POLECAMY

Najlepsze zapachy

Wybór najlepszych perfum to trudna (bo bardzo indywidualna) sprawa. Tym razem jednak większość jurorek była zgodna, mimo że do konkursu zgłoszono wiele ciekawych zapachów.

Zapachy Osmo (Il Profumo, perfumy – 50 ml, 340 zł, absoluty – 50 ml, 480 zł)
Urzekające i uzależniające. Perfumy i olejki Osmo wykorzystują zjawisko osmozy (przenikania przez naskórek) i na każdej z nas dały trochę inny, "osobisty" zapach. To też świetna zabawa – sama możesz mieszać 1, 2 lub 3 zapachy w dowolnych konfiguracjach i proporcjach. Wyczuwalne są od rana do wieczora, zwłaszcza gdy skóra się rozgrzewa.

Ange ou Demon (Givenchy, 30 ml, 198 zł)
Zapach damski. Anielski czy demoniczny? Wszystkie przyznałyśmy, że ten zapach idealnie odzwierciedla dwoistą naturę kobiety. "Czyste" nuty to przede wszystkim świeży aromat lilii, "ciemne" – niespotykany dębu. W połączeniu z białym tymiankiem, palisandrem, wanilią, orchideą i fasolą tonka dają kompozycję, którą trudno porównać z jakąkolwiek inną. Podoba się nam, że sprawdza się i za dnia, i nocą. A flakon to naprawdę piękny przedmiot.

Hypnose Homme (Lancôme, 50 ml, 220 zł)
Zapach męski. Naprawdę ma w sobie coś hipnotyzującego. Połączenie lawendy, mięty, bergamotki, mandarynki i kardamonu – podbite paczulą, ambrą i piżmem – to aromatyczny koktajl, obok którego trudno było przejść obojętnie. I nam, jurorkom, i naszym facetom. Zapach jest wyrazisty, ale nie przytłaczający. Żałujemy tylko, że podczas obrad nie było z nami reklamującego go Clive’a Owena.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)