Kosmetyczny smart shopping - sposób na udane zakupy

Jak testować bez wydawania fortuny

Kosmetyczny smart shopping - sposób na udane zakupy fot. Fotolia

Zakupy pod wpływem chwili to twoja domena? Często wracasz do domu i zastanawiasz się po co ci właściwie ten, czy tamten produkt?  Zdarza się, że dużo zainwestujesz w kosmetyk, a potem jesteś rozczarowana i zła, że dałaś się zwieść marketingowcom? Każda z nas choć raz z tego doświadczyła. Mamy na to 3 sposoby!

Pożycz od przyjaciółki

Twoja przyjaciółka kupiła nowy krem i zachwala go pod niebiosa. Ponieważ ufasz jej opinii już pędzisz do sklepu kupić ten sam produkt. Czy słusznie? Nie! Krem, który zdziałał cuda dla niej, ciebie może uczulać lub podrażniać, może przeszkadzać ci jego zapach lub dojdziesz do wniosku, że np. jest za tłusty. Jeśli jesteście wystarczająco blisko poproś przyjaciółkę by pożyczyła ci go na jeden wieczór. Jeśli się sprawdzi możesz z czystym sumieniem kupić własny. Pamiętaj jednak by wykorzystać go możliwie najmniej, oddać w dobrym stanie i przy okazji się odwdzięczyć!
krem do twarzy

Poproś o próbkę

Jeśli nie masz od kogo pożyczyć lub nie chcesz tego robić, poproś o próbkę w sklepie. To nic, że perfumy cudownie pachniały na papierku testowym, czy koleżance z pracy. Każdy z nas ma inną skórę, na którym perfumy inaczej się zachowują. Psiknij perfumy na nadgarstki i zobacz jak zachowuje się zapach. Dopiero jeśli po paru godzinach dalej będzie ci się podobał na twojej skórze - kup go! Podobnie rób z kremami, zwłaszcza jeśli masz skórę skłonną do podrażnień. Możesz też śmiało poprosić ekspedientkę o próbkę. W dużych perfumeriach, nawet jeśli nie będą miały specjalnej próbki ,przeleją dla ciebie odrobinę perfum, lub włożą do pudełeczka pół łyżeczki kremu. Wystarczy trafić na życzliwą osobę.
Próbki kosmetyków

Zamów nowości

Jeśli kochasz kosmetyki i mogłabyś bez przerwy coś testować, a pożyczanie od koleżanek i sporadyczne prośby o próbki nie zaspokajają twojego apetytu na testowanie, zasubskrybuj np. pudełko beGLOSSY. Dzięki beGLOSSY będziesz mogła przetestować produkty niszowe oraz nowości na rynku, bez wychodzenia z domu. Miniatury, a nawet umieszczane niekiedy w pudełku pełnowymiarowe produkty, pozwolą ci zapoznać się z marką i przetestować kosmetyk na tyle, aby potem na spokojnie zdecydować, czy jest on dla ciebie odpowiedni. Nie będziesz musiała martwić się pieniędzmi wyrzuconymi w błoto, bo koszt pudełka to tylko 49 zł miesięcznie.
Pudełko beGLOSSY
Tatuaż czy jest to bezpieczne?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)