POLECAMY

Czy to prawda, że ostre jedzenie może sprzyjac powstawaniu wyprysków?

Katalina
napisał/a: Katalina , 2011-02-14 19:16
Gdzieś wyczytałam, że jedzenie ostro przyprawionych rzeczy może prowadzić do pogorszenia stanu skóry. Czy to prawda?
martam2491
napisał/a: martam2491 , 2011-02-14 19:19
Tak, to prawda dlatego nie jem żadnych sosów typu ketchup czy musztarda... Mi np. szkodza jesli chodzi o skore
napisał/a: agusiaa91 , 2011-02-14 19:23
Zgadzam się to prawda ja właśnie unikam ostrych rzeczy ,ale też nie specjalnie lubie więc to nie jest dla mnie problem :)
magdagac1
napisał/a: magdagac1 , 2011-02-14 19:38
Tak...osłabiona wątroba nie radzi sobie z ostrym jedzenie i wtedy "wyrzuca" na twarzy...dlatego powinniśmy oszczędzić sobie,a zwłaszcza jej tego typu smakołyków ;)
napisał/a: agneszakrzewska , 2011-02-14 19:56
NIE WIEM JAK TO JEST DO KOŃCA,ALE JA JADŁAM BARDZO OSTRO WYPRYSKÓW NIE MIAŁAM.TERAZ SIE OGRANICZAM I NIE JEM AZ TAK DUŻO OSTREGO ,ZE WZGLĘDU NA CIAŻE
jula2
napisał/a: jula2 , 2011-02-14 20:13
W moim przypadku to prawda...kiedy zjem pikantny keczup czy musztardę na drugi dzień mam na twarzy wypryski;)
eenax
napisał/a: eenax , 2011-02-14 20:27
Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi.

Ostre przyprawy same z siebie nie powodują wyprysków. To co powoduje wypryski to konserwanty i utrwalacze.
Tak wiec sałatka z papryczka chili nie będzie powodować "wysypu" ale ostry ketchup czy musztarda juz może spowodować.
napisał/a: asia2044 , 2011-02-14 20:32
Tak uznaję sie to za jedna z przyczyn wpływających na stan skóry z problemami mi. naczynka , trądzik
agatita
napisał/a: agatita , 2011-02-14 22:46
tak to prawda:)
kathiee
napisał/a: kathiee , 2011-02-15 09:06
Ja słyszałam jedynie o tym, że jak zbyt dużo się je słodkości to mogą pojawić się wypryski. ALe nie wiem, czy to prawda.
napisał/a: annam88 , 2011-02-15 10:57
niestety tak, tak samo jak slodkie.
kamilka06872
napisał/a: kamilka06872 , 2011-02-15 11:22
zgadzam sie kathie ja również słyszałam o słodkościach, że mają wpływ na powstawianie wyprysków ale czy ostre jedzenie... nie mam pojęcia.