Viva! (Nie)Najlepiej ubrani 2011: Wpadki roku

Gdyby rozdawano Złote Maliny w dziedzinie mody, to właśnie te kreacje by na nie zasłużyły. Do zapamiętania: mniej znaczy więcej – nie na odwrót.
/ 28.01.2011 08:34
Nietrafiony look to czasem kwestia doboru sukienki, jak w przypadku Izy Miko czy Tamary Arciuch, a czasem po prostu wina leży w źle dobranych akcesoriach, które, choć modne, nie służą sylwetce i zaburzają proporcje – patrz botki Joanny Brodzik. Najczęściej jednak gwiazdy „ulepszają” na siłę kreacje, dorzucając elementy stroju – i ostatecznie tworzą chaos, od którego oczy bolą. W sumie nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać. Warto zapamiętać, że seksowny wygląd to nie kwestia głębokości dekoltu, co powinna wziąć sobie do serca zwłaszcza Iwona Węgrowska. A może warto skorzystać z pomocy profesjonalistów?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)