POLECAMY

Stosujesz krople na katar? Uważaj, możesz sobie poważnie zaszkodzić!

Wpuszczamy po jednej kropli do nosa i na kilka godzin mamy spokój z katarem. Okazuje się jednak, że takie preparaty wcale nie są dla nas bezpieczne, a zamiast zwalczać katar… mogą go wywoływać.

Stosujesz krople na katar? Uważaj, możesz sobie poważnie zaszkodzić! fot. Fotolia

Jesień się kończy, przed nami jeszcze cała zima – czas przeziębienia i grypy trwa więc w najlepsze. Wraz z nimi pojawia się zawsze katar i uczucie zatkanego nosa, który utrudnia oddychanie. Aby zwalczyć te dokuczliwe objawy, sięgamy często po preparaty na katar – zazwyczaj krople sprzedawane w aptekach bez recepty. Ich zadaniem jest udrożnienie nosa (obkurczają bowiem naczynia krwionośne i zmniejszają obrzęk błony śluzowej), dzięki czemu czujemy się lepiej i możemy normalnie funkcjonować.

Wszystko jest w porządku, jeśli po krople sięgamy rzadko i stosujemy je tylko kilka dni z rzędu. W innym przypadku możemy wyrządzić sobie krzywdę i doprowadzić do nieprzyjemnych powikłań.

Od stycznia leki na katar będą dostępne na receptę

Jak długo można stosować krople do nosa?

Lekarze są zdania, że krople na katar są specyfikami, po które warto sięgać, ale należy pamiętać, że wpływają one wyłącznie na objaw, a nie przyczynę choroby (nie spodziewajmy się zatem, że nas wyleczą). Krople takie można brać ponadto tylko przez kilka dni, o czym wielu z nas zapomina.

Krople na katar możemy bowiem bezpiecznie stosować tylko przez 5-7 dni, a dzieci – maksymalnie 3 dni. W dłuższym okresie czasu mogą one uzależniać i powodować skutki odwrotne od zamierzonych. Dlaczego?

Gdy krople wywołują katar zamiast go zwalczać

Leki na katar zmniejszają przepływ krwi w śluzówce nosa. W efekcie nie jest ona dostatecznie zaopatrywana w składniki odżywcze i wysusza się. Reakcją na ten stan jest zwiększona produkcja wydzieliny, na nowo pojawia się przekrwienie i obrzęk… Jednym słowem błędne koło. W takiej sytuacji pacjenci znów sięgają po krople na katar i uzależniają się od nich.

W najgorszej sytuacji nadużywanie tego typu preparatów prowadzi do całkowitego zaniku błony śluzowej nosa.

Jak bezpiecznie radzić sobie z katarem?

Jeśli męczy nas utrudniający funkcjonowanie i nawracający katar, sięgnijmy więc po krople na bazie wyłącznie naturalnych składników: aloesu, prawoślazu lekarskiego, mirry i olejków eterycznych (dobór prawidłowego preparatu na pewno doradzi farmaceuta w aptece). Środki takie nie uzależniają i nie wysuszają błony śluzowej nosa.

Eksperci na zatkany nos polecają też inhalacje z dodatkiem olejków: sosnowego, eukaliptusowego czy rozmarynowego. Inne naturalne metody to picie dużej ilości wody, która rozrzedzi wydzielinę, a także posiłkowanie się sposobami babcinymi, na przykład spożywanie miodu i czosnku. 

5 najlepszych przypraw na przeziębienie 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/rok temu
dlatego ja mocno uważam na tego typu rzeczy, staram się wybierać takie o możliwie naturalnym składzie, super mi się sprawdził nozitix, mozna go dłużej stosować, nie uzaleznia i też nie spływa tak jak to lubią robić wszystkie krople i spraye do nosa