Z dala od Hollywood

Gwiazdy ruszyły na wakacje. Nie po to jednak, by poznawać świat i ciekawych ludzi jak zwykli śmiertelnicy.
/ 06.08.2007 10:41
To mają na co dzień. Ich celem jest jedynie błogie lenistwo i niczym nieskrępowana zabawa, czyli wszystko to co w żaden sposób nie będzie im się kojarzyć z pracą i obowiązkami.

Nie ma to jak wczasy w mojej przyczepie – reklamuje zalety „spartańskiego” trybu życia Matthew McConaughey. Aktor od kilku już lat na całe lato przeprowadza się do własnej przyczepy kempingowej, którą podróżuje po Ameryce. „Po powrocie z wakacji od razu bardziej doceniam drogie prześcieradła i obsługę hotelową. W Hollywood moje zdjęcia trafiają na okładki luksusowych magazynów i billboardy, a podczas wakacji sam na kempingu sprzątam po moim psie”, przyznaje aktor. I choć większość gwiazd nie przestawia się na tak ekstremalne warunki jak Matthew, ich styl życia w porze letniej zmienia się diametralnie. Poranny jogging, wielogodzinna siłownia, lunch, podczas którego załatwia się interesy i telefon komórkowy przyklejony do ucha odchodzą w zapomnienie. Ich miejsce zajmują kocyk, mleczko do opalania i deska surfingowa. 

Poranne leniuchowanie
„Jak tu cudownie”, zachwycała się w tym roku hiszpańska piękność Penelope Cruz, która po raz pierwszy trafiła na St. Barth. I podobnie jak większość gwiazd każdy dzień wakacji rozpoczynała od plażowania. Godzinami wylegiwała się na sypkim jak puder piasku, kąpała się w krystalicznie czystej, turkusowej wodzie i prezentowała swoje wdzięki w skąpym bikini. Choć może nie aż z takim oddaniem jak Liz Hurley. Aktorka, która nie chce być zależna finansowo od swojego męża, milionera Aruna Nayara, postanowiła wziąć na siebie ciężar promocji nowej linii kostiumów kąpielowych firmowanych własnym nazwiskiem. Gwiazda przyznała, że głodziła się przez miesiąc przed wyjściem na plażę w Malibu, by skorygować najmniejsze mankamenty figury.
Podczas wakacji gwiazdy mają też wreszcie czas na odrobienie zaległości sercowych i rodzinnych. Bon Jovi i Reese Witherspoon z pasją oddawali się stawianiu babek z piasku na plażach Miami i Malibu. Po rozstaniu z Ryanem Phillippe’em Reese sama musiała zajmować się Avą i Deaconem przez całą dobę, ale nie oddała swoich pociech pod opiekę niani. Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones uczyli pływać córkę Carys. Za to Goldie Hawn z Kurtem Russellem i Enrigue Iglesias z Anną Kurnikovą pływali. Obie pary odpoczywały na swoich jachtach. W tym roku Enrigue dokupił nawet do swojej pełnomorskiej jednostki super-szybką łódź motorową, by poczuć dreszczyk emocji. O przesadnych emocjach nie marzy już 70-letni Jack Nicholson. Mimo zaawansowanego wieku aktor wciąż jednak jest w doskonałej formie. Jak zwykle rozkładał się na burcie skromnej łodzi motorowej w towarzystwie atrakcyjnej Lary Flynn Boyle. Romans aktora z 37-letnią Larą trwa z przerwami już od 1999 roku i atmosfera St. Tropez skutecznie podgrzewa uczucia pary.

Kurs: na miasto
W tym roku paparazzi przyłapali przy ulicznych straganach w St. Tropez Jacka Nicholsona, który wybierał nową parę białych spodni. Amerykańskie gwiazdy nie gardzą oczywiście także zakupami na Karaibach, gdzie w bezcłowych  butikach Gucci czy Prady mogą kupić najlepszej klasy rzeczy o jedną trzecią taniej. Zapalonym łowcą tego typu okazji jest Brad Pitt, który przy wciąż rosnącej gromadce dzieci z Angeliną Jolie musi inaczej planować budżet. Celebrities z Hollywood zgodnie przyznają jednak, że nie ma to jak francuski szyk i elegancja. Nikt oczywiście nie zakasuje w zakupach Paris Hilton. Gwiazda twierdzi nawet, że to psychiatra zalecił jej robienie zakupów jako rodzaj terapii po wyjściu z więzienia. Żona Denzela Washingtona, Pauletta, Jerry Hall oraz była Spicetka Geri Halliwell potrafią spędzać całe dnie w sklepach na Lazurowym Wybrzeżu, by zaopatrzyć się w kreacje, dzięki którym będą potem zadawać szyku w Ameryce. Zapał do zakupów w tym roku przygasł chyba tylko u Roda Stewarta, którego obecna żona Penny Lancaster jeszcze przed ślubem zabrała go na prawdziwy zakupowy maraton.

Wieczorową porą

Dla niektórych, jak dla państwa Douglasów, dzień na wakacjach najczęściej kończy się kolacją z lampką wina. Tylko w zeszłym roku Catherine Zeta-Jones dała ponieść się szaleństwu i na St. Barth zorganizowała przyjęcie karaoke do białego rana. „Paparazzi próbowali się tu dostać kilka razy, ale jeżeli ktoś przyjeżdża z całą górą aparatów i mówi, że chce tu spędzić wakacje, to odsyłają go z powrotem. Nareszcie można poczuć się odrobinę swobodniej”, zachwycała się atmosferą na St. Barth pani Douglas.
Inni każdego wieczoru ruszają się bawić. Pamela Anderson rozpoczyna polowanie na kolejnego partnera, Paris Hilton szuka wrażeń, które przyćmią te z dnia poprzedniego. W tym roku wszystkich balangowiczów razem wziętych pobili jednak Eva Longoria i Tony Parker, którzy tuż przed ślubem bawili się na Lazurowym Wybrzeżu niemal przez tydzień. Przyszła panna młoda uczestniczyła nawet w wieczorze kawalerskim Tony’ego. W tym czasie Cuba Gooding, Beyoncé oraz Jay Z usiłowali przy stołach z ruletką i pokerem pozbyć się przynajmniej kilku tysięcy ciężko zarobionych w ciągu roku dolarów. To jednak dla gwiazd niewielka cena za chwilę zapomnienia. Przed nimi przecież kolejny rok walki o najlepsze role i najatrakcyjniejszych partnerów.

Magda Łuków / Viva
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)