Weronika i Teresa Rosati

"Wytykają nam bliską relację. A w kim mamy mieć oparcie, jak nie w najbliższych?"
/ 19.06.2009 10:52
Weronika Rosati: „Wychodzę z mamą. Bo z jakimkolwiek mężczyzną zrobią mi zdjęcie, zaraz dzwoni telefon: »Kto to jest, czy to ten wybrany?«”
Teresa Rosati: „Czasem proszę: »Werona, zostaw mnie w spokoju. Ja tam nie pasuję, to młodsze grono, będę się źle czuła«”.