POLECAMY

zy oddałybyście się w ręce praktykantki?

napisał/a: niechcemisie , 2010-02-10 13:49
W salonach fryzjerskich często można spotkać praktykantki. Zwykle zajmują się myciem głowy, podawaniem folii, przygotowywaniem farb i rozjaśniaczy, sprzątaniem. Ale fryzjerki czasem każą im, np. ze względu na kolejkę i pośpiech wymodelować, wycieniować, wyciągnąć pasemka, nawet nałożyć farbę. Macie przed tym opory?
mnonka
napisał/a: mnonka , 2010-02-10 13:58
niestety nie pozwoliłabym obciąć włosów, wiem że musi się nauczyć, ale nie na mnie ;(
aga1601
napisał/a: aga1601 , 2010-02-10 13:59
Obawiałabym się
szalonakisia_1
napisał/a: szalonakisia_1 , 2010-02-10 14:15
nie wiem, może. Czasem się zdarzy dobra praktykantka co ma pojęcie i zapał do pracy
ewcia03bar
napisał/a: ewcia03bar , 2010-02-10 14:18
NA KIMŚ MUSZĄ SIĘ UCZYĆ WIĘC CZEMU NIE RAZ KOZIE ŚMIERĆ
whisper2
napisał/a: whisper2 , 2010-02-10 14:56
w prawdzie na kimś muszą się nauczyć, ale jeżeli bym wiedziała, że to praktykantka nigdy bym się nie zgodziła, włosy to nie zabawka i nie odrastają po tygodniu...
Gusiaki
napisał/a: Gusiaki , 2010-02-10 15:29
Ja nie oddałabym sie w rece praktykantki..owszem..musza sie szkolić i uczyć ale nie pozwoliłabym sobie żeby taka osoba zajęła się moimi włosami. Idąc do fryzjera oczekuje profesjonalnej i rzetelnej obsługi i płacę za nią. Co innego gdyby fryzjer mnie poinformował przed zapisaniem się do niego, ze istnieje możliwość, by moimi włosami zajęła się praktykantka/praktykant i cena takiej usługi byłaby darmowa albo symboliczna. Wiem, że są takie oferty w moim mieście.
klaudus
napisał/a: klaudus , 2010-02-10 15:40
Tzn , jak mam juz isc to tak jak np. znam osoby tak jak była to moja siostra albo dziewczyna od szwagra w innym przypadku raczej nie ;];]
napisał/a: chocolatta_89 , 2010-02-10 15:45
nie mam oporów bo w końcu jakoś muszą sie nauczyć fachu a jak inaczej niż przez praktykę
praktykantka wykonuje pod okiem swojego nauczyciela zawodu
scarlet21
napisał/a: scarlet21 , 2010-02-10 16:37
ja bym się bała jeżeli bym wiedziała, że to praktykantka
napisał/a: olka221188 , 2010-02-10 16:45
Ja napewno bym pozwoliła jestem tego zdania ze kazdy musi sie na kims nuczyc a zle sciete wlosy kiedys odrosna;)
napisał/a: Agnieszka33334 , 2010-02-10 17:39
tak.Parę lat temu znajoma powiedziała mi że w salonie fryzjerskim praktykantki poszukują osób na których można "poćwiczyć" za darmo.Zgodziłam się i nie żałuje.Nie były małolatami miały ze 25lat ale dopiero zaczynały naukę w zawodzie fryzjerka.Nie dość że śliczny mi kolorek nałożyły,ułożyły mi włosy to na dodatek poinformowały mnie jak mam dbać o nie i jak układać.Faktem jest to ze były trochę zdenerwowane (tak samo i ja) ale rozmowa j się rozluźniła i było super.A praktyka czyni mistrza,więc muszą ćwiczyć.