POLECAMY

O co chodzi z pkt?

Shasta
napisał/a: Shasta , 2010-02-19 11:47
O co chodzi z tymi punktami? to znaczy wiem,że aktywność jest jakoś nagradzana, ale mi nie o to chodzi. siedzę sobie Tutaj całymi dniami i mam zaledwie ponad 40 pkt(co mi nie przeszkadza) a widzę że niektóre już w tym miesiącu zdobyły po 300!!! Czyli, wnioskuję, trzeba tu siedzieć 24 godz na dobę, odpowiadać na wszystkie pytania, pisać 10 blogów i dodawać tysiące plików.. A to wszytko by wygrać płytę DVD warta 50 zł;P
trochę to bez sensu...
napisał/a: kamilainikola , 2010-02-19 11:53
Ja też nie wiem o co chodzi z punktami, w regulaminie jest napisane za co się dostaje punkty.Ja tez jestem tutaj dosyć często i mam mało punktów.Ale mi na punktach wcale nie zależy jestem tutaj dla własnej przyjemności,a nie po to by wygrywać jakieś nagrody.
napisał/a: fliebe , 2010-02-19 11:57
też tak myśle
mnonka
napisał/a: mnonka , 2010-02-19 12:11
moim zdaniem jak ktoś nie chce zdobywać pkt to nie zdobywa, a jak chce to to robi, komu to przeszkadza, są osoby, które siedzą tu cały czas, ale chyba lubią to, ja siedzę wieczorami bo jestem sama i lubię z kimś pogadać, a tak naprawdę to nie tylko tu siedzę ;)
Katalina
napisał/a: Katalina , 2010-02-19 12:33
Dla mnie to trochę strata czasu z tymi punktami ;) Ja siedze tutaj kiedy mam czas i jakoś nie zależy mi na karkołomnych pogoniach za punktacją :) Fajne towarzystwo, można pogadać, popisać, pomóc jeśli trzeba i tyle :)
Matuszczyki
napisał/a: Matuszczyki , 2010-02-19 13:23
nie trzeba siedzieć 24 h na dobę ja spędzam tu dużo czasu a to dlatego że poznałam tu wiele ciekawych osób a punkty raz są raz ich niema a fajnie jest czasem coś wygrać uczciwie dobrze się przy tym bawić i rozmawiać z ludzmi o podobnych problemach jak Twoje
iwa643
napisał/a: iwa643 , 2010-02-19 13:53
pisze czytam siedze pare godzin dziennie ale jak chodzi o punkty to ok 4 dziennie najwiecej i mam 170 ale zeby naklepac z 500 boże dla mnie to bardzo duzo
aga1601
napisał/a: aga1601 , 2010-02-19 13:55
Też się zastanawiam jak można zdobyć tak szybko tyle punktów jak to możliwe że miesiąc się jeszcze nie skończył a niektórzy mają po 300pkt
klaudus
napisał/a: klaudus , 2010-02-19 14:24
Ja niby mam troche tych punktow ale taz nie rozumiem za co kiedys mniej siedziala i wiecej mnie nagradzali a teraz siedze prawie całymi dniami i po 5 punktów daja nie rozumie tego ale tez mi nie chodzi o nagrode bo nawet na to nie zwracałam uwagi ;];]
napisał/a: suzi , 2010-02-19 17:11
No dziewczyny można się przy niektórych kompleksów nabawić. Ja zaglądam codziennie, mam tych punktów coś ponad 30 ale żeby mieć ponad 300 czy 400 w połowie miesiąca, a przy tym posprzątane, ugotowane itd. to ja mam jeden wniosek : strasznie rozlazła ze mnie baba. I nie żeby to był sarkazm jakiś - serio mówię.
kapliczka
napisał/a: kapliczka , 2010-02-19 18:49
ja już dawno nie zawracam sobie tym głowy, a powinni nagradzać osoby które piszę sensownie i są pomocne, a nie te które są najaktywniejsze ;)
momodesty
napisał/a: momodesty , 2010-02-19 18:55
ja mam 300 punktow(zdobytych legalnie:) i bynajmniej nie siedze tu 24 h na dobe, raczej pol h(ucze sie do egzaminow, wiec nie moge sobie pozwolic na taka zabawe;P, wczoraj bylam troche dluzej, poniewaz uzupelnialam blog-znaczeniowo, na ktory serdecznie zapraszam, dzis dodalam jedna notke do horoskopu a opak-ale blagam nie obrazajcie sie barany i baranice!!! pozdrawiam