Jak kupować ubrania, by idealnie leżały

W dobrze skrojonych i dopasowanych ubraniach wygląda się smuklej i zgrabniej niż w tych za dużych albo za małych – twierdzi stylistka Weronika Petrykowska.

Jak kupować ubrania, by idealnie leżały fot. FREE
- Nigdy nie kupuj ubrań prosto z wieszaka. Każdy sklep ma inną numerację – niektóre ją zawyżają, inne zaniżają. Jeśli wydaje ci się, że z numeracją coś jest nie tak, weź ze sobą do przymierzalni rozmiar, który z reguły nosisz, i jeszcze dwa dodatkowe – mniejszy i większy.

- Spodnie – przede wszystkim muszą dobrze leżeć na pupie, np. dżinsy powinny być dość obcisłe (zawsze się trochę rozciągną), ale nie za ciasne. Długością się nie martw – nogawki zawsze można skrócić bez większej straty dla ich fasonu (w niektórych sklepach na miejscu).

- Spódnice powinny mieć długość do kolan (chyba że nosisz mini). Dłuższe są niezbyt korzystne dla większości sylwetek.

- Marynarka
nie może się nie dopinać, np. z powodu dużego biustu – zawsze możesz kupić o rozmiar większą i na miejscu skrócić rękawy (poprawki oferuje m.in. Wólczanka, Royal Collection, Solar, Hera, Marks & Spencer, Esprit). Najlepsze dla figury są marynarki nie dłuższe niż do kości biodrowych.

- Rękawy nie mogą być za długie. Idealny rękaw powinien sięgać mniej więcej do dłoni.

- Mierzymy na to, na czym później nosimy.
Jeśli mierzysz zimowy płaszcz, nie nakładaj go na top, tylko na sweter o grubszym splocie.

- Kiedy przymierzasz i nosisz ubrania, prostuj się
– wtedy sylwetka wygląda najlepiej.

Superrady:
1.
Na rajd po sklepach najlepiej załóż obcisły top, spódnicę i wsuwane pantofle.

2. Na zakupach świetnie sprawdza się koleżanka zołza. Natychmiast zauważy i wytknie wszystkie minusy stroju.
Jaką fryzurę wybrać na studniówkę 2017? Mamy dla was 5 najładniejszych propozycji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)