Lalo - cuda z żywicy

Ręcznie robiona biżuteria, dekoracje i gadżety o soczystych, energetyzujących barwach, dostępne są już w Polsce

fot. serwis prasowy
Orna Lalo - projektantka i właścicielka Lalo szukając artystycznych inspiracji trafiła na żywicę i pokochała ten materiał i jego niekończący się potencjał.

.Pojawiły się pierwsze, ręcznie robione projekty. Zaczynała od lokalnego warsztatu, obecnie Lalo to międzynarodowa marka. Inspirują ją ludzie, przyjaciele, którzy zawsze służą radą, książki, muzyka, a nawet czarny kot na podwórku.

To wszystko tworzy ducha Lalo. Orna z pochodzenia jest Bułgarką, i to właśnie w Bułgarii powstała jej fabryka i siedziba firmy. Sklepy Lalo są w Izraelu, Bułgarii, Stanach Zjednoczonych, Japonii, a teraz także w Polsce.

"Wszyscy pytają mnie o moje inspiracje. Oto one: wszystkie suknie, które zawsze pragnęłam założyć. Wszystko czym zawsze chciałam być. Moje marzenie, że kiedyś stanę na wielkiej scenie i zaśpiewam. Kiedy projektuję, próbuję uchwycić uczucie trwania" .

Orna przeistacza wszystkie przedmioty i wspomnienia w dzieła sztuki tworząc z tego pełne kolekcje. Kluczową rolę odgrywa tu kolor, jego połączenie z unikatowymi kształtami i fakturami, efekt końcowy to oryginalne i ekspresyjne formy. Orna zdobyła wykształcenie w dziedzinie sztuki i projektowania, tworzy od ponad 20 lat.

Biżuteria Lalo jest do dostania:
* na www.lalo-treasures.com
* w budynku BUW poziom -1, ul. Dobra 56/66 Warszawa
* w CH Bonarka w Krakowie
Sprawdzamy jaka biżuteria jest teraz najmodniejsza
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)