Krosty, wrzody, martwica kończyn… Tak choroby zakaźne zmieniają wygląd człowieka

Ten film nie pozostawia złudzeń: szczepienia sprawiły, że objawy wielu ciężkich chorób zakaźnych możemy oglądać już prawie wyłącznie na rekonstrukcjach takich jak ta. Na szczęście.

Marta Nowak / 6 miesięcy temu

Choroby – a w zasadzie ich objawy – pokazane na tym filmie budzą wstręt i odrazę, ale jeszcze sto lat temu były powszechne i dobrze wszystkim znane. Współcześnie nie mamy z nimi styczności dzięki szczepionkom, jednak wzmagające na sile ruchy antyszczepionkowe domagają się zniesienia tej formy zabezpieczeń. Czy doprowadzi to do tego, że groźne choroby zakaźne powrócą? Nie wiadomo – póki co zobaczcie, jak bardzo zmieniały wygląd chorujących na nie osób.

Tylko 6% Polaków szczepi się przeciwko grypie. Czym to grozi?

Od wirusowego zapalenia wątroby do dżumy

Film zaczyna się od pokazania objawów wirusowego zapalenia wątroby typu B: żółtej cery i oczu. Choroba atakuje wątrobę, prowadząc do jej marskości, a nawet raka. Szczepionka na nią istnieje od 1982 roku.

Następnie skóra modelki zostaje pokryta pęcherzykami, jest zaczerwieniona – to półpasiec. Na tę chorobę najbardziej narażone są osoby starsze, choruje na nią 300-500 osób na 100,000 ludności.  

Trzecią pokazaną chorobą jest ospa prawdziwa (łatwo ją rozpoznać po rozległych pęcherzach na skórze i strupach), która prowadzi do śmierci u około 30% nieszczepionych osób (a niektóre jej odmiany nawet 95%!).

W dalszej kolejności na filmie widzimy objawy gruźlicy (spierzchnięte usta, blada skóra, błyszczące, zapadnięte oczy), błonicy (wrzody, nalot na skórze w krwistobrunatnym kolorze) i dżumy (krosty, pęcherze, martwica kończyn).

Film kończy się informacją, że 50,000 Amerykanów umiera rocznie na choroby, na które istnieją już szczepionki. Konkluzja jest prosta: warto się szczepić.

Kalendarz szczepień na 2017

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)