Jak zaufać niani

Zdecydowaliśmy się na pozostawienie dziecka z nianią. Pierwszy problem mamy już za sobą, wybraliśmy opiekunkę, która zaopiekuje naszą pociechą. Ale co dalej? Co zrobić, aby dziecko zaakceptowało opiekunkę? Jak jej zaufać aby spokojnie wyjść z domu? Oto kilka rad innych rodziców.

Decyzja o powierzeniu dzieci obcej osobie jest dla rodziców bardzo trudna (o tym, jak wybierać nianię, możesz przeczytać w innych artykułach w serwisie). Pierwsze dni z nową nianią wymagają sporo uwagi zarówno od rodziców jak i niani i niejednokrotnie są bardzo stresujące.

Dziecko (niejednokrotnie po raz pierwszy) ma zostać z kimś zupełnie obcym, natomiast niania dopiero poznaje zwyczaje i zachowania swojego podopiecznego.

Długie weekendy 2017! Zobacz, kiedy zaplanować urlop!

Wiadomo, że dla dziecka chce się jak najlepiej, ale nie da się być wszędzie na raz – jeśli musimy wracać do pracy ktoś inny musi zająć się dzieckiem. Pocieszać się można tym, że często dobra „obca” opiekunka jest lepsza, skuteczniejsza i bardziej zaangażowana pozytywnie niż inny członek rodziny (np. rozpieszczająca babcia, polecana mama koleżanki z podejściem z czasów poprzedniej epoki itp.) – mówi jedna z mam. Poza tym niejednokrotnie obcej osobie łatwiej jest powiedzieć wprost, że coś nam się niepodobna w jej kontaktach z dzieckiem niż np. teściowej (która zaraz się obrazi).

Polecamy: Gdzie najlepiej szukać opiekunki

Stres złagodzić może próba racjonalnego podejścia do rozstania z dzieckiem, skoro to rozstanie i tak jest konieczne. Ważne jest, aby rodzice wiedzieli, kogo szukają i traktowali nowo wchodzącą do domu osobę tak, jak sami chcieliby być traktowani – radzi kolejna mama. Dobrze jest zatem wykazać się na początku szczerością, dokładnym wyjaśnieniem, o co nam chodzi i czego oczekujemy (szczególnie jeśli chodzi o zakres obowiązków), odpowiedzią na wszystkie pytania, uprzejmością. Może czasem wystarczy dobra herbata lub kawa? 

Zdobywanie zaufania przez nianię

Zdobycie zaufania do opiekunki naszego dziecka, możliwość spokojnego, bezstresowego wyjścia z domu i pozostawienia dziecka pod jej opieką to sprawy niezwykle istotne. To właśnie wzajemne zaufanie jest tym podstawowym elementem współpracy na linii rodzice-niania. Jak przekonać się do wybranej przez nas opiekunki?

Czy jest na to jakiś sposób? – Ja miałam to szczęście, że osoby, które zajmowały się moją córką, wzbudzały od razu moje zaufanie. Oczywiście trudno jest tak z miejsca zaufać komuś obcemu, ale jeżeli pierwsze wrażenie jest pozytywne, łatwiej jest być spokojnym – mówi Weronika mama 3-letniej Zuzi. 

A co jeśli pierwsze wrażenie nie daje nam takiej pewności? Wiele mam radzi, aby szczerze porozmawiać z nową opiekunką – wyjaśnić dokładnie, o co nam chodzi i czego oczekujemy, uzyskać odpowiedź na wszystkie nurtujące nas pytania. Inna mama radzi, aby bacznie obserwować zarówno nianię, jak i dziecko: – Z pewnością reakcja dziecka na nianię, na samo jej pojawienie się w domu, może nam dużo powiedzieć.

Z drugiej strony może być też myląca, bo dziecko, pomimo że jest mu dobrze z nianią, może płakać tylko dlatego, że wie, że mama zaraz wyjdzie do pracy. W takiej sytuacji warto samemu zadbać o to, aby dziecko zaakceptowało i polubiło swoją nową opiekunkę.

Polecamy: Rodzicu pobaw się ze mną

Taka nasza „ciocia”

Niektóre mamy kilkakrotnie przed rozpoczęciem właściwej opieki nad dzieckiem organizują spotkania dla nowej opiekunki i dziecka. Pociecha ma wtedy szansę oswoić się z obcą dla niego osobą. Najlepiej, żeby niania przychodziła przez kilka dni (codziennie coraz dłużej) zanim wrócimy do pracy.

Powinno to trwać jakiś tydzień lub dwa. W ten sposób i dziecko się do niej przyzwyczai a ona nie tylko lepiej je pozna ale będzie miała okazję aby o wszystko nas wypytać. Dzięki temu lepiej i łatwiej wdroży się w nowe obowiązki i rytm życia malucha i rodziny.

Pierwsze spotkanie z nową nianią powinno trwać około 1-2 godziny. W tym czasie mama powinna obserwować, czy dziecko się niani nie boi, czy niania interesuje się maluchem, wymyśla jakieś zabawy, potrafi je czymś zainteresować itp. Polecanym przez inne mamy sposobem na oswojenie dziecka z opiekunką może być nazywanie niani „ciocią” - wówczas relacje w domu pozostaną raczej rodzinne niż oficjalne.

Należy zawsze starać się wyrażać o „cioci” z sympatią, aby dziecko wiedziało, że rodzice ją lubią i jej ufają. Jeżeli niania jest osobą sympatyczną i otwartą oraz serdeczną, to dziecko nie powinno mieć problemów z jej zaakceptowaniem.

Gdy niania się nie sprawdza

Co jednak zrobić, jeśli po jakiś czasie dojdziemy do wniosku, że dokonaliśmy złego wyboru? Istnieje przecież prawdopodobieństwo, że pomimo naszych starań, zatrudniona przez nas opiekunka się nie sprawdzi.

Jeśli jest nieodpowiedzialna, naraża na szwank zdrowie czy bezpieczeństwo naszego dziecka, to bezdyskusyjnie trzeba się pożegnać i to jak najszybciej. Jeżeli popełnia błędy, które można skorygować, a przy okazji ją lubimy, widzimy, że „to się po prostu mogło zdarzyć”, a kobieta się stara, może wystarczyć zwrócenie uwagi na problem, rozmowa, wskazanie lepszej metody.

Ale jeśli to nie działa, opiekunka nadal robi coś niezgodnie z naszymi oczekiwaniami, pomimo, że wyjaśniliśmy jej problem (zdarzają się panie, które pomimo próśb rodziców wiedzą „lepiej” co jest dla dziecka dobre i nadal robią wszystko po swojemu) – też należy pomyśleć o rozstaniu i szukaniu nowej niani.

Powinniśmy to robić bez żalu i wyrzutów sumienia. W końcu dobro naszego dziecka jest najważniejsze każdy chyba się zgodzi co do tego, że narażanie dziecka na stres i niebezpieczeństwo nie ma najmniejszego sensu.

Polecamy: Zaproś maleństwo do bezpiecznego domu

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
~kasia/6 lat temu
Doskonale Cię rozumiem, ale przecież opiekunka też musi pomagać naszemu dziecku. Jeśli Tobie dziecko ząbkuje, to opiekunka może dawać (w naszym zastępstwie) schłodzone gryzaki, czy camilie, która w tych momentach bardzo pomaga. Wiadomo, że zaufanie jest ważne, ale nie każdy ma możliwość, żeby zostawiać dziecko u rodziców.
~mamula/6 lat temu
Mi bardzo ciezko jest zaufac obcej osobie... Wole zostawiac dziecko pod opieka mamy. Szczegolnie, ze moje dziecko wlasnie zabkuje i nie wyobrazam sobie, zeby nianka dawala jej srodki przeciwbolowe.