POLECAMY

czarne nitki/punkty na skórze

napisał/a: oto123 , 2011-05-01 18:28
dzien dobry. mam problem. po wewnetrznej stronie dloni zaczela swedziec mnie skóra. Smarowałam maścią pimafucort, troche pomagało. Ostatnio jednak pojawiają mi sie zaczerwienia w tym miejscu pojawiają sie ledwo widoczne czarne punkciki. Później na dłoni pojawiają sie czarne "niteczki", cieńkie, lekko powykręcane, różnej dlugości około poł cm. co to może byc?
kostasz
napisał/a: kostasz , 2011-05-04 01:13
Dziwne, przyznam. Możesz zamieścić zdjęcie? Całej ręki i ze zbliżeniem? Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to świerzb, ale on nie występuje na dłoniach..
napisał/a: oto123 , 2011-07-13 00:24
dziękuję za odpowiedź. Część zaleczyłam płynem Novoscabin - na świerzb. Jednak znowu wrociło :( powoli zajmuje większe powierzchnie dłoni. Co mam robić? Byłam u lekarza, w ogóle mnienie słuchal powiedział, że to wysypka alergiczna.... Dermatolog z kolei powiedział "dziwne"... czy są jakieś doustne leki na to świństwo? :( co gorsza zauwazyłam takie czarne nitki (1mm,2mm roóznej długości) na bieliźnie...

dołaczam zdjecie, ale tu jest malo widoczne... zaczerwienienie po prawej stronie zdjecia...

http://imageshack.us/photo/my-images/683/img3920x.jpg
kostasz
napisał/a: kostasz , 2011-07-13 19:15
Czy może Pani sprecyzować, jak wyglądają te "nitki"? Czy ma Pani świąd odbytu? To bardzo ważne, bo podejrzewam, że ma Pani jakiegoś pasożyta, a na to co widać na dłoniach to reakcja alergiczna na niego właśnie. Czy mówiła Pani o tych nitkach alergologowi/ dermatologowi? Od kiedy je Pani ma? Jak często? Czy się ruszają?
napisał/a: oto123 , 2011-07-14 13:07
dziekuje kolejny raz za odpowiedz. Te nitki sie nie ruszaja, sa troche powykrecane. Maja jakis 1-2mm. Swiad dloni pojawia sie zazwyczaj wieczorem albo w nocy. Swedzi kilkanascie dni, pozniej pojawiaja sie te nitki, skora robi sie sucha i jakby wszystko bylo ok. Za okolo 3-4 tygodnie znowu powtorka...

Tak mowilam o tym dermatologowi - powiedzial "dziwne"tyle... Swiad odbytu czasem sie pojawia. Mialam robione badania kalu na pasozyty - nic nie wyszlo.

Kazdy lekcewazy moj problem a ja juz mam dosc.

Jakby przygladnac sie dloniom to widac zaczerwienione miejsca, a w nich takie czarne kropeczki blisko siebie. Z nich pewnie wychodza te "nitki"...

czy moge gdzies zrobic badania ktore zidentyfikuja co to jest? jesli tak to jakie badanie?
kostasz
napisał/a: kostasz , 2011-07-15 00:05
Zdecydowanie coś jest na rzeczy, nie można zbagatelizować tego problemu. Moja propozycja: Morfologia (poziom eozynofili?) + OB + testy alergiczne + powtórzenie testów z kału. Proszę delikatnie przenieść pincetą wspomniane "nitki" do małego pojemniczka. Testy z kału najlepiej powtórzyć, gdy powtórzy się świąd odbytu. Pozdrawiam
napisał/a: oto123 , 2011-07-15 12:30
dziękuje. co zrobić z tymi "nitkami" w pojemniczku? czy moge je dać do labolatorium w celu identyfikacji?
kostasz
napisał/a: kostasz , 2011-07-15 22:16
Oczywiście. Następnym razem proszę pokazać je lekarzowi.
napisał/a: ~Anonymous , 2011-08-09 16:10
Znam problem z tymi "czarnymi nitkami"

od 9 miesięcy razem z żoną walczymy z tym tematem. Na początku myśleliśmy że to jest świerzbowiec, potem podejrzewaliśmy nużeńca, ale kiedy zaczęliśmy robić preparaty i oglądać te cholerstwo pod mikroskopem, to zdębieliśmy. Zamieszczę później fotografię.
Wielkość: w formie zwiniętej/skręconej 0,10mm po rozwinięciu nawet do 30mm.
Kolor: raczej czarny, choć zdarzają się osobniki niebieskawe, zielone i czerwone.
Budowa: spiralna, spłaszczona rurka, powierzchnia ryflowana, jeden koniec zakończony jakby chwytakiem, drugi lekko grubszy.
Cykl rozwojowy: 2-3 tygodni (jeszcze nie wiem czy składa jaja, czy inny sposób)
Objawy: łaskotanie, swędzenie, miejscowe ukłucia - generalnie nie ma wyprysków ani widocznych zmian skórnych, natomiast tuż 2-3 dni przed inwazją pojawiają się czerwone kropki wielkości ostrza szpilki i ukłucie w tym miejscu.

farmaceutyki:
Używaliśmy Crotamiton w płynie i trochę pomaga.
Używaliśmy Crotamiton maść nie działa.
Używaliśmy Infectoscab (permytryna) maść pomaga rewelacyjnie, ale jest cholernie drogi 70 zł za tubkę (2 smarowania całego ciała).
Permytryna - poraża układ nerwowy delikwenta i ten zdycha

własne metody:
Natomiast rewelacyjnie sprawdza się gorąca kąpiel i przemywanie się domestosem.
Jak ktoś jest cierpliwy to można namaszczać się olejem, po którym te robaki wychodzą.
Można smarować się Pibutozolem spray dla zwierząt (zawiera permytrynę i jest tani) - bardzo skuteczny
Można smarować się Muszką spray dla zwierząt (zawiera permytrynę i jest tani) - bardzo skuteczny

teraz po zebraniu wszystkich dodatkowych danych, chcemy wypróbować nowy sposób, jak się powiedzie to go opiszę

pozdrawiam wszystkich walczący - nie poddawajcie się - zwycięstwo jest blisko
napisał/a: ~Anonymous , 2011-08-11 11:32
[attachment=2:2qphk2rd]Obraz 024.jpg[/attachment:2qphk2rd]
[attachment=1:2qphk2rd]Obraz 025.jpg[/attachment:2qphk2rd]
[attachment=0:2qphk2rd]Obraz 051.jpg[/attachment:2qphk2rd]
napisał/a: ~Anonymous , 2011-08-11 11:39
[attachment=2:gfmisemk]Obraz 004.jpg[/attachment:gfmisemk]
[attachment=1:gfmisemk]Obraz 036.jpg[/attachment:gfmisemk]
[attachment=0:gfmisemk]Obraz 049.jpg[/attachment:gfmisemk]
napisał/a: ~Anonymous , 2011-08-11 11:43
[attachment=2:31vlrqjj]Obraz 022.jpg[/attachment:31vlrqjj]
[attachment=1:31vlrqjj]Obraz 021.jpg[/attachment:31vlrqjj]
[attachment=0:31vlrqjj]Obraz 035.jpg[/attachment:31vlrqjj]