POLECAMY

czy to może być shizofrenia?

napisał/a: Murmeniusz , 2007-08-01 13:54
witam.

sprawa jest taka:

moja siostra była na pielgrzymce.było słońce i zasłabła.zawieźli ją do szpitala a potem do domu.zachowywala sie dziwnie w domu i mowila dziwne rzeczy.rodzice pojechali z nią przywatnie do psychiatry.lekarz zrobil jej badania i stwierdz ze jest chora.ma 2razy dziennie brac tabletki i musi byc pod stala opieka.przyjechala do nas ciotka ktora z nia siedzi bo rodzice pracuja.lekarz powiedział ze jezeli nie zapewnimy jej odpowied opieki wypisze skierowanie do szpitala dla psychiatrycznego.jestesmy wszyscy zszokowani i zalamani.siostra nie pamieta jak sie wlacza pralke,sport ja w ogole nie interesuje (a wcześniej było to jej życiem.nawet studiuje wf),nie dotyka komputera ani telefonu.pyta sie czy moze umyc sobie wlosy,czy herbate.ciagle pyta o jakiegos przewodnika..i chce sobie kupic suknie slubna.ciągle pyta o jakiegoś przewodnika.jestem totalnie wstrzasnieta nie wiem co robić. czy to może być shizofrenia?

pomóżcie. dajcie radę. co to za choroba?
napisał/a: magdaP , 2007-08-01 16:40
Malo piszesz o objawach...czy siostra sprawia wrażenie,że rozmawia z kimś kogo nie ma, mówi dziwne rzeczy- niemożliwe do zaistnienia i dlaczego nie dotyka sprzętów- zapytaj ją czego się boi.czy był związek czasowy zasłabnięcia i początku dziwnego zachowania czy może wcześniej sie coś działo?czy to schizofrenia - nawet jeśli lekarz jęą podejrzewa-rozpoznanie stawia się po miesiącu istnienia objawów choroby. najlepiej porozmawiać z lekarzem,który badał siostrę, on wie najwiecej.
napisał/a: Murmeniusz , 2007-08-02 15:13
bardzo dziekuję za szczególową odpowiedź. czytalem trochę o tej chorobie i jestem bardziej zorientowany. przepraszam ze tak pózno piszę, ale to przez prace... no więc tak. w odpowiedzi na Pani informacje mogę napisać następujące informacje:

1. nie sprawia wrażenia że rozmawia z kimś kogo nie ma. siostra mówi o rzeczach które się nie wydarzą w przyszłości. np. o tym że musi jechać do wilna bo bierze ślub * ↓

2. sprząta wszystko jak opętana po każdym

3. twierdzi że jest zdrowa i nie chce brać tabletek. i dzwoni do lekarza przed każdym wzięciem tabletek i się go pyta czy musi je brać.

4. sprzęt w domu zaczyna już dotykać. w tym się jej poprawiło. odizolowała się tylko od ludzi

5. czy był związek czasowy zasłabnięcia i początku dziwnego zachowania? tak. zaczęła się tak zachowywać jakiś czas po tym jak zasłabła (jakiś czas = 1-2 dni).

6. ciągle szuka jakiegoś przewodnika ** ↓



* ona miała kiedyś chłopaka, którego kochała, ale on kochał inną. gada o tym ślubie z nim. a co do wilna to chodzi o to że ona była na pielgrzymce w wilnie
napisał/a: pitex , 2007-08-16 19:42
a jakie leki bierze ,oblukaj nazwy i wpisz na forum , bo z tego co czytam to jakieś zaburzenie w sferze poznawczo emocjonalnej ,może ostre załamanie albo faktycznie to jakies ojawy psychotyczne ,bardzo prawdobodobnie ze ma pierwszy epizod schizofreniczny jeśli nieczuje sie chora i niechce brac lekow to wszystko sklania sie w kierunku schizo. to mogą być początki ,albo to rodzaj depresji endogennej ,najlepiej wie to pewnie lekarz psychiatra .
napisał/a: AsiA_23 , 2007-11-18 11:10
Czesc
Na poczatku chcialam zapytac czy miala jakies sczegolowe badania u specjalisty,czu od razu u psychiatry. Z tego co napisales wszystko wczesniej bylo z nia w porzadku,byc moze od slonca miala jakis udar maly wylew wewnetrzny,konieczne badania rezonanas,to bardzo zle ze lekarze tak od razu podchodza (psychiatrzy)do pacjentow,a przeciez duza czesc roznych zaburzen psychicznych jest z powodu uszkodzenia mozgu,co wpierw powinien zbadac by pozniej w 100%postawic diagnoze. do rezonansu takze tomografia glowy.Trzymaj sie
napisał/a: mich 23 , 2008-11-25 22:04
Hmm cała ta sprawa wydaje się dość dziwna podczas pielgrzymki utrata przytomności i nagła zmiana osobowości. Brzmi troche jak objawy "opętania" czy coś w tym stylu, wlaściwie nie mam o tym pojęcia ale może coś w tym jest bo przecież na nauce lekach i lekarzach świat się nie kończy.
napisał/a: sitak23 , 2008-11-29 20:30
dla mie to wogule porażka , dziewczyna dostala udaru mózgu , albo jeszcze gorzej a oni lecza ja na shizofremie , a gdzie badanie głowy typu MR TK? lepiej zrubcie dziewczynie porzadne badanie głowy ,skierowac do szpitala neurologicznego a nie do psychiatryka
napisał/a: baby2 , 2008-12-04 14:39
Zdarza się i tak, że choroba psychiczna może trafić człowieka nagle i bardzo niespodziewanie. Mówi się wtedy o ostrych objawach urojeniowych. Ale co jest pocieszające to to, że ostre objawy łatwiej wyleczyć aniżeli takie, które objawiają się przez jakiś czas tzn. rozwijają się pomału, czasem nawet niepostrzeżenie dla otoczenia. Więc głowa do góry i wcale to nie musi być schizofrenia. Ważne jest, aby siostra przyjmowała leki systematycznie przez okres pewnie do dwóch lat niestety i była pod stałą opieką psychiatry.
napisał/a: ~Anonymous , 2008-12-17 10:58
koniecznie do neurologa !!! .. badania głowy .. nie pamietam jak sie to nazywało bo też miałam .. ja miałam początki schizofrenii .. słyszałam różne głosy w nocy .. dziewczyna nie jest ani opętana ani nie trzeba wysyłać ją do psychiatryka . Znalałam kiedys takiego chłopaka który znalazł sie w podobnej sytacji .. powtarzał że jest zdrowy a rodzina wysłała go do psychiatryka. Leki zmieniają osobowość .. wyślecie ją do psychiatryka zostanie w nim całe życie .. widziałam takie miejsce i wiem że z takich miejsc nie wychodzi sie szybko. To z pewnością pogorszy jej stan .. bo tam "dziwne" rzeczy sie dzieją .. napoczątek psycholog i dokładne badania głowy .. musi z kims pogadac kto sie na tym zna .. a psychiatra swoja drogą .. tez chodze od 3 lat do psychiatry leki pomagaja w jakimś stopniu ale zmieniają całe życie . moze mylisz pojęcia .. ja chodze do psychiatry a byłam w szpitalu nerwic .. .. moze podasz jakis kontakt to pogadamy .. powiesz mi wiecej ..
napisał/a: ninaninanina , 2008-12-18 11:48
A pomysleliscie, ze moze ktos dal jej na tej pielgrymce narkotyki (czesto sie zdarza, ze pielgrzymki sa miejscem werbowania przez rozne seksty), kto wie moze jakis "oswiecony" poczestowal ja czyms i teraz ma psychoze.

Ale faktycznie trzeba by zbadac czy czasem jakis wylew itp. skoro zemdlala...
napisał/a: rafal1982 , 2010-02-24 21:48
czesc ja tez mam chyba ta chorobe
napisał/a: ognista4 , 2010-02-25 12:13
a czy wcześniej miała jakieś podobne objawy?? bo z tego co wywnioskowałam to stało się nagle po tym zasłabnięciu, a do tej pory było ok. myślę, e za wcześnie na stwierdzenie, czy to schizofrenia. jeśli tak, to to zdarzenie mogło wywołać chorobę, albo rozwijała się ona wcześniej a to zapoczątkowało zaostrzenie.

jeżeli dotąd była normalna i zachowywała sie bez zarzutu, to takie objawy mógło wywołać jakieś uszkodzenie spowodowane udarem cieplnym. mogło też się przyplątać takie nietypowe zapalenie opon mózgowych, które daje czasem takie objawy. może epiej jak już ktoś wyżej napisał do neurologa, a potem dopiero do psychiatry jak neurolog nic nie wykaże
pzdr