Dlaczego kobiety udają orgazm

Polki nigdy nie narzekają na brak szczytowania. Dlaczego? Czy wciąż jest to temat tabu? A może nie chcemy się przyznać, że go nie przeżywamy?

W przeciwieństwie do Amerykanek chętnie opowiadamy o swoich problemach: o tym, że boli nas woreczek żółciowy, wypadają włosy, że jesteśmy przemęczone i niewyspane, że dziecko ma jedynki w szkole, mąż nie taki, chłopak fatalny, w pracy lekceważy nas szef. Lubimy się skarżyć i narzekać. Ale – również w przeciwieństwie do Amerykanek – nigdy nie narzekamy na brak orgazmu. To jest temat tabu.

Dlaczego? Czy wciąż wstydzimy się powiedzieć głośno słowo "orgazm". A może nie bardzo chcemy się przyznać, że go nie przeżywamy. Nie rozmawiamy o nieudanych orgazmach i nigdy, ale to nigdy nie przyznajemy się do tego, że czasem je udajemy. A według badań w Polsce około 11 procent aktywnych seksualnie kobiet nie przeżywa w ogóle orgazmu. Przy silnym podnieceniu i braku spełnienia kobieta może czuć się rozdrażniona. Nie wie, czy "winna" jest ona sama, bo "nie umie" osiągnąć orgazmu, czy też partner, który się nie stara lub nie wie, jak ją zaspokoić.

Część z nich decyduje się właśnie na dość powierzchowne rozwiązanie, jakim jest symulowanie orgazmu.  Dlaczego?

Bo nie mogą:
- osiągnąć orgazmu w ogóle.
Po prostu nigdy z nikim go nie przeżyły. Statystyka wskazuje, że częściej zdarza się to młodszym kobietom (w różnych raportach i badaniach 28-42%) niż starszym (8-15%). Oczywiście ma to związek z doświadczeniem i znajomością swojego ciała, ale badający zachowania seksualne odkryli, że kobiety, które szczytują łatwo i wielokrotnie łączy jedna podstawowa cecha – biorą odpowiedzialność za swój orgazm. Nie polegają na telepatii;

- osiągnąć orgazmu z tym akurat partnerem. Z poprzednim partnerem – czego oczywiście nie możesz powiedzieć nowemu – bez problemu i raz za razem rozkoszowałaś się seksem, a teraz rozczarowanie. Żeby nie sprawić mu przykrości... udajesz. No i tu już trudniejsza sprawa, bo rada "zmień partnera" jest raczej nie na miejscu. Ale można pomyśleć o tym tak: nie "wymień na innego", ale "naucz go czegoś nowego".

Oceń 3,67 / 51 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia: