Makijaż, który upiększa jak żaden inny, a jest niemal niewidoczny

Wystarczy 5 prostych kroków.

Małgorzata Machnicka / 2 miesiące temu
Makijaż, który upiększa jak żaden inny, a jest niemal niewidoczny fot. Fotolia

Świetlista cera, duże oczy o błyszczącym spojrzeniu, usta w słodkim kolorze i świeżość na policzkach. Brzmi jak coś niemożliwego, prawda? A jednak. To cechy, które doskonale opisują makijaż kobiet o skórze idealnej - Koreanek. Ale nie martwcie się, wszystko jest do zrobienia. Musicie poznać tylko kilka azjatyckich sztuczek.

Pamiętajcie, że kluczem do sukcesu jest nie makijaż, a przede wszystkim odpowiednia pielęgnacja. Codziennie, bardzo sumiennie wykonujcie demakijaż, poświęćcie sporo czasu na dokładne oczyszczanie twarzy, częściej nakładajcie maseczki. Różnicę zobaczycie już po miesiącu. A teraz czas na makijaż doskonały!

 

요즘 핫한 에뛰드 애니쿠션 크림필터 일명 #모닝광쿠션 사용 후기! 일단 모닝광이라는 말 취향저격. 왜냐하믄 아침에 일어나서 거울 봤을때 피부를 가장 좋아하거든녘ㅋㅋㅋㅋㅋㅋㅋ 먼저 장점부터 말하자면 모닝광이라는 말 그대로 피부에서 나는 광이 정말 예뻐요. 번들거리는 광은 싫어하고 피부 속부터 나오는 듯한 광을 좋아하는 편인데 얘가 딱 그럼! 요철부각없이 속부터 은은하게 빛나는 광을 연출해줘서 좋았어요. 아쉬운 점이 있다면 커버력. 커버력은 쏘쏘.. 저는 주근깨가 많은 편이라 기깔나는 커버력은 아니더라도 어쨋든 커버력이 좋은걸 선호하는데 요건 살짝 아쉬웠어요ㅜㅜ 안쪽에서 주근깨가 살짝 비칩니다요.. 컬러도 잘 맞는 편이고 (저는 베이지컬러 사용했어요!) 파우더처리해주면 지속력도 무난해요! 퍼프보다는 브러쉬로 발라주는게 얇고 더 밀착력있게 발리는 듯 싶사옵니다🙏 어쨋든! #모닝광쿠션 이라는 애칭답게 피부표현은 마음에 들었습니다요😊

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Beautiful you- (@hajeong_p)

1. Piękna cera to podstawa!

Makijaż zacznij od nałożenia kremu. Najlepiej, jeśli będzie mocno nawilżający o lekkiej formule. Azjatki najczęściej wybierają takie, których skład opiera się w głównej mierze na śluzie ślimaka lub jadzie żmii. Następnie nałóż krem BB. Możesz to zrobić palcami, ale Koreanki polecają specjalnie stworzone do tego gąbeczki. Tu ważna uwaga - krem BB WKLEPUJEMY, a nie wcieramy tak jak standardowy podkład. I kolejna uwaga - zacznij od nałożenia cienkiej warstwy. Jeśli efekt krycia będzie niewystarczający, nałóż kolejną warstwę. Nigdy nie nakładaj na raz zbyt dużej ilości kosmetyku. Krem BB ma też właściwości nawilżające i odżywiające, więc musi mieć czas na stopienie się ze skórą.

Sprawdź nasz redakcyjny test kremów BB

Uwaga! Koreanki nie utrwalają makijażu pudrem. Próżno szukać matujących produktów w ofercie azjatyckich sklepów. Jeśli nie możecie przekonać się do takiego niezafiksowanego make upu lub zmagacie się z nadmiernym błyszczeniem skóry, możecie oprószyć pudrem strefę "T". Policzki obowiązkowo zostawcie nie przypudrowane - będą wyglądać świeżo i rześko.

2. Róż i już!

Róż potrafi zdziałać cuda - rozjaśnia zmęczoną skórę, nadaje jej zdrowego kolorytu i lekko wykonturuje twarz. Najnowszą formułą jest róż w poduszeczce - bardzo łatwo się nakłada i pozwala dokładnie kontrolować intensywność makijażu. Kolor różu powinnaś dobrać pod swoją karnację.

Jak idealnie dobrać róż do policzków?

3. Wyrazistość spojrzenia

Przechodzimy do makijażu oczu i zaczynamy od brwi. Tu rządzi zasada: im naturalniej, tym lepiej. Azjatki zdecydowanie wolą podkreślać własny kształt brwi niż regulować je w wymyślne łuki. Zacznij od dokładnego rozczesania brwi szczoteczką. Aby nadać im pożądany kształt używaj kredki lub pomady. Pamiętaj, aby odpowiednio dobrać odcień, nie mogą być za ciemne! Całość utrwal specjalnym woskiem albo żelem - włoski będą dzięki temu błyszczące, a to zawsze dodaje świeżości.

4. Seksowne oczy

Najpopularniejszym makijażem oczu w krajach azjatyckich jest tzw. puppy eye. Efekt słodkiego, rozczulającego spojrzenia małego pieska. Uzyskasz go za pomocą czarnego eyelinera. Rysując kreskę na górnej powiece, zamiast wywijać ją do góry, skieruj ją w dół powieki. Nie jestem przekonana, żeby kształt oczu Europejek był do stworzony do takiego makijażu. Na szczęście Koreanki lubią też kreskę w klasycznej wersji, czyli tzw. "kocie oko". Jedna uwaga - kreska ma wyłącznie zagęszczać linię rzęs, więc musi być bardzo cienka, niemal niewidoczna przy zamknięciu powiek. Makijaż oczu standardowo wykończcie porządnym wytuszowaniem rzęs, najlepiej z użyciem zalotki.

5. MUA! Słodycz pocałunku

Koreanki szminek używają tylko na wielkie, wieczorowe wyjścia. Na co dzień chętnie sięgają po tint, czyli barwnik do ust. Czym różni się od klasycznej pomadki czy błyszczyka? Przede wszystkim barwi, a nie maluje usta. Wnika głęboko w ich strukturę i utrzymuje się na dobrych kilka godzin nie rozmazując się i nie pozostawiając śladów. Dobrym pomysłem jest dobranie tintu pasującego do różu na policzkach – wtedy makijaż jest bardziej spójny.

Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/2 miesiące temu
Pani makeupistka powinna lepiej rozetrzeć linie podkładu pomiędzy linia żuchwy, a szyją bądź odsunąć się od lusterka, tak aby nie uwidacznić tego mankamentu, który można oglądać w odbiciu w lustrze.