Karmienie piersią

Mam pytanie. Ponad miesiąc temu urodziłam synka, którego do tej pory karmię piersią.

Karmienie piersią

Mam pytanie. Ponad miesiąc temu urodziłam synka, którego do tej pory karmię piersią. Wszystko w porządku, ale zaskakują mnie moje piersi... Czasem pokarmu jest dużo, że mam nabrzmiałe piersi. A czasem są dni, że moje piersi są flakowate i dość miękkie. Czemu tak się dzieje i czym jest to spowodowane? Mam pokarm, ale gdy są flaczkowate, mój synek czasem się denerwuje przy ssaniu. Piję sporo płynów, czasem kawę zbożową i często przystawiam synka do piersi. Proszę o pomoc.


Madlen
Jeśli synek się najada i prawidłowy jest przyrost jego wagi, to nie ma pani podstaw do niepokoju. Proszę spróbować przed karmieniem odciągnąć lub wycisnąć trochę pokarmu - to wtedy maluszek nie powinien się denerwować (bo pokarm będzie szybciej wypływał w czasie ssania). Bardzo dobrze, że często pani przystawia synka do piersi - to warunkuje utrzymanie laktacji. Na skutek działania hormonów bywają okresy, kiedy wydaje się, że pokarmu jest mniej. Dziecko robi wrażenie wiecznie głodnego, jest niezadowolone i niespokojne. Piersi są miękkie, nie tryskają pokarmem. Są to tzw. KRYZYSY LAKTACYJNE (występują około 3. i 6. tygodnia oraz w 3. i 9. miesiącu). Nie oznacza to jednak, że piersi przestają wytwarzać mleko. Podaż jest chwilowo mniejsza niż zapotrzebowanie, ale po okresie kryzysu wszystko wróci do normy. Proszę tylko przetrwać!!! I jak najczęściej przystawiać synka do piersi. Powodzenia.

Pozdrawiam serdecznie

Celina Fręczko, położna

Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)