Pomoc dla Renaty - Redakcja We-Dwoje apeluje

Nie sposób napisać o każdej tragedii spotykającej osoby wokół nas. Potrzebujących jest wielu, na szczęście „ludzi dobrej woli” – również. Do nich kierujemy ten tekst. Jest to historia, obok której nie mogliśmy przejść obojętnie, bo rozgrywa się tuż obok nas – w Lubinie, gdzie mieści się też redakcja naszego portalu.

Nie sposób napisać o każdej tragedii spotykającej osoby wokół nas. Potrzebujących jest wielu, na szczęście „ludzi dobrej woli” – również. Do nich kierujemy ten tekst. Jest to historia, obok której nie mogliśmy przejść obojętnie, bo rozgrywa się tuż obok nas – w Lubinie, gdzie mieści się też redakcja naszego portalu.

Renata Jędrak ma 33 lata i 6-letnią córeczkę. W 2007 r. stwierdzono u niej nieuleczalną chorobę płuc – limfangioleiomiomatozę (LAM). Choroba ta dotyka zaledwie jedną kobietę w wieku rozrodczym na milion. Renata od lekarzy ze Śląskiej Kliniki Chorób Płuc usłyszała, że nie ma szans na wyzdrowiePomoc dla Renaty - Redakcja We-Dwoje apelujenie, można jedynie próbować powstrzymać rozwój choroby. Nie udało się. Żadne leki nie są już w stanie jej pomóc.
Jedyne, co może ją uratować, to przeszczep płuca. Nie jest to jednak zabieg w Polsce powszechny – rocznie wykonuje się ich zaledwie kilka.
Poznaj 8 najważniejszych faktów o kleszczach!

Renata pisze: „Znałam dwie kobiety - kochane dziewczyny ze szpitalnych pokoi w Zabrzu, które marzyły o nowym płucu i snuły wielkie plany o życiu po przeszczepie. Tak upłynęło im kilkanaście miesięcy. Dziś niestety nie żyją. Świadomość, że moja sześcioletnia córka może pozostać bez mamy, mobilizuje mnie do rozpaczliwego poszukiwania funduszy na transplantację w Wiedniu. Tam przeprowadza się ich koło stu rocznie, co w praktyce oznacza krótszy okres oczekiwania na dawcę.”
Żeby marzenie Renaty o przeszczepie mogło się ziścić, potrzebna jest jednak ogromna kwota pieniędzy: 100 000 euro. Do tej pory dzięki pomocy najbliższych oraz wielu ludzi dobrej woli, udało się zebrać około 180 tys. złotych. To wciąż jednak za mało. Czas Renaty biegnie coraz szybciej, a choroba postępuje.

Jeśli chcesz i możesz pomóc, poniżej znajdziesz informacje na temat konta, na które można wpłacać pieniądze dla Renaty. Więcej informacji znajdziesz na stronie: www.pomocdlarenaty.pl

Tytułem: Pomoc dla Renaty
Fundacja Europa Media, ul. Nowogrodzka 44/7, 00-695 Warszawa
NIP: 7010129420 REGON: 141435088-00023
Konto: 21 1440 1387 0000 0000 0800 1588

Na podstawie www.pomocdlarenaty.pl
opracowała Urszula Skirtun

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (13)
/4 lata temu
witam i ja choruję na limfangioleiomiomatozę ,osoby zdiagnozowane na LAM zapraszam na forum i wątek "inne choroby płuc" tam bedziemy mogły wymienić sie doświadczeniami i wspierać http://odmaoplucnowa.pl/viewforum.php?f=1
/4 lata temu
Witam! Wiem co to znaczy , u mnie chorobę tę zdiagnozowano w kwietniu 2012 ,gdzie od stycznia tułałam się po szpitalach i nikt nie wiedział co mi dolega. Musiałam przejść dwie operacje i w końcu mnie zdiagnozowano. Teraz jestem pod opieka Instytutu Grużlicyn i CHorob Płuc w Warszawie. 4OO km od miejsca zamieszkania. Co miesiąc jade na kontrolę . Jest cięzko ale nie wolno sie poddawać
/4 lata temu
Witam , Ja też mam zdiagnozowaną tą chorobę od 2009 roku.Też dojeżdzam do Warszawy. Proszę o kontakt grazkagl@interia.pl
POKAŻ KOMENTARZE (10)