POLECAMY

Jaka jest różnica między zapaleniem krtani a astmą?

MamaNaEtacie
napisał/a: MamaNaEtacie , 2011-11-17 23:08
Napiszcie mi proszę jakie waszym zdaniem są róznicę między zapaleniem krtani a astmą?
W dzieciństwie leczyłam się na kaszel astmowy, potem przestałam w międzyczasie zaczęłam palic, potem rzuciłam etc...:)
tak to się kręci. Od roku czesto choruję na zapelenie krtani (a nie palę) ale od jakiś 2 tyg. męczy mnie kaszel, dławiąco duszący, szczekający ale tylko wieczorem po powrocie do domu z pracy....
nie mogę spac bo tak mnie dusi...nie pomagają już inhalacje i czasem "zartuję" przez łzy że się uduszę i wtedy kaszel sam przejdzie.
Podpowiedzcie mi jakieś domowe sposoby na złagodzenie kaszlu, bo niestety lekarza odwiedzę...jak kiedyś uda mi się wyjśc o normalnej godzinie z pracy...(może więc za tydzień)
paula290390
napisał/a: paula290390 , 2011-11-18 10:19
przy astmie nie mozesz zpalac powietrza , i sa dusznosci, przy zapaleniu krtani bol gardal i kaszel ale dusznosci nie powinno byc.moze masz uczulenie na cos? idz do pumologa on zrobi ci spirometrie i rtg pluc i wtedy stwierdzi co ci jest .moj tat ma rozedme pluc i ma podobne objawy przy ataku jak ty opisujesz.domowe sposoby sa dobre na zwykly kaszel. ja robie sobie parowki wlewam do miski wrezaca wode do tego dodaje kropleki z jodly i inhaluje sie przez 10 min i pomaga na kaszel
primello
napisał/a: primello , 2011-11-18 10:46
Mam astme, stwierdzona jakies 10 lat temu, moze 8.
Nie mialam zapalenia krtani jak piszesz ale ogolnie bardzo czesto chorowalam. Dusil mnie kaszel cale czas, nie moglam sobie "odkaszlnac", mialam potworna zadyszke idac z domu do autobusu czy wchodzac po 5 schodkach... wszystko musialam robic pomalu i spokojnie oddychac. Ciagle bylam zgrzana, zmeczona, slaba i zasapana... W koncu wybralam sie do internisty i ona wyslala mnie do astmatologa z przepisaniem wczesniej wziewnych dyskow, ktore bardzo mi pomogly. Po spirometrii okazalo sie, ze przeplywowosc moich oskrzeli i pluc jest wielkosci glowki od szpilki...
Lepiej kochana idz do lekarza dla wlasnego spokoju :D
aha... ja nigdy nie palilam a lekarka stwierdzila, ze to od nieleczonych lub wlasnie leczonych na wlasna reke przeziebien...
napisał/a: fliebe , 2011-11-18 13:28
Zrób sobie herbatę z majeranku, mi zawsze pomaga na kaszel.
W małym rondelku nastaw wodę. Wsyp 5 czubatych łyżek majeranku. Po zagotowaniu gotuj jeszcze przez 5 min. Przecedź i przelej do dzbanka. Uzupełnij przegotowaną wodą. Pij na ciepło z miodem i cytrynką. Ale nie dodawaj ich bezpośrednio do dzbanka bo zrobią sie bełty.
A dla świętego spokoju wybierz sie do lekarza