POLECAMY

Taniec z Gwiazdami – odpadła Jędrzejczak, Mucha na podium

Niedzielny wieczór był wyjątkowo męczący, ale tylko dla gwiazd, które musiały zaprezentować aż dwa tańce gruntownie sprawdzające techniczne umiejętności tańczących celebrytów.
Niedzielny wieczór był wyjątkowo męczący, ale tylko dla gwiazd, które musiały zaprezentować aż dwa tańce gruntownie sprawdzające techniczne umiejętności tańczących celebrytów.

Zanim jednak zatańczyły gwiazdy, odcinek rozpoczął nietypowy występ prowadzących, czyli Kasi Skrzyneckiej i Piotra Gąsowskiego, którzy dali popis swoich wokalnych umiejętności, a jurorzy odegrali mini scenkę „Śniadania na trawie”, ale na parkiecie. Wszyscy byli ubrani na biało, choć ich stroje przyozdabiała czarna wstążka symbolizująca trwającą w TVN żałobę po zmarłym w zeszłym tygodniu Janie Wejchercie, współtwórcy stacji.

Taniec z Gwiazdami – odpadła Jędrzejczak, Mucha na podium

Po tym preludium nadeszła jednak pora na część główną, czyli tańce gwiazd. Na pierwszy ogień poszli Ania Mucha i Rafał Maserak – ich cha-cha od razu postawiła pozostałych uczestników na baczność, bowiem para zdobyła za nią równe 40 punktów i pełne zachwytu opinie wszystkich jurorów. Występ kolejnej pary był więc w tym wypadku albo skazany na porażkę, albo na taki sam sukces, ale padło na pierwsze rozwiązanie – Radek Majdan i Iza Janachowska zaprezentowali foxtrota, który okazał się słaby rytmicznie i dostał zaledwie 30 punktów.

Tego wieczoru wyjątkowo surową jurorką była Iwona Pavlović, która niemal do każdego występu miała jakieś „ale”. Podobnie było w przypadku trzeciej tańczącej pary, czyli Otylii Jędrzejczak i Sławka Turskiego – pływaczce zarzucono brak wyczucia rytmu i przyznano (tylko dzięki dziesiątkom od Zbigniewa Wodeckiego i Beaty Tyszkiewicz, którzy temperowali tego wieczoru dość intensywnie zapędy krytyki pozostałej dwójki jurorów) zaledwie 26 punktów, które były najgorszym niedzielnym wynikiem.

Michał Kwiatkowski i Janja Lesar zatańczyli zjawiskowy walc wiedeński, który dostał aż 36 punktów. Pierwszą turę zamykał jednak występ wyczekiwanej Nataszy Urbańskiej i jej partnera Jana Klimenta: ich rumba zaintrygowała Czarną Mambę, która nie miała co prawda żadnych uwag do techniki Nataszy, ale jednak wyczuwała u aktorki pewien dystans i brak przekonania do tańca. Mimo to występ został oceniony na 40 punktów.

Druga tura rozwiązała napięcie na linii Mucha–Urbańska, które według mediów ostro ze sobą rywalizują: duet Maserak i Mucha dostał kolejne 40 punktów za elegancki walc wiedeński, zaś Urbańska i Kliment 38 punktów za świetny wizualnie foxtrot, ale – według Piotra Galińskiego, który standardowo „przyczepił się” do tanecznej pracy stóp Nataszy – technicznie lekko niedopracowany. Pozostałe tańce były też na wyrównanym poziomie: zaskoczył Michał Kwiatkowski, który wraz z Janją zatańczyli „landrynkową”, ale za to bardzo dobrze zagraną aktorsko cha-chę, poprawił się Radek Majdan i wraz z Izą dostali 38 punktów za świetną według wszystkich jurorów rumbę. Niestety, ponownie „dostało się” Otylii Jędrzejczak, co prawda niezbyt mocno, bo wraz ze Sławkiem otrzymali za swe tango 35 punktów, ale mimo to pojawiło się kilka uwag co do techniki Otylki.

Tego wieczoru jednak pływaczce się nie poszczęściło – najniższa pozycja w rankingu punktów od jurorów okazała się równoznaczna z opinią widzów i Jędrzejczak pożegnała się z programem.

Fot. MWmedia

mm
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/9 lat temu
Siedze i oglądam ostatni odcinek i naprawde Ania Mucha jest najładniejsza, najmilsza i najlepsza w tym co robi. Amatorka, a jak tańczy. Jeżeli nie wygra, to śmie twierdzic, że wyniki były sfingowane...sorka, ale patrze na wszystko obiektywnie, pozdrawiam i trzymam kciuki.