POLECAMY

Bóle głowy spowodowane niestrawnością?

napisał/a: romi, 2009-01-07 21:35
Problem trapi mnie od bardzo dawna. Kiedy zjadłam pomarańcze, mandarynki, jabłka ze skórką, czy poprostu przejadłam się nigdy nie bolał mnie żołądek - objawem przejedzenia był straszliwy ból głowy - najczęściej jednostronny. Moja babcia mówiła wówczas "coś zostało ci na żołądku". Przez ostatni rok problem pogłębił się - coraz częściej zdarzają się bóle głowy (czasami są bardzo silne), do tego dołączyły mdłości i poprostu nie może mi się odbić (jeśli już to tak kwasowo). W związku z tym, że nie pomagają żadne Maloxy, Renie, Manti, krople żołądkowe, Amole i inne udałam się do gastrologa. Badania krwi -ok, test na helicobakt. - neatywny, usg jamy brzusznej - ok, gastroskopia - ok i w zasadzie żadnej diagnozy. Zrobiłam tomografię komupterową głowy, żeby wykluczyć neurologiczne sprawy i laryngologiczne (od jakiegoś czasu walka z zatokami) - wyszła krzywa przegroda nosowa.

Reasumując - nie wiem, co mi jest, dzisiaj głowa boli mnie 3 dzień, mam mdłości. Lekarz ogólny zalecił Ketonal !!! No rewelacja. Czasami na ten ból głowy pomaga ALka Zeltzer, ale nie zawsze i nie na długo. Za to najczęściej pomagają wymioty - jednak podczas nich - za każdym skórczem żołądka ból głowy jest straszliwy.

Nie mam pojęcia, co z tym zrobić. Proszę o jakieś sugestie - wyczerpały mi się pomysły na badania (które zresztą opłacam z własnej kieszeni). Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie - mam 30 lat.
napisał/a: Krzysiaczek, 2009-02-22 20:37
No eureka . Mam to samo i również nikt mi nie może pomóc - co pójdę do lekarza to jestem zdrowy i wszyscy się dziwią że boli mnie głowa od "żoładka". A do tego babcia mówiła mi to samo - moze jesteśmy spokrewieni.
Co prawda mam siostrę, ale ona ma 36 lat.
W takim razie mam pytanie - czy może otrzymalaś już jakies wskazówki co z tym zrobic
Pozdrawiam Krzys
napisał/a: dimedicus, 2009-02-22 21:21
Czy były prowadzone badania w kierunku pasożytów?
napisał/a: romi, 2009-02-22 21:30
Nie były. Na ten pomysł nie wpadłam. Zresztą lekarze nie dawali żadnych wskazówek, sugestii.
napisał/a: dimedicus, 2009-02-22 21:55
Obecność pasożytów w organizmie może skutkować problemami gastrycznymi bólami głowy.Mogą też występować inne objawy jak np;zmiany w apetycie(większy lub mniejszy)alergie,nadpobudliwość,nerwowość oraz jeszcze inne.
napisał/a: romi, 2009-02-22 22:03
JAkie badania powinnam w takim bądź razie wykonać? Występuje u mnie nerwowość i nadpobudliwość. Zmiany w apetycie również - chudnę i tyję. Zdarzają się też zaparcia na zmianę z biegunkami.
napisał/a: dimedicus, 2009-02-22 22:18
Należy wykonać badanie kału.Bardzo istotne jest wykonanie badania jak najszybciej po wypróżnieniu.
napisał/a: romi, 2009-02-22 22:22
Badania kału miałam robione podczas badań pracowniczych. Czy to takie same?
napisał/a: dimedicus, 2009-02-23 06:29
Raczej robi się badanie na krew utajoną w kale,być może na pasożyty nie było robione.Można podejść do przychodni i sprawdzić.
napisał/a: romi, 2009-02-23 15:25
Dziękuje bardzo za odpowiedź. Wybiorę się do przychodni pod koniec tygodnia i poproszę o skierowanie - jeśli go nie otrzymam, pójdę prywatnie. Może jest to jakaś droga.
napisał/a: kasiaole1, 2010-12-28 18:49
"Problem trapi mnie od bardzo dawna. Kiedy zjadłam pomarańcze, mandarynki, jabłka ze skórką, czy poprostu przejadłam się nigdy nie bolał mnie żołądek - objawem przejedzenia był straszliwy ból głowy - najczęściej jednostronny. Moja babcia mówiła wówczas "coś zostało ci na żołądku". Przez ostatni rok problem pogłębił się - coraz częściej zdarzają się bóle głowy (czasami są bardzo silne), do tego dołączyły mdłości i poprostu nie może mi się odbić (jeśli już to tak kwasowo). "

mam 23 lata i mam to samo. ciagle to samo
masakra
i nikt nie wie co to
neurolog przez dwa lata leczyl mnie na migrene bo czasami nic nie jadlam a i tak mnie bolal
zatoki nosowe mam zatkane ale czolowe czysciutkie
napisał/a: wedmastering, 2011-02-27 19:13
Witam,
Problem nie tyle dotyczy mnie co mojego męża. Otóż są to potworne pulsujące bóle głowy pojawiające się przy zatruciach pokarmowych.
Dwa potworne bóle głowy pojawiły się dwa razy, raz na tzw. kacu, drugi raz kiedy "leżało mu coś na żołądku". Nielicząc już "normalnych" bólów głowy (tzn. słabych) przy niestrawnościach. Podobnie jak u was, nigdy nie czuje że z żołądkiem jest coś nie tak, że go boli czy mdli - tylko boli głowa i się odbija.
Niepokoją mnie jednak te silne, pulsujące bóle głowy, ból dosłownie paraliżuje, boi się poruszyć...
Moje pytanie jest takie: czy takie silne bóle mogą być niebezpieczne? czy mogą grozić np. wylewem? czy one wogóle są spowodowane wysokim ciśnieniem?
Dodam, że mąż dwa miesiące temu robił dokładne badania krwi, EKG, rentgen klp i wszystkie były idealne.

Jeśli zagląda tu jakiś lekarz, proszę o wypowiedź.

Pozdrawiam wszystkich.