Nie kopiujcie Renee

Oto efekt niedobrania fasonu sukienki do figury!

fot. ONS

Elegancka sukienka z kolekcji Carrolina Herrera - Resort, a do tego wielka, pomarańczowa torebka od Hermesa. czy w takim zestawieniu można wyglądać źle? Niestety Renee Zellweger udowodniła, że tak. Piękna suknia to tylko połowa sukcesu, musi się jeszcze odpowiednio nadawać do naszych kształtów. Podkreślać nasze atuty, a w pierwszej kolejności ukrywać mankamenty!

Renee me spory, pełny biust i wąską talię, ale jej sylwetka nie tworzy klepsydry, bo aktorka jest bardzo wąska w biodrach. Aby nadać im porządanej objętości powinna nosić doły typu bombka, spodnie marchewy, spódnice rozkloszowane i w stylu lat 50. Zamiast tego wybrała wąską sukienkę, która całkowicie pozbawiła ja pupy i nadała karykaturalnych kształtów. Wygląda to bardzo niekobieco. Ciekawe czy Carolina Herrera jest zadowolona ze sposobu w jaki Renee reprezentuje jej kreację.



A oto jak według założenia projektantki sukienka powinna się prezentować. Na odpowiednich kształtach układa się bajecznie - szersza w ramionach zwęża się na wysokości talii ładnie ją podkreślając i znów zaokrągla na biodrach tworząc efekt idealnej klepsydry.



Jeśli chcecie olśniewać dowiedzcie się jakich fasonów potrzebuje wasza figura, a dopiero potem ruszajcie na odpowiednie zakupy. Wykażecie się wtedy większym modowym zmysłem niż odtwórczyni roli Bridget Jones.

Kicz: jak zmienia oblicze w gwiazdorskim wydaniu
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)