POLECAMY

Salmonella – jak rozpoznać jej objawy?

Nieleczona salmonella może prowadzić m.in. do groźnego dla zdrowia odwodnienia.

Marta Słupska / miesiąc temu

Salmonella to rodzaj bakterii, które prowadzą do zatruć pokarmowych. Możemy się nimi zarazić, gdy spożyjemy niedogotowane mięso, surowe jajka bądź lody. Salmonella może prowadzić nawet do duru brzusznego. Jakie są jej objawy i co robić, gdy się pojawią?

Bakterie salmonelli – nie wszystkie są groźne

Pałeczki salmonelli po raz pierwszy w 1885 r. odkrył amerykański weterynarz Daniel E. Salmon w jelitach świni. Obecnie znamy ponad 2500 gatunków tych bakterii, ale – co ciekawe – tylko kilkaset z nich wykazuje działanie chorobotwórcze. Te, które wywołują salmonellozę, czyli zatrucie pokarmowe, giną, gdy poddamy je obróbce termicznej. Jeśli więc chcemy zminimalizować ryzyko zakażenia, dokładnie gotujmy, duśmy, smażmy bądź pieczmy mięso oraz jajka.

5 zasad, których przestrzeganie chroni przed zatruciami pokarmowymi!

Jak rozpoznać salmonellę?

Objawy zakażenia mogą pojawić się już sześć godzin po posiłku, a nawet 10 dni później. Do najczęstszych symptomów zaliczamy:

  • biegunkę,
  • ból brzucha,
  • wymioty,
  • nudności,
  • wysoką gorączkę,
  • brak sił i zmęczenie.

Jeśli zauważymy u siebie lub dziecka podobne objawy, koniecznie zgłośmy się do lekarza. Każde zatrucie tego typu wymaga bowiem konsultacji i odpowiedniego leczenia. Tym bardziej, że w najgorszym przypadku może nawet doprowadzić do śmierci.

Zanim jednak odwiedzimy lekarza, przyjmujmy dużo płynów – najlepiej wody. W szpitalu na pewno dostaniemy też kroplówkę, a także antybiotyk, który pomoże się uporać z bakteriami.

Jak uniknąć zarażenia salmonellą?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 tygodnie temu
Kiedyś zatrułam się tak straszne, że prawie dwa tygodnie miałam problemy żołądkowo - jelitowe. Najgorsze, że nie mogłam wtedy odpuścić sobie pracy, więc faszerowałam się lekami ( polecam zaopatrzyć się np w aptece Melissa w leki na "każdą ewentualność") Jedyne co mi pomogło to smecta, choć smakuje jak kreda to pomaga.