Niemowlak nie chce ssać piersi

Dziecko ma 3 miesiące. Do tej pory ładnie ssał pierś, przybiera super (urodzeniowa waga 3200 obecnie ok. 6kg), ale od 2 dni płacze przykładany do piersi, kopie, wykręca. Przez stres miałam mniej mleka i mały dostawał butelkę.

Niemowlak nie chce ssać piersi

Dziecko ma 3 miesiące. Do tej pory ładnie ssał pierś, przybiera super (urodzeniowa waga 3200 obecnie ok. 6kg), ale od 2 dni płacze przykładany do piersi, kopie, wykręca. Przez stres miałam mniej mleka i mały dostawał butelkę. Boję się że się przyzwyczaił do butelki. Jak zachęcić go
do picia z piersi? Próbowałam na leżąco, oszukiwanie raz butelka, raz pierś nie skutkuje.

Renata

Przede wszystkim proszę schować do szafy butelkę i przetrwać bez jej używania.
Potrzeba wytrwałości i cierpliwości dla pani - to jest na zasadzie takiej - chwilę pani próbuje przystawić do piersi, dziecko nie chce, panią „biorą” nerwy i szykuje pani buteleczkę. A to nie o to chodzi, takim sposobem szybko pani zaniecha karmienia piersią. Trzeba przetrwać ciężkie chwile. Proszę często przystawiać dziecko do piersi - nawet wcześniej niż da sygnał, że jest głodne.
Czy maluszek nie ma przypadkiem pleśniawek w buzi? Czy nie miał w tych dniach problemów z oddaniem stolca? Jak wyglądała pani dieta - czy w tych ostatnich dwóch dniach nie jadła pani jakichś toksyczności? (czy nie zmieniła się ona?) Czy dziecko nie jest przeziębione? To mogą być niektóre przyczyny, dla których dziecko tak się zachowuje przy piersi. Dodatkowo czy mleko nie wypływa zbyt szybko? Czy pierś nie jest przepełniona - trudniej wtedy uchwycić brodawkę wraz z otoczką (należy wówczas przed karmieniem trochę odciągnąć mleka). Czy nie była pani zdenerwowana lub zmęczona biorąc dziecko do karmienia? - dziecko wyczuwa te emocje i nie chce ssać. Czy dziecko nie ma kolek? Czy mama nie zmieniła np. zapachu perfum - to też może powodować zniechęcenie u malucha (czuje „obcy” zapach)? Zapalenie ucha tez może powodować takie objawy - że dziecko nie może ssać, bo źle leży mu się na tej stronie, gdzie jest chore ucho. Mam nadzieję, że synek jeśli już dostaje butelkę to z mlekiem mamy! Nie ma potrzeby podawania sztucznego mleka - ponieważ laktator działa jak ruchy ssące niemowlęcia i też powoduje produkcję mleka (tzn. nie jest tak, że trochę stresu powoduje taka małą ilość mleka, że nie „da” się wykarmić malucha). Przede wszystkim proszę zastanowić się czy nie jest tak, że chciałaby pani odstawić karmienie naturalne i powstają różne pomysły – a to mało mleka, a to butelką wygodniej itd. – odpowiedź proszę dać sobie samej. Jeśli pani naprawdę chce karmić, to wierzę, że przetrwa pani te chwile bez buteleczki. Powodzenia. Proszę przeanalizować czy któraś zasugerowana przyczyna może występuje u pani i napisać ją a wtedy napiszę co dokładnie robić w konkretnym przypadku.

Pozdrawiam serdecznie

Celina Fręczko, położna

Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (10)
zumi/7 lat temu
Moje dziecko skończylo pięć miesięcy, 3 dni temu i od tego czasu nie chce ssać piersi. Do tej pory taki kłopot wystąpił w trzecim miesiącu jego życia. ALE JAKOŚ OBOJE SOBIE Z TYM PORADZILIŚMY.Od trzech dni mój syn wzbrania się przed przystawieniem do piersi. Nie chce ssać nawet w nocy.Czasami weźmie sutek do ust i trzyma go bez ssania, zdarza się że rozpoczyna ssać ale jest to mało intensywne. Do tej pory przybierał na wadze prawidlowo, nie choruje, nie dostaje butli anie smoka.Czuję, że tracę pokarm. Nadal chcę go karmić. Czy jest jakaś recepta na utrzymanie laktacji w takim wypadku? Proszę o radę.
Gość We-Dwoje.pl/3 lata temu
jestem wstrząśnięta! jak można w ogóle być położną i w taki sarkastyczny sposób odpowiedzieć młodej, zdesperowanej,szukającej pomocy matce na jej pytanie i co gorsza podpisać się jeszcze pod tym swoim nazwiskiem! jestem obecnie w bardzo podobnej sytuacji jak Pani Renata i u kresu sił, co prawda bronię się od chęci sięgnięcia po butelkę, ale już nie wiem co lepsze dokarmienie smokiem(ta straszna zbrodnia), czy to że mój wymęczony synek znów usnął głodny!!!
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
Straszna ta położna, gnojenie to jej pomoc.
POKAŻ KOMENTARZE (10)