7 wiosennych rad dla zapracowanych mam!

Pochłonięta rolą mamy przestałaś zauważać samą siebie. Rytm życia wyznacza dziecko. Pobudka, karmienie, zabawa, spacer, zakupy. Czas złapać oddech!

7 wiosennych rad dla zapracowanych mam! fot. Fotolia

1. Znajdź nową pasję

Na zajęciach z plastyki jako ostatnia oddawałaś swoje rysunki. Do chóru szkolnego nie zapisałaś się, bo nie miałaś odpowiedniej skali głosowej. A zwykłe przyszycie guzika jest dla ciebie wielkim wyzwaniem. Być może rzeczywiście masz dwie lewe ręce i słoń nadepnął ci na ucho, ale dla swojego maleństwa i tak będziesz kimś, kogo warto naśladować. Dlatego tańcz i śpiewaj razem z dzieckiem, rysuj kółka, kreski. Obudź w sobie i w nim duszę artysty!
Ważne hasła do wdrożenia: kredki, farby, płyta z piosenkami dla dzieci.

2. Pokochaj się na nowo!

Wskakujesz w domowy uniform, dżinsy i koszulkę, i tak mija dzień za dniem. Bywa, że porozrzucane klocki, nieodpowiedni komentarz męża czy zabawa malucha zakazanym przedmiotem powodują, że stajesz się wybuchowa. Czas, byś zrobiła wiosenne porządki w samej sobie. Odzyskasz w ten sposób energię i będziesz czerpać radość z życia i bycia mamą. Pora, żebyś zadbała o siebie. Zanim jednak pobiegniesz do kosmetyczki, do fryzjera lub do sklepu po kolejną parę dżinsów, stań przed lustrem i popatrz na siebie chwilę ciepłym okiem.

3. Skok w bok... z rutyny?

Przyzwyczajona do ustalonego rytmu dnia w pracy nie potrafisz teraz odnaleźć się w domowym chaosie: zaległe pranie, prasowanie, przygotowanie posiłków... Ale przecież w domu również możesz funkcjonować według wyznaczonego rytmu. Dlatego przygotuj sobie listę priorytetów na tydzień czy miesiąc, na której oprócz domowych obowiązków zaznacz jeden dzień wyłącznie dla siebie i swoich potrzeb. To pozwoli ci złapać oddech. Pamiętaj, nawet supermama musi kiedyś zregenerować siły!
Ważne hasła do wdrożenia: wygodny kalendarz, internet, gotowy obiadek w słoiczku dla malucha.

4. Biegiem po zdrowie

Zamiast zabrać malca na zwykły spacer do parku, wskocz w sportowe buty i wygodny strój i wybierz się z wózkiem na marszobieg. Bieganie dodaje energii, wyzwala pozytywne myślenie. Sprzyja też znajdowaniu ciekawych pomysłów. Nie musisz zapisywać się do klubu fitness. Możesz się gimnastykować na dywanie, bawiąc się z malcem. Pokażesz mu, ile frajdy daje aktywność fizyczna.
Ważne hasła do wdrożenia: obuwie sportowe, karimata, wesoła muzyka.

5. Tak, tak, tam w lustrze to ty!

W ostatnim czasie twoje ciało przeszło niesamowitą drogę: ciąża, poród, karmienie. Podczas ciąży jednak, dbając o siebie i stosując odpowiednią dietę, tak naprawdę troszczyłaś się o swoje maleństwo. Teraz, patrząc w lustro, nie poznajesz osoby, która w nim się odbija. Tymczasem może jesteś zaokrąglona, brzuch już nie ten sam, a od nieprzespanych nocy miewasz podkrążone ze zmęczenia oczy i poszarzałą twarz, ale… to nadal jesteś ty. I choć twoje odbicie dalekie jest od ideału, zaakceptuj zmiany, jakie zaszły. I zadbaj trochę o siebie.
Ważne hasła do wdrożenia: serdeczna krytyka przed lustrem, salon kosmetyczny.

6. Lekki talerz

W locie chwytasz kawałek chleba z serem, a w kawiarni delektujesz się czekoladowym ciastem. Właśnie wiosną, po długiej i szarej zimie, zwróć szczególną uwagę na to, co jesz. Postaw na jedzenie co trzy godziny, w tym codzienną poranną porcję płatków owsianych, kolację do 18.00 i ograniczenie słodyczy. Te zmiany szybko wyregulują przemianę materii i pozwolą powoli gubić brzuszek.
Ważne hasła do wdrożenia: lekka dieta, wiara w siebie.

7. Zrób wiosenne porządki w szafie

Twoja szafa wypchana po brzegi rzeczami sprzed ciąży nie napawa optymizmem: jednobarwne i stonowane stroje do biura. A dżinsy i T-shirty, w których teraz biegasz, to dla ciebie kamuflaż i wymówka. No bo każda młoda mama dobrze wie, że przy dziecku, małym odkrywcy, trzeba być ubraną wygodnie. Ale przecież możesz wyglądać też modnie! Modny płaszcz i zwiewne sukienki w kwiaty zdadzą egzamin na szóstkę! Będziesz wyglądać kobieco i ukryjesz niedoskonałości figury.
Ważne hasła do wdrożenia: kobiece buty, seksowna bielizna.
Jak powrócić do pracy po urlopie macierzyńskim?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)