POLECAMY

Dochodzenie roszczeń cywilnych w procesie karnym

Szkoda jaka zostanie wyrządzona przestępstwem powinna zostać naprawiona przez sprawcę. Postępowania cywilne o odszkodowania mogą jednak trwać latami, a przy tym kosztować masę pieniędzy. Jest jednak sposób, aby uzyskać takie odszkodowanie bezpłatnie. Wystarczy złożyć pozew cywilny przy okazji sprawy karnej przeciwko sprawcy bezprawnego działania.

Szkoda jaka zostanie wyrządzona przestępstwem powinna zostać naprawiona przez sprawcę. Postępowania cywilne o odszkodowania mogą jednak trwać latami, a przy tym kosztować masę pieniędzy. Jest jednak sposób, aby uzyskać takie odszkodowanie bezpłatnie. Wystarczy złożyć pozew cywilny przy okazji sprawy karnej przeciwko sprawcy bezprawnego działania.

procesProces adhezyjny - to postępowanie w kwestii odpowiedzialności cywilnej spowodowanej przestępstwem. Toczy się wraz z postępowaniem zasadniczym w kwestii odpowiedzialności karnej. Jest to proces uboczny. Oskarżony więc w jednym procesie odpowiada karnie i cywilnie. Zaletą takiego rozwiązania jest to, że wszystko odbywa się w jednym procesie. Ustalenia faktyczne czynione są na podstawie tych samych środków dowodowych. Dodatkowa zaleta to również brak konieczności uiszczania wpisu sądowego od dochodzonego roszczenia. Wadą natomiast tego rozwiązania jest przedłużenie procesu karnego o badanie kwestii odpowiedzialności cywilnej.

W procesie adhezyjnym (adhaeret causae criminali) można dochodzić roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z przestępstwa (np. odszkodowanie za skradzione przedmioty, uszkodzony samochód). Wolno dochodzić strat rzeczywistych (damnum emergens) oraz utraconej korzyści (lucrum cessans), gdyż ustawa nie czyni ograniczeń w tym zakresie, a racje postępowania adhezyjnego przemawiają za takim ujęciem. Natomiast nie można dochodzić roszczeń osobistych, niemajątkowych. Nie można dochodzić ochrony dóbr osobistych (art. 24 k.c.).
Powód cywilny może dochodzić roszczeń, które wynikają bezpośrednio z przestępstwa i mają charakter majątkowy. Zakład ubezpieczeń, który pokrył pokrzywdzonemu szkodę, dochodząc w procesie swoich roszczeń, nie spełnia tych wymagań, gdyż jego roszczenie nie wynika bezpośrednio z przestępstwa; jest to typowe roszczenie regresowe.

Powództwo cywilne można zgłosić już w postępowaniu przygotowawczym. Organ prowadzący to postępowanie załącza pozew do akt sprawy. Postanowienie co do przyjęcia powództwa wydaje sąd po wpłynięciu aktu oskarżenia, ale za dzień zgłoszenia powództwa uważa się wówczas dzień złożenia powództwa.

Powództwo cywilne w procesie karnym może być zgłoszone nie później niż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego (art. 62 k.p.k.). Zgłoszenie powództwa następuje przez złożenie pisma procesowego nazwanego pozwem. Pozew powinien odpowiadać warunkom określonym w art. 125 i nast. oraz 187 i nast. k.p.c. Kodeks karny stwarza pokrzywdzonemu również możliwość wystąpienia z wnioskiem o zobowiązanie skazanego do naprawienia szkody (art. 46 k.k.). Wniosek taki zgłosić może pokrzywdzony, który nie występuje z powództwem adhezyjnym.

Sąd uwzględnia wniosek jedynie w razie skazania sprawcy. Jeśli okoliczności powództwa adhezyjnego nie pozwalają sądowi karnemu na orzeczenie dochodzonej kwoty lub powoduje zbyt dużą przewlekłość postępowania karnego - sąd karny pozostawia je bez rozpoznania. Pokrzywdzony ma wówczas prawo złożyć w terminie 30 dni wniosek o przekazanie tego pozwu sądowi cywilnemu. Jeżeli zasądzone powództwo cywilne albo nałożony obowiązek naprawienia szkody (w części) lub nawiązka nie pokrywają całej szkody, uprawniony może dochodzić dodatkowych roszczeń w postępowaniu cywilnym.


SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/2 lata temu
Byłam za granicą pół roku mój chłopak został w Polsce komunikowalismy się telefonicznie i przez tzw messengera, wysłaliśmy do siebie zdjęcia najróżniejsze, nagrywalismy sobie krótkie wiadomości głosowe i on to wszystko ma, problem polega na tym, że uczucie z mojej strony wygasło, nie było tak pięknie niestety, wiec zdecydowałam to zakończyć bo i tak nie miałoby to sensu, po powrocie do kraju on zagroził mi, że pójdzie do sądu założyć mi sprawę o zadośćuczynienie za te wszystkie miesiące że niby go tym raniłam, że jest pośmiewiskiem w mieście, że był naiwny itd ale każdemu może się nie ułożyć ale żeby od razu iść do sądu i zakładać sprawę prywatno cywilną bo czuję się zraniony???? Co mam robić??? Doradźcie bo mam wrażenie, że on chce jakieś ode mnie pieniądze...za to, ze czuje się zraniony...czy ma takie prawo??? czy jednak będę musiała mu coś płacić?.... POMOCY!!!
/3 lata temu
No w sumie warto zapytać, zwłaszcza, że pani Katarzyna jest świetna w swojej dziedzinie tzn. w prawie karnym. Do każdego klienta ma indywidualne podejście, więc nie trzeba się obawiać krytyki z jej strony itp.
/3 lata temu
Oooo tak. Krytyka ze strony adwokata to najgorsze, co może być. Sam tego doświadczyłem. Później polecono mi Panią Katarzyne Słapczyńską - sympatyczna, miła osoba, a do tego bardzo zaangażowana w sprawę.
POKAŻ KOMENTARZE (2)