POLECAMY

Jaki korektor na cienie pod oczami?

Gusiaki
napisał/a: Gusiaki , 2010-06-05 18:22
Jaki polecacie dobry korektor, który zatuszuje cienie pod oczami? Bardzo proszę użytkowniczki takiego kosmetyku o konkretną firmę.

Wiem, że pytanie podobne już kiedyś było, ale było to bardzo dawno temu i od tego momentu pojawiły się tu nowe użytkowniczki, które moga mieć coś do powiedzenia w tej kwestii:)
napisał/a: Agnieszka33334 , 2010-06-05 18:30
polecam Manhattan jedna z użytkowniczek mi go poleciła i jestem zadowolona z niego:)
sylciar
napisał/a: sylciar , 2010-06-05 18:55
Nie używałam nigdy ale słyszałam ze z astora są dobre.
Atkas
napisał/a: Atkas , 2010-06-05 21:34
Krem pod oczy SPF 5 Lirene Aktywny kompleks trzech ziół wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, redukuje zaczerwienienia, olej brzoskwiniowy działa regenerująco, wygładzająco i zapobiega jej wiotczeniu. Idealna formuła dla cery z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi. Cena 15.90 zł
ksewus
napisał/a: ksewus , 2010-06-05 21:35
ja uzywam rozświetlający z oriflemu
napisał/a: kasiunia347 , 2010-06-05 22:01
Ja mam korektor Loreala Touche Magique-jest w miare dobry,używam go tylko na większe wyjścia
kapliczka
napisał/a: kapliczka , 2010-06-06 15:58
ja polecam z golden rose w pędzelku, raczej postaw na taki wpłynie czy kremie, niż w sztyfcie, broń boże antybakteryjny ;)
napisał/a: anya83 , 2010-06-06 23:24
Najlepszy bezapelacyjnie jest korektor rozswietlajacy YSL Touche Eclat ok 98zl, jesli ktos ze znajomych wybiera sie za granice, na lotniskach moze byc i tanszy. Fajnie rozswietla spojrzenie i trzyma sie caly dzien.
Katalina
napisał/a: Katalina , 2010-06-07 16:55
Poza Manhattanem, o którym pisano poniżej, mogę polecić również korektor w kremie od Inglota. Jest dostępny w kilku kolorach, więc można go ładnie dopasować do karnacji. Jest w małym plastikowym pojemniczku, więc najwygodniej nanosić go pędzelkiem.
katif
napisał/a: katif , 2010-06-07 20:52
Moim ulubionym i naprawdę wartym polecenia jest Maybeline Affinitone, którego dystrybutorem jest L'OREAL.
Korektor jest w płynie i ma wygodną "gąbeczkę" do nakładania go. Ja osobiście robię kilka kroczeczek w miejscu "zasinionym" a następnie delikatnie wklepuję opuszkiem palca. Korektor wówczas nie zbiera sie w powstających liniach (zmarszczkach) mimicznych oka.