Jak zwiększyć odporność dziecka

Latem wzmacniasz malca owocami, warzywami, wyjazdem nad morze i na wieś. Przeczytaj, co możesz zrobić we wrześniu, żeby przygotować go na wiatr i słotę.

Jak zwiększyć odporność dziecka

Mój synek zawsze przez całe lato był okazem zdrowia. Za to gdy nadchodził wrzesień, od razu zaczynały się katary i kaszle. A ja zawsze zadawałam sobie to samo pytanie: „Czy są jakieś specjalne środki wzmacniające odporność?”. Są, tylko... trzeba je podawać bardzo rozsądnie.

Układ odpornościowy noworodka pracuje słabo. W pierwszym roku życia przed infekcjami chronią go więc przeciwciała, które dostał w życiu płodowym, karmienie piersią oraz szczepienia. To właśnie one stymulują układ odpornościowy i bronią go przed najgroźniejszymi chorobami. Nie odwlekaj terminów szczepień. Przeciwnie, porozmawiaj z lekarzem, na co warto dodatkowo zaszczepić malca. Niemowlętom i małym dzieciom szczególnie zaleca się szczepionkę przeciw pneumokokom (po piątym tygodniu). Zakażenia nimi mogą spowodować sepsę, zapalenie płuc, opon mózgowych, ale są też często przyczyną zapalenia gardła, ucha. Z wielu badań wynika, że dzieci szczepione przeciw pneumokokom, rzadziej potem chorują. Zalecana jest też szczepionka przeciw meningokokom (po drugim miesiącu). Te bakterie mogą też powodować sepsę, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, płuc.

W pierwszym i drugim roku życia nie podawaj malcowi żadnych dodatkowych preparatów wzmacniających (chyba, że zaleci je lekarz), by bardziej już nie stymulować układu odpornościowego. Pigułką zdrowia dla niego jest dobra dieta (pokarm z piersi lub mleko modyfikowane, warzywa, owoce, jogurty z probiotykami, chude mięso, ryby), spacery, ruch na świeżym powietrzu oraz nieprzegrzewanie.

Do szóstego roku życia dziecko może chorować nawet 9–10 razy w ciągu roku i nie oznacza to wcale, że ma jakiekolwiek niedobory odporności. Infekcje powinny jednak mieć lekki przebieg: katar, kaszel, ból gardła, gorączka. Jeśli jednak zdarzają się często, warto podać maluszkowi proste środki, które go wspomogą:

- Kwasy omega-3. Spore ich ilości znajdują się w rybach (podaje się je już niemowlęciu po 5–6. miesiącu raz w tygodniu, a po pierwszym roku życia – dwa razy) i orzechach (po pierwszym roku zmielone, po drugim – w całości). Jeśli dziecko nie lubi ryb (lub jest na nie uczulone), możesz zaproponować mu tran. Porozmawiaj jednak o tym z lekarzem, ponieważ wiele preparatów zawiera witaminę D, której przedawkowanie może dziecku zaszkodzić.

Słuch, wzrok, dotyk: zmysły chronią dziecko

- Jeżówka. Można ją podawać po drugim roku życia. W aptekach znajdziesz gotowe preparaty: Echinacea, Esberitox, Lymphosil.

- Probiotyki. To dobre bakterie, obecne np. w jogurtach i niektórych rodzajach mleka modyfikowanego. Są szczególnie polecane po kuracji antybiotykiem, który niszczy zarówno dobre, jak i złe bakterie.

- Prebiotyki. To rodzaj oligosacharydów pomocnych dobrym bakteriom w namnażaniu się. Są w bananach, cykorii, niektórych rodzajach mleka modyfikowanego, kaszkach.

Jeśli dziecko rzeczywiście w poprzednim sezonie zimowym sporo chorowało, lekarz może zaproponować podawanie mu szczepionek, których zadaniem jest uodpornienie przeciw najczęstszym bakteriom powodującym poważne choroby. To tzw. immunostymulatory. Zawierają bakterie – zabite lub żywe, ale pozbawione chorobotwórczych właściwości.

Tego typu szczepionki mają uchronić dziecko przed infekcjami wywoływanymi przez bakterie oraz przed groźnymi powikłaniami. Kuracja może trwać nawet kilka miesięcy – w kilku cyklach, z przerwami. Najlepiej zacząć ją już teraz, gdy dziecko jest zupełnie zdrowe, i kontynuować przez cały sezon jesienno-zimowy. Nie powinno się jej przerywać, nawet na okres choroby (chyba że lekarz zaleci inaczej).

Szczepionki bakteryjne można podawać:
- Doustnie.
To np. Ribomunyl, Broncho-vaxom, Luivac. Są podawane przy częstych infekcjach nosa, gardła, uszu i dróg oddechowych.
- W formie zastrzyku. To np. Panodina. Jest polecana przy częstych anginach, zapaleniu migdałków.

Warto również pomyśleć o zaszczepieniu dziecka przeciw grypie (jest zalecane dzieciom po szóstym miesiącu życia). Można to zrobić już teraz, jeszcze przed sezonem zachorowań. Porozmawiaj na ten temat z pediatrą. Pamiętaj tylko, że jeśli szczepisz malca pierwszy raz w życiu, musi dostać dwie dawki (dopiero po tej drugiej zyska pełną odporność). Jeśli natomiast był już szczepiony w poprzednim sezonie, wystarczy mu teraz jedna dawka.

Ważne badania
Jeśli dziecko często choruje, zapytaj lekarza o te badania:
- Morfologia krwi, OB, ASO. Świadczą o tym, czy w organizmie nie toczy się jakaś ukryta infekcja, np. bakteryjna.
- Poziom żelaza. Jego niedobory powodują anemię, a co za tym idzie – osłabienie odporności.
- Posiew z kału na obecność pasożytów. Mogą być powodem kataru, kaszlu, braku apetytu, chudnięcia.
- Testy alergiczne. Często to właśnie uczulenie jest przyczyną infekcji.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (13)
/miesiąc temu
Jeżówka jest naprawdę fajna, do tego miód i czarny bez. Można również podawać ze dwa lub trzy tygodnie symbiotyk acidolac. To moje sprawdzone metody działania. Dla starszych dzieci proponuje również zapoznać się z działaniem imbiru i kurkumy.
/miesiąc temu
Hej :) Ja Jestem mamą 1,5 rocznego szkraba i już rozkładałam ręce nie wiedząc co robić i lekarz dał jakąś szczeionkę doustną przez chyba 3 miesiące dawałam mu i od tego czasu jest jak by lepiej. Jeszcze podaję bobika DHA z niezbędnymi kwasami rozwijającymi mózg i rozwój (syn nie je ryb) i witaminę C. Na razie jestem szczęśliwą mamą zdrowego dziecka - oby jak najdłużej!
/2 miesiące temu
Niestety tak to jest, jak dziecko zaczyna chodzić do przedszkola to co chwilę łapie jakieś przeziębienia. Dlatego warto pomyśleć o tym, żeby poprawić jego odporność. Ja stosuję kąpiele solankowe, do tego celu używam soli leczniczej salco. Przyznam, że ten sposób ma bardzo dobry wpływ nie tylko na wzmocnienie odporności, ale też na cały organizm.
POKAŻ KOMENTARZE (10)