POLECAMY

Depilacja stref bikini?

Shasta
napisał/a: Shasta, 2010-02-28 12:39
jak sobie z nią radzicie? Jakie jest najlepsze rozwiązanie. Wosku użyłam raz w życiu i powiedziałam "NIGDY WIECE". Czułam się jakbym przekraczała Bramy piekieł =D A wy dajecie radę?
Matuszczyki
napisał/a: Matuszczyki, 2010-02-28 12:50
Ja golę na depilację raczej bym nie poszła za mocny ból
ewcia03bar
napisał/a: ewcia03bar, 2010-02-28 13:04
golę zawsze maszynką
piotrunio
napisał/a: piotrunio, 2010-02-28 13:06
Też używam maszynki najlepiesz taka z balsamem by niepodrażniała.
Pakusia
napisał/a: Pakusia, 2010-02-28 13:12
Ja raz się przemogłam i użyłam depilatora, o zgrozo, ale potem długo miałam spokój i teraz to powtarzam, ale nie czekam za długo jak już tylko kilka włosków sie pojawi to odrazu przystępuje do działania.
aga1601
napisał/a: aga1601, 2010-02-28 14:04
Stosuje maszynkę jednorazową
niechcemisie
napisał/a: niechcemisie, 2010-02-28 14:28
Ble...tylko nie wosk, coś nie tak wyszło, cała się pokleiłam. Ale ból znoszę dobrze. Depiluję się zwykłym depilatorem i do tego ściągam nakładkę do stref bikini i pach, bo mi bardziej przeszkadza niż pomaga. Maszynka jest super, ale kiedy idę na taką randkę, na której mój mężczyzna będzie oglądał owo miejsce, to zwykle zostaję do rana, a po takim czasie mam jeża na dole jeśli użyłam maszynki.
fliebe
napisał/a: fliebe, 2010-02-28 14:47
hmm spróbuj maszynką elektryczną i doczep końcówke z masażem...a na chwilkę przed depilacją potrzymaj na wybranym miejscu woreczek ze schłodzonym żelem...prawie nie poczujesz bólu
Katalina
napisał/a: Katalina, 2010-02-28 16:26
Ja używam maszynki, ale to niestety jest zabawa na każdy dzień... Wosku użyłam raz i nie dość że bolało jak wszyscy diabli, to jeszcze wyszły mi krwiaki... Dlatego boję się ryzykować z depilatorem...
mnonka
napisał/a: mnonka, 2010-02-28 16:43
ja chodzę do kosmetyczki i cały czas gadam, żeby nie myśleć o tym co mi robią ;)
zonia30
napisał/a: zonia30, 2010-02-28 21:20
jednorazówka a od czasu do czasu veet. Kiedyś robiłam depilatorem ale wrósł mi się włosek, zrobił mi się ropień wielkości 5 zł , szpital, czyszcenie, szew, blizna.....Nigdy więcej...
kapliczka
napisał/a: kapliczka, 2010-02-28 22:19
kiedyś tylko maszynka, teraz ostatnio krem i potem dodatkowo poprawiam goląc, na wakacje najczęściej plastry z woskiem, kwestia przyzwyczajenia i umiejętności i spokój na 2 tygodnie czy więcej