sie boje to to ze moge dostac jakiegos ataku serca czy czegos w tym stylu.