Ubieramy Julię Pietruchę

Jest piękna, ale ubiera się strasznie, więc redakcja działu Moda rusza z pomocą!

Ubieramy Julię Pietruchę fot. ONS/ by IBG
Julia Pietrucha nie raz gościła w naszej niechlubnej rubryce Oops! Wpadka. Widać, że aktorka wciąż eksperymentuje, co jednak nie przybliża jej do wypracowania własnego, ciekawego stylu. Przykro nam patrzeć jak piękna dziewczyna, ukrywa swe wdzięki pod stertą nieadekwatnych do jej wieku i urody ubrań. Zamiast krytykować ruszamy z pomocą!

Julia jest szczupłą, wysoką blondynką. Ma ciekawą, ładną buzię, zgrabne nogi, dlaczego więc nie wygląda oszałamiająco? To oczywiście wina złych fasonów, kiepsko dobranych kolorów, strasznych błyszczących rajstop i źle pojętego eklektyzmu w stylu ubierania. Oczywiście najłatwiej byłoby poradzić jej kreację z z najnowsze kolekcji Zienia i szpilki Louboutin, ale cena tego zestawu byłaby niebotyczna. Dlatego wyszukujemy dla Julii coś w bardziej przyziemnych cenach!

Julia ma nieduży biust i trochę zbyt masywne ramiona, za to może pochwalić się wąską talia i świetnymi nogami. Ma bardzo dziewczęca, subtelną urodę, która jest jej wielkim atutem. Lubi wygodny styl, ale nie umie łączyć ubrań. Postaramy się wydobyć z Julii seksowoną kobietę!

Na wieczorne przyjęcie:

Na wielkie wyjście proponujemy koktajlową sukienkę w mocnym, żywym kolorze (Asos). Asymetryczny dekolt powiększy optycznie biust, a gumka w pasie dodatkowo wyszczupli talię ,tworząc figurę klepsydry. Długość oczywiście odsłaniająca zgrabne nogi. Do sukienki obowiązkowo szpilki (Zara), ale skoro Julia nie jest ich fanką nie proponujemy mega-wysokiego obcasa.  Zestaw uzupełniamy złotą biżuterią np. kolczykami (Diva) i dyskretną, lakierowaną kopertówką (Accessorize).

Na premierę kinową:

Na niezobowiązujący event proponujemy sukienkę (Topshop) z dekoltem w łódkę  i rękawami 3/4, które zamaskują szerokie ramiona i uwydatnią biust. Proponujemy ją w stylizacji vintage z brązową torebką (New Yorker) i bransoletą z zegarami (Accessorize). Zamiast szpilek - znacznie wygodniejsze koturny (Aldo).

Na co dzień:

W ciągu dnia proponujemy Julii look festiwalowy, do którego świetnie nadają się jej długie włosy. Polecamy ktrókie dżinsowe szorty (River Isalnd), top ze ściągaczem (Bershka), który uczyni cuda dla ramion i dekoltu, płaskie, wygodne sandały (Via Roma), pojemna torba (H&M) i trochę dodatków, które nadadzą stylizacji bardziej kobiecy charakter: kapelusz (New Look), wisior (KappAhl) i pierścień (Bijou Brigitte)

Tak teraz ubiera się Julia:
Co Joanna Horodyńska mówi o swoim stylu?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/5 lat temu
Julia prosiła, aby ją wystylizować?Jeśli poprosi..to będziecie mogli to zrobić..Może jej dobrze w swoim własnym stylu?
/5 lat temu
widać ma mega kompleksy