Jasna strona słońca

Naturalne możliwości obronne naszej skóry można porównać do działania kremu z filtrem SPF 2–4. To za mało!

 
Wszyscy kochamy wygrzewać się na plaży. Nie zamierzamy więc namawiać Cię do rezygnacji z tej przyjemności. Proponujemy jedynie, byś minimalizowała jej negatywne skutki. Konieczność stosowania kosmetyków ochronnych jest w tym wypadku oczywista. Pozostaje tylko wybrać ten, który najlepiej będzie odpowiadał potrzebom
Twojej skóry.
Naturalne możliwości obronne naszej skóry można porównać do działania kremu z filtrem SPF 2–4. To za mało, by poradzić sobie ze słońcem. Podczas opalania w skórze zachodzą niekorzystne zmiany. Opalenizna jest jej reakcją obronną na promieniowanie. Skóra produkuje wówczas melaninę, czego skutkiem jest ciemna pigmentacja na jej powierzchni. Pierwsze oznaki poparzenia słonecznego (pieczenie, zaczerwienienie, uczucie gorąca) odczuwa się dopiero po 2–5 godzinach. Ważne jest, aby schodzić ze słońca w momencie, gdy nie widać jeszcze żadnych oznak jego nadmiaru.

Precyzyjny dobór
Kupując kosmetyk ochronny, warto dokładnie dobrać go do swoich potrzeb. Jeśli masz skórę tłustą, skłonną do powstawania pryszczy, nie smaruj się preparatami o konsystencji gęstego kremu. Zatykając pory skóry, mogą one nasilić problem i zniechęcić Cię do stosowania fotoprotekcji. Wybieraj kosmetyki o konsystencji beztłuszczowego żelu lub lekkiego żelu-kremu.


Kosmetyki przeciwsłoneczne do skóry tłustej i mieszanej:

1. Żel-krem do ciała Solar Expertise
SPF 30/UVA+++ (L’Oréal Paris, 125 ml: 45 zł). 2. Żel do ciała Sun-Care Body SPF 15 (Clinique, 150 ml: 95 zł). 3. Fluid do twarzy Anthelios XL SPF 60/IPD 100 (La Roche-Posay, 50 ml: 60 zł). 4. Mleczko-żel do ciała Capital Soleil SPF 30/PPD 10 (Vichy, 150 ml: 60 zł).

Dla kobiet dojrzałych przeznaczone są kremy zawierające, oprócz filtrów, składniki przeciwdziałające powstawaniu przebarwień i zmarszczek (m.in. linie słoneczne Shiseido, Estée Lauder czy Lancastera).
Silne antyutleniacze, które hamują reakcje rodnikowe, są w nich drugą, po filtrach, linią obrony skóry przed promieniami UV. Nowoczesne preparaty ochronne coraz częściej zawierają także składniki aktywujące naturalną syntezę melaniny i przyspieszające uzyskiwanie ładnej, równomiernej opalenizny (linia słoneczna Diora, Lancastera czy Lieraca).


Przeciwzmarszczkowe do twarzy:

1. Krem Dior Bronze SPF 30 (Dior, 50 ml: 111 zł). 2. Lotion Precious Sun
SPF 15
(Lancaster, 382 zł). 3. Krem Lift Bronze SPF 12 (Guinot, 50 ml: 93 zł).
4. Krem Extra Smooth SPF 30/PA++ (Shiseido, 50 ml: 124 zł). 5. Żel przeciw-
zmarszczkowy pod oczy Sun Care
SPF 15 (Estée Lauder, 15 ml: 102 zł).

Jego wysokość faktor
Od stycznia 2006 roku w krajach Unii Europejskiej ma obowiązywać zalecenie (nie przepis), by na kosmetykach ochronnych z wysokimi filtrami widniało jednolite oznaczenie. Maksymalnie: SPF 50. Przyczyną tej decyzji jest fakt, że chociaż różnica między faktorami 50 a 100 wydaje się bardzo duża, to skuteczność ochrony jest w zasadzie identyczna. Różnica w zatrzymywaniu promieni UV jest naprawdę niewielka: rzędu
1–2 proc. Nie ma więc większego znaczenia, czy zastosujemy krem z filtrem 30 czy 60. Ale ten ostatni może dawać złudne poczucie bezpieczeństwa. Od wysokości filtra dużo ważniejsze jest, by preparat nakładać grubo i często.

fototyp 1

Kosmetyki dla osób o skórze bardzo jasnej, nadwrażliwej na działanie słońca, trudno opalającej się:
1. Krem Photoderm Max SPF 100 (Bioderma, 40 ml: 50,60 zł). 2. Emulsja Lirene SPF 61 (Dr Irena Eris, 100 ml: 23 zł). 3. Krem do twarzy Bio-Protective SPF 50+ (Thalgo, 50 ml: 85 zł). 4. Mleczko Anthelios Dermo-Pediatrics SPF 60/IPD 95 (La Roche-Posay, 100 ml: 55 zł).

fototyp 2

Dla osób o skórze jasnej, reagującej na słońce rumieniem i pieczeniem:
1. Krem do twarzy Sundestressor Firming Formula SPF 30 (Kanebo, 75 ml: 210 zł). 2. Mleczko Very High Protection SPF 40 (Avene, 100 ml: 54 zł). 3. Krem do twarzy Solaire SPF 30 (Lierac, 50 ml: 74 zł). 4. Spray Ambre Solaire Kids Color Control SPF 30 (Garnier, 200 ml: 42,90 zł).

fototyp 3

Dla osób, u których opalenizna pojawia się dość szybko:
1. Żel do twarzy i ciała Soleil Icy Tubes SPF 15 (Lancôme, 150 ml: 105 zł). 2. Mleczko Sun SPF 16 (Dr. Belter, 125 ml: ok. 55 zł). 3. Krem Sun Care Special Sport SPF 15 (Clarins, 125 ml: 110 zł).

fototyp 4

Dla osób o śniadej karnacji, u których opalenizna pojawia się bardzo szybko:
1. Mleczko do ciała Sun Care SPF 8 (Estée Lauder, 150 ml: 120 zł). 2. Chłodzący żel do twarzy i ciała Soleil Icy Tubes SPF 8 (Lancôme, 150 ml: 105 zł). 3. Olejek w sprayu Ambre Solaire SPF 6 (Garnier, 150 ml: 29,90 zł).

Nie oszczędzaj
Oznaczenia wysokości filtrów są podawane na podstawie badań, podczas których na cm kwadratowy skóry nakłada się 2 mg kremu. Zgodnie z tą normą powinnaś zużywać około 25 mm mleczka lub kremu na jedno smarowanie. To oznacza jedną ósmą opakowania zawierającego 200 ml kosmetyku. Jeżeli będziesz smarować się więcej niż raz dziennie, to takie opakowanie wystarczy Ci jedynie na 3–4 dni. Jeśli nie chcesz smarować się tak grubą warstwą, musisz podaną na opakowaniu wysokość filtra podzielić przez 2 lub 4.


Do zadań specjalnych:

1. Emulsja wyszczuplająca do ciała Sopot Sun
SPF 8 (Ziaja, 150 ml: 13,20 zł). 2. Balsam rozświetlający z drobinkami złota SPF 8 (Soraya, 150 ml: 14 zł). 3. Krem do twarzy chroniący przed powstawaniem przebarwień Capital Soleil SPF 20/UVA Ultra (Vichy, 50 ml: 50 zł). 4. Pianka do cery naczynkowej Synchrorose Preventive SPF 18 (Synchroline, 50 ml: 67 zł). 5. Do punktowej ochrony miejsc szczególnie wrażliwych (usta, nos, uszy, policzki, przebarwienia): Stick Protection Extreme SPF 50 (Payot, 7,5 g: 83 zł).


Kosmetyki wzmacniające i utrwalające opaleniznę:

1. Mleczko Bronzing Activator
– stosuje się przez 2 tygodnie przed opalaniem (Thalgo, 125 ml: 70 zł). 2. Mleczko Fast Tan Optimizer SPF 4 (Lancaster, 125 ml: 139 zł). 3. Balsam z masłem kakaowym SPF 3 (Dax Cosmetics, 150 ml: 10,70 zł). 4. Z beta-karotenem Bronze Sun Protection UVB 5 (Avon, 200 ml: 24,90 zł). 5. Olejek w sprayu Sun Care AA UVB 6/UVA 3 (Oceanic, 150 ml: 22 zł; gratis pomadka ochronna).


Danuta Bybrowska/ Uroda


Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)