POLECAMY

Śniadanie do łóżka

napisał/a: natalia.nm., 2007-03-29 13:20
iwa, no pewnie , chcę ten czas spędzić jak najbardziej efektywnie - to tylko 16 dni, a wiadomo, że muszę się "podzielić" mężem z rodziną i jego przyjaciółmi
napisał/a: iwa2, 2007-03-29 13:25
natalia.nm., ja to rozumiem bardzo dobrze
ale zrobił nam się OT sorrki

wracając do śniadań u nas też pewnie będzie tak, że to ja będę je robiła
napisał/a: Karolinek, 2007-05-24 16:29
mam obiecane na dzień matki śniadanie do łóżka :)
tylko muszę coś łatwego sobie zażyczyć żeby 4 latek dał sobie radę.. pewnie go poproszę o kanapki i sok

jak weźmie taki już pokrojony chlebek schulstadowy to wystarczy że mi go serkiem posmaruje a sok to też da radę sam nalać
napisał/a: nika81, 2007-05-24 17:25
Karolinek, tylko pogratulować synka
napisał/a: Karolinek, 2007-05-25 12:07
dzięki
dziś w przedszkolu przedstawienie dla rodziców więc się wcześniej zrywam z roboty
może wrzucę wreszcie jakieś zdjęcia synka
napisał/a: Bambus, 2007-08-12 01:43
Sniadania do łóżka to sama przyjemność to fakt :) hehehe
napisał/a: betty1905, 2007-08-14 10:51
MĄŻ czesto pomaga MI przy przyrządzaniu wszelkich dań, śniadanie tez Mi pogada robic. Najczęściej to On smaruje pieczywo masłem , a resza zadania należy do Mnie.
A co do pytania to owszem przyniosł Mi kilka razay ŚNIADANIE DO ŁÓZKA , ale jak .................byłam w szpitallu i z łózka nie wstawałam.
napisał/a: Cubanita, 2007-08-14 11:50
Mój R. parę razy przyniósł mi śniadanko do łóżka..zazwyczaj tak się ociąga z przebudzeniem że pierwsza w końcu zwlekam się z łózka..i nie ma jak mi przynieść śńiadania ... za to musze przyznac że sam robi w końcu to śniadanie dla nas - i podaje mi do stołu...
A jak w tygodniu pracujemy to codziennie robi mi kanapki do pracy...nawet jak przychodzi po nocce - specjalnie wstaje przed 7 i robi mi kanapeczki... kochany jest
napisał/a: ~gość, 2007-11-22 21:39
a ja mam chyba to szczęscie, że mój narzeczony robi mi śniadanko do łożka, jesli jestesmy razem na wakacjacj, badz gdzieś sami...niestety nie zdarza się to często :( za 1, 5 roku się to zmieni, tzn nie mam na mysli tutaj śniadania do łozka! :)
napisał/a: Justine86, 2008-09-29 12:26
A ja wam powiem, że śniadanie do łóżka, owszem dostaje, ale nie przepadam. Wolę sobie usiąść spokojnie na jakimś twardym podłożu :), i wolę być świeższa niż zaraz po przebudzeniu.